Przegląd Meblarski
Dołek koniunktury może być już blisko. Rośnie optymizm firm meblarskich co do przyszłych zamówień
Rynek i ekonomia
Od połowy 2022 roku zarówno branża drzewna, jak i meblarska notują wyraźny spadek r/r wolumenu produkcji. Wydaje się jednak, iż powoli zbliżamy się już do dołka koniunktury w obu sektorach, na co wskazywać może m.in. fakt osłabienia dynamiki spadkowej w ostatnich miesiącach. Wpływ na to mają wprawdzie również efekty bazy, jednak pojawiają się pewne sygnały możliwej stopniowej normalizacji sytuacji popytowej w kolejnych kwartałach.
W tym kontekście zwraca uwagę dość wyraźny wzrost optymizmu producentów mebli. W sierpniowym badaniu koniunktury GUS większy odsetek ankietowanych przedsiębiorstw przewidywał wzrost aniżeli spadek portfela zamówień w najbliższych miesiącach. Dodatnie saldo wskazań firm wyniosło ponad 7 punktów procentowych i było najwyższe od wrz’21, podczas gdy jeszcze dwa miesiące wcześniej było ono zdecydowanie ujemne (-19 pp). Poprawa przewidywań popytowych w tym okresie jest wprawdzie w branży meblarskiej zjawiskiem sezonowym, lecz sam poziom wskaźnika daje pewne podstawy do umiarkowanego optymizmu. Trendy popytowe na rynku mebli są zaś ważnym wskaźnikiem wyprzedzającym koniunktury dla działającej w dużej mierze na jego rzecz branży drzewnej.
Słabszy popyt w Europie zachodniej
W krótkim okresie silne przeważenie biznesu w stronę krajów UE może jednak stanowić dla polskiej branży drzewno-meblarskiej poważne wyzwanie z uwagi na obecną słabą kondycję popytową rynku wspólnotowego. Słabnąca dynamika eksportu wyrobów drzewno meblarskich w b.r. (widoczna zwłaszcza w sektorze drzewnym) wynikała w dużej mierze ze znacznie słabszej sytuacji popytowej nie tylko w Polsce, ale również na kluczowych z punktu widzenia polskich firm rynkach europejskich.
Dobrze odzwierciedlają to statystyki łącznego importu obu grup wyrobów do krajów UE (z wyłączeniem Polski). W przypadku wyrobów drzewnych pogłębiający się spadek r/r obserwujemy od września ub.r., w branży meblarskiej zaś pierwszą negatywną zmianę r/r przyniósł gru’22.
Dotyczy to wartości importu. W przypadku wolumenów spadki r/r notowane były przez cały analizowany okres (od cze’22), co najlepiej świadczy o silnym wyhamowaniu popytu na rynku wspólnotowym.
Dodatkowo coraz mniejszym wsparciem dla sprzedaży wartościowej było w ostatnim czasie obserwowane wyhamowanie średnich cen sprzedaży wyrobów obu sektorów. Co istotne i niepokojące, w branży drzewnej tempo spadku importu krajów UE z Polski (zwłaszcza w ujęciu wolumenowym) było ostatnio szybsze niż tempo spadku łącznego importu na te rynki (najświeższe dostępne dane za maj’23, pod uwagę wzięto 3-miesięczny okres od mar’23). Polscy producenci prawdopodobnie nieznacznie tracili więc w tym czasie udziały w i tak mocno spadkowym rynku unijnym, na co mogła także wpływać ich słabnąca w tym czasie konkurencyjność cenowa.
Na niedostateczny popyt jako główną bolączkę wskazują obecnie producenci z obu branż praktycznie w całej Europie. To dodatkowo zaostrza konkurencję (także cenową) na rynku.
W Unii Europejskiej utrzymuje się wśród firm z branży drzewnej i meblarskiej silny pesymizm dotyczący sytuacji popytowej na tamtejszym rynku.
Na barierę niedostatecznego popytu w ogólnoeuropejskim badaniu Komisji Europejskiej1 wskazywało w 3Q23 aż 54% unijnych producentów wyrobów z drewna oraz 46% producentów mebli. O skali wyzwań świadczy najlepiej fakt, iż w branży drzewnej był to najwyższy odczyt od 1. Kwartału 2013 roku, a w branży meblarskiej wyższy odsetek odnotowano ostatnio w pierwszej fazie pandemii COVID-19 (2Q20).
Wyzwania popytowe odczuwają firmy z praktycznie wszystkich państw członkowskich, przy czym w Polsce odczuwalność tego problemu jest według wspomnianego badania nieco silniejsza niż na poziomie całej UE. Co istotne, na podobnie silne bariery z tego tytułu napotykają również firmy z naszego kluczowego rynku eksportowego, czyli Niemiec.
Kontynuacja wzrostu analizowanego wskaźnika w 3Q23 potwierdza, iż zła koniunktura w unijnym sektorze drzewno-meblarskim nie dotarła jeszcze do punktu zwrotu, choć prawdopodobnie jesteśmy już jego blisko. Słaby popyt oznacza zaś dla producentów nie tylko gorsze wyniki sprzedaży ilościowej, ale też siłą rzeczy wzrost konkurencji na unijnym rynku, wywierający dodatkową presję na marże z działalności.
Ożywienie na horyzoncie
Prognozy na 2024 rok zakładają stopniowe ożywienie koniunktury gospodarczej w Polsce i UE, przy wzroście kluczowego dla obu branż spożycia prywatnego. Pomóc w tym powinny niższa inflacja i obniżki stóp procentowych.
Na przyszły rok zakładane jest stopniowe ożywienie wzrostu gospodarczego zarówno w Polsce, jak i kluczowej z punktu widzenia eksportu drzewno-meblarskiego strefie euro. Ma ono być w dużym stopniu oparte o wzrost konsumpcji prywatnej, która jest głównym źródłem popytu na wyroby z drewna, a zwłaszcza meble.
Jednocześnie zakładany jest dalszy spadek inflacji, który powinien skutkować z kolei obniżkami stóp procentowych (pierwszej silnej, wynoszącej 75 punktów bazowych, doświadczyliśmy już we wrz’23). Na ten moment prognozy Banku Pekao zakładają dla Polski ich spadek (z obecnych 6,00%) do poziomu 5,75% na koniec b.r. oraz do 4% na koniec przyszłego roku. Podobne, spadkowe trendy w zakresie stóp procentowych zakłada się również w strefie euro.
Perspektywa niższej inflacji i stóp procentowych powinna być czynnikiem wspierającym popyt na dobra konsumpcyjne trwałego użytku, do jakich zaliczają się meble oraz większość produktów drzewnych. Są to bowiem kategorie wyrobów szczególnie podatne na cięcia wydatków konsumentów w warunkach zwiększonej niepewności oraz ograniczonych budżetów domowych.
Niższe koszty kredytu, w połączeniu z rządowym programem wsparcia dla młodych nabywców mieszkań, powinny ponadto sprzyjać ożywieniu na rynku mieszkaniowym (patrz kolejny slajd), z którego płynie spora część popytu na wyroby krajowej branży drzewno-meblarskiej.
Nadzieję na poprawę koniunktury w krajowej części biznesu firm drzewnych i meblarskich daje również perspektywa odbicia na rynku nieruchomości mieszkaniowych.
Budownictwo siłą napędową
Ważnym czynnikiem decydującym o pogorszeniu popytu na krajowym rynku drzewno-meblarskim było obserwowane przez kilka kwartałów silne spowolnienie na rynku mieszkaniowym.
Przez większość 2022 roku aktywność deweloperów i inwestorów indywidualnych znajdowała się w wyraźnym trendzie spadkowym, co znajdowało odzwierciedlenie w znacznie mniejszej liczbie uzyskiwanych pozwoleń na budowę oraz nowo rozpoczynanych budów. Od połowy ub.r. zaczęło to skutkować spadkiem liczby mieszkań będących w budowie (łącznie o 8% pomiędzy cze’22 a lip’23). Obecnie odbija się to już na słabnącej dynamice r/r liczby nowo oddawanych lokali, z czym będziemy mierzyć się prawdopodobnie przez kilka kolejnych kwartałów.
W ostatnim czasie pojawiają się jednak delikatne sygnały ożywienia aktywności inwestycyjnej w tym segmencie sektora budowlanego. W lip’23 mocno spowolnił spadek liczby wydanych pozwoleń budowlanych, a dynamika nowo rozpoczynanych budów zbliżyła się do zera. Częściowo jest to wywołane efektami bazy, ale stać za tym może ponowny wzrost popytu na niektóre rodzaje mieszkań, związany z programem Bezpieczny Kredyt 2%, a dodatkowym wsparciem dla ożywienia powinno stać się niedawne rozpoczęcie cyklu łagodzenia polityki monetarnej NBP.
Niższe ceny surowca
Po stronie kosztowej pewną ulgę przynosi odwrócenie trendów cenowych na rynku drewna – ceny w sprzedaży ofertowej w wielu przypadkach ustabilizowały się, na aukcjach zaś mocno spadły r/r.
Po 2 latach bardzo napiętej sytuacji popytowo-podażowej na krajowym rynku drewna, słabsze zapotrzebowanie na surowiec ze strony przetwórców doprowadziło do wyraźnego uspokojenia sytuacji. Ceny sprzedaży wielu sortymentów pozostają wprawdzie bardzo wysokie, ale też mocno obniżyły się w stosunku do rekordowych poziomów z ubiegłego roku. Stabilizują się także poziomy cen w sprzedaży ofertowej.
Pomijając fakt, iż obserwowane trendy są w dużej mierze pochodną generalnego zastoju w branży drzewno-meblarskiej, w najbliższych kwartałach mogą one stanowić pewną ulgę kosztową zwłaszcza dla części dalszych przetwórców drewna (segmentów sprzedających bezpośrednio do odbiorców końcowych), choć mogą one być dodatkowym wyzwaniem m.in. dla dysponujących w latach 2021-2022 dużą siłą przetargową firm tartacznych.
Koszty zatrudnienia są bolączką
Oprócz słabego popytu rosnącym wyzwaniem dla firm z obu branż stają się koszty zatrudnienia. Ochrona marż w warunkach rosnącej presji płacowej będzie wymagać inwestycji w automatyzację produkcji.
Niekorzystne warunki popytowe, stanowiące obecnie główną bolączkę firm z branży drzewnej i meblarskiej, sprawiły iż na dalszy plan odsunęły się wyzwania podażowe.
Przedsiębiorstwa z obu sektorów od kilku miesięcy coraz częściej zgłaszają natomiast problem rosnących kosztów zatrudnienia, co nie dziwi w kontekście dwucyfrowej dynamiki średnich wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw oraz wysokiej pracochłonności produkcji drzewnej, a zwłaszcza meblarskiej.
Przeciwdziałanie presji płacowej w najbliższych latach będzie z pewnością wymagać od firm działań (w tym nakładów inwestycyjnych) ukierunkowanych na dalszą automatyzację procesów produkcyjnych.
Potencjał w rynkach i e-commerce
Z punktu widzenia możliwości wzrostu biznesu w trudnych czasach popytowych, istotne jest to, że wiele ważnych rynków zagranicznych przedstawia wciąż spore pole do zagospodarowania przez eksporterów z naszego kraju.
Coraz większą szansą, ale też i wymogiem rynku (zwłaszcza w biznesie meblarskim), będzie poza tym rozwój kanału e-commerce. Polskie firmy mają w tym zakresie wciąż sporo do nadrobienia względem części konkurentów z UE.
Obie branże, zwłaszcza w segmentach najmocniej zorientowanych na odbiorców końcowych, dodatkowych wyzwań (ale też i szans biznesowych) powinny upatrywać w szybko rozwijającym się kanale sprzedaży internetowej. Obecność w nim staje się bowiem z jednej strony wymogiem rynkowym, z drugiej zaś może służyć jako platforma dla dodatkowej sprzedaży oraz nawiązywania nowych kontaktów biznesowych (zarówno w kraju, jak i za granicą).
Badania Eurostatu pokazują, iż meble i akcesoria domowe stają się produktami coraz częściej dystrybuowanymi za pośrednictwem internetu. Nabywanie tej kategorii wyrobów w kanale online deklarowało w ubiegłym roku około 15% ankietowanych konsumentów z UE. W niektórych krajach Europy Zachodniej, uchodzących za liderów cyfryzacji, odsetek ten przekraczał nawet 25%. Choć w Polsce meble i akcesoria domowe kupuje wciąż jedynie co dziesiąty konsument, to jednak przykłady bardziej rozwiniętych rynków UE wyznaczają możliwy kierunek zmian nawyków konsumenckich w przyszłości.
Szanse związane z rozwojem e-commerce dostrzega coraz większa część firm meblarskich z różnych państw UE. Szczególnie ciekawym przykładem jest Litwa (a więc kraj o zbliżonym poziomie zaawansowania gospodarki, a także opierający swój rozwój w dużym stopniu na eksporcie), gdzie już ponad 1/3 producentów mebli deklaruje sprzedaż online. W Polsce, pomimo stopniowego wzrostu, odsetek ten wynosi wciąż jedynie 16% i jest niższy niż średnio w UE.
Chiny wygrywają
W polskich warunkach pod coraz większą presją może znajdować się niskokosztowy model biznesowy – zwłaszcza, że w niższych segmentach cenowych coraz mocniej „rozpychają się” producenci chińscy.
W drugiej połowie minionej dekady przyspieszyło tempo wzrostu wartości unijnego importu mebli z Chin. Szczególnie silne przyrosty miały miejsce w ostatnich dwóch latach, a łącznie w okresie 2015-22 wartość ta zwiększyła się ponad dwukrotnie.
Chiny umocniły przy tym swoją – i tak wiodącą – pozycję dostawcy mebli do UE-27. W latach 2021-22 odpowiadały już one za blisko 60% dostaw spoza granic Unii (+4 punkty procentowe vs 2015 r.), a w relacji do całkowitej wartości importu (razem z przepływami wewnątrzunijnymi) ich udział wyniósł 20% (w niektórych kategoriach mebli, m.in. do siedzenia czy szerokiej kategoria wyrobów wytwarzanych w ramach PKD 31.09, sięgnął 22- 23%).
Rosnąca obecność wyrobów z Chin na unijnym rynku może stanowić zagrożenie dla silnie nastawionych na eksport polskich producentów. Czynnik ten we wcześniejszych latach w dużym stopniu neutralizowała zazwyczaj niska jakość chińskich produktów, ustępująca meblom z naszego kraju (przewaga jakościowa rekompensująca efekt niższej ceny).
Jednak w okresie dekoniunktury połączonej z wysoką inflacją konsumenci na zachodzie Europy –podobnie jak w Polsce – ulegają coraz silniejszej pokusie obniżenia kosztów zakupu za cenę jakości.

Dołek koniunktury może być już blisko

Dołek koniunktury może być już blisko

Dołek koniunktury może być już blisko
Przegląd Meblarski
Wielki finał umiejętności w Gdańsku: SkillsPoland 2025 rozstrzygnięty!
W dniach 4-5 grudnia 2025 r., hale AmberExpo w Gdańsku stały się stolicą umiejętności, edukacji i technologii….
W dniach 4-5 grudnia 2025 r., hale AmberExpo w Gdańsku stały się stolicą umiejętności, edukacji i technologii, goszcząc konkurs SkillsPoland 2025,. Wydarzenie to zgromadziło tysiące młodych profesjonalistów, ekspertów, nauczycieli i gości, którzy z energią i pasją obserwowali rywalizację na najwyższym poziomie. Młodzi profesjonaliści, uczniowie szkół branżowych, technicznych oraz studenci, rywalizowali w ponad dwudziestu konkurencjach, prezentując precyzję, kreatywność i profesjonalizm. To wyjątkowe wydarzenie łączy teorię z praktyką, edukację z przyszłością, a młodych ludzi z liderami branż.
Wsparcie dla talentów
Wśród dwudziestu konkurencji znalazły się również kluczowe dla budownictwa i designu kategorie: stolarstwo oraz meblarstwo. Konkursy te, odzwierciedlające rzeczywiste wyzwania współczesnego rynku pracy, wymagały od uczestników nie tylko biegłości rzemieślniczej, ale także znajomości nowoczesnych technologii.
Sponsorem kategorii konkursu związanych z obróbką drewna była firma Felder Group Polska. Dzięki wsparciu tego partnera, który dostarczył specjalistyczne obrabiarki, uczestnicy zawodów mieli możliwość realizacji niezwykle ambitnych i skomplikowanych zadań.
Triumf w stolarstwie
Konkurencja „Stolarstwo” koncentrowała się na wykonywaniu konstrukcji drewnianych stosowanych w budownictwie, takich jak ramy, schody, szalunki czy więźby dachowe.
Zawodnicy musieli wykazać się umiejętnością pracy zarówno z narzędziami ręcznymi, jak i maszynami stolarskimi, a także solidnym przygotowaniem praktycznym oraz biegłością w czytaniu rysunku technicznego.
Po zaciętej rywalizacji, jury wyłoniło zwycięzców:
I miejsce: Szczepan Byndas
II miejsce: Filip Górecki
III miejsce: Michał Szpunar
Mistrzowie meblarstwa
Konkurencja „Meblarstwo” obejmowała projektowanie, wytwarzanie i montaż mebli drewnianych oraz drewnopochodnych. Była to próba łącząca precyzyjną obróbkę materiału, umiejętności rzemieślnicze oraz doskonałą znajomość estetyki i zasad konstrukcyjnych. W tej konkurencji kluczowa była dbałość o szczegóły oraz biegłość w pracy z dokumentacją techniczną, zarówno narzędziami ręcznymi, jak i maszynowymi.
Laureatami konkurencji „Meblarstwo” zostali:
I miejsce: Konrad Wojewodzic
II miejsce: Adam Ściepuk
III miejsce: Maksymilian Hołody
Droga do Szanghaju
Uroczyste podsumowanie konkursu i uhonorowanie zwycięzców odbyło się podczas Ceremonii Zamknięcia. Zwycięzcy SkillsPoland 2025 mają przed sobą jeszcze jedno, większe wyzwanie: dołączą oni do reprezentacji Polski i będą mieli zaszczyt wziąć udział w międzynarodowym finale WorldSkills Shanghai 2026.
SkillsPoland jest częścią globalnego ruchu WorldSkills, który promuje doskonałość zawodową i edukację praktyczną, stanowiąc platformę współpracy przemysłu, edukacji i organizacji, mającą na celu inspirowanie do inwestowania w talenty i kompetencje przyszłości. Jako redakcja – popieramy w 100 procentach ten projekt!
W odpowiedzi na dynamicznie zmieniające się regulacje związane z przeciwdziałaniem greenwashingowi, FSC ogłosiło istotne modyfikacje dotyczące zasad korzystania ze znaków towarowych oraz systemu komunikacji. Celem zmian jest zapewnienie większej przejrzystości i spójności informacji przekazywanych przez firmy wykorzystujące certyfikację FSC w komunikacji marketingowej.
Dwa kluczowe działania
W ramach przeprowadzonego przeglądu zasad FSC wprowadza dwa zasadnicze działania, które obejmą zarówno posiadaczy certyfikatów, jak i licencji promocyjnych:
Wycofanie znaku „Forests For All Forever” (FFAF)
Symbol ten przestanie być dostępny dla wszystkich posiadaczy licencji FSC – zarówno certyfikowanych przedsiębiorstw, jak i licencjobiorców promocyjnych. Zmiana ta ma na celu uproszczenie przekazu oraz dostosowanie komunikacji do nowych przepisów europejskich.
Zmiany w dostępie do paneli promocyjnych dla licencjobiorców (PLH)
Firmy posiadające licencje promocyjne nie będą mogły dłużej korzystać z automatycznie generowanych paneli promocyjnych w narzędziach takich jak Trademark Portal czy FSC Brand Hub. Nadal jednak będą mogły wykorzystywać logo FSC w swojej promocji – pod warunkiem przestrzegania nowych zasad.
Zmiany w odpowiedzi na nowe przepisy UE
Rewizja systemu komunikacji FSC jest bezpośrednio związana z unijną dyrektywą Empowering Consumers for the Green Transition (EmpCo), która wejdzie w życie we wrześniu 2026 r. Dokument ten wprowadza zaostrzone wymogi dotyczące ekologicznych deklaracji marketingowych, eliminując komunikaty mogące wprowadzać konsumentów w błąd.
Dlatego FSC zachęca firmy prowadzące sprzedaż w Unii Europejskiej do możliwie szybkiego rozpoczęcia dostosowań – jeszcze przed formalnym wejściem nowych przepisów w życie.
Harmonogram wdrażania zmian
Wycofanie znaku FFAF i pozostałe zmiany zostaną ujęte w zrewidowanym standardzie FSC-STD-50-001, którego publikacja zaplanowana jest na styczeń 2026 r. Standard zacznie obowiązywać od lipca 2026 r., a okres przejściowy potrwa 30 miesięcy – do stycznia 2029 r.
Firmom działającym w UE rekomenduje się wcześniejsze wdrożenie nowych zasad, aby uniknąć komplikacji wynikających z nowych przepisów.
Zmiany dla posiadaczy licencji promocyjnych zostaną wprowadzone w nowej wersji przewodnika FSC dla licencjobiorców promocyjnych. Publikacja dokumentu planowana jest na połowę 2026 r.
FSC nadal symbolem transparentności
Wprowadzane zmiany mają umożliwić firmom dalej korzystać z oświadczeń FSC z pełnym komfortem zgodności z nowymi regulacjami, jednocześnie wzmacniając zaufanie konsumentów do produktów oznaczonych certyfikacją. Dzięki rewizji standardów FSC podtrzymuje swoją pozycję wiarygodnego, globalnego znaku odpowiedzialnej gospodarki leśnej i przejrzystej komunikacji środowiskowej.
Przegląd Meblarski
HOLZ-HANDWERK 2026 – praktyczny program i inspiracje dla rzemiosła jutra?
Warto odwiedzić
Z nową energią, praktycznym programem i wyraźnym ukierunkowaniem na przyszłość branży wracają targi HOLZ-HANDWERK. Kolejna edycja wydarzenia odbędzie się w Norymberdze od 24 do 27 marca 2026 roku, tradycyjnie równolegle z FENSTERBAU FRONTALE. Hasło przewodnie tej edycji – „Experience. Discover. Do.” – jasno pokazuje kierunek tegorocznej odsłony: mniej teoretyzowania, więcej konkretnych rozwiązań i realnych inspiracji dla zakładów stolarskich oraz firm przetwórstwa drewna. Organizatorem wydarzenia niezmiennie pozostają VDMA Woodworking Machinery Association oraz NürnbergMesse GmbH.
– Stawiamy na formaty, które wspierają realny rozwój biznesu i codzienną pracę rzemiosła. HOLZ-HANDWERK Arena oraz wystawa materiałowa tworzą przestrzeń, w której nowe pomysły mogą dojrzewać i przeradzać się w gotowe rozwiązania. Cieszy nas także wysoka frekwencja wystawców, którzy już potwierdzili udział – komentuje Stefan Dittrich, dyrektor projektu HOLZ-HANDWERK. Jak podkreśla, aktualna lista wystawców jest na bieżąco aktualizowana na stronie wydarzenia.
Arena HOLZ-HANDWERK – centrum wymiany wiedzy i praktyki
Po raz pierwszy w historii targów zadebiutuje HOLZ-HANDWERK Arena – nowa przestrzeń zaprojektowana jako centrum inspiracji i merytorycznych spotkań branżowych. To właśnie tam prowadzone będą rozmowy o przyszłości rzemiosła, rozwoju firm, zmianach w zarządzaniu, cyfryzacji, sztucznej inteligencji oraz budowaniu zaplecza młodej kadry.
Program Areny zakłada spotkania z praktykami, prezentacje rozwiązań wdrażanych w realnych zakładach oraz otwarte dyskusje z ekspertami rynku. Inicjatywa powstaje we współpracy z magazynem „dds – Das Magazin für Möbel und Ausbau”, który objął merytoryczne partnerstwo nowej strefy.
Nowością będą także tematyczne spacery po stoiskach, które poprowadzą odwiedzających do najciekawszych innowacji i premier produktowych. Ważnym elementem będzie również obecność przedstawicieli branżowych mediów i influencerów – ich komentarze i analizy mają pomóc w szerszym spojrzeniu na kierunki rozwoju obróbki drewna i pracy rzemieślników. Dzień targowy zakończy tradycyjna, sprzyjająca rozmowom i integracji „Happy Hour”.
Nowe podejścia do wzornictwa – wystawa materiałowa FSH Bavaria
Tegoroczne targi znów wzbogaci specjalna ekspozycja organizowana przez Stowarzyszenie Rzemieślników Stolarskich Bawarii (FSH) we współpracy z VDMA i NürnbergMesse. Tym razem centralnym tematem będą innowacyjne materiały, które stopniowo wchodzą do branży stolarskiej, poszerzając możliwości projektowe i otwierając nowe drogi twórczej pracy.
Podczas wystawy zaprezentowane zostaną zarówno materiały nowych typów, jak i nowe techniki obróbki oraz wykończeń powierzchni. Organizatorzy podkreślają, że wiele z nich nie jest jeszcze szeroko stosowanych w warsztatach, choć prezentują ogromny potencjał w zabudowie wnętrz, wyposażeniu, konstrukcjach meblowych czy realizacjach obiektowych. Nowe faktury, struktury, połączenia oraz rozwinięcia klasycznych materiałów mają inspirować projektantów i zachęcać do poszerzania warsztatu rzemieślniczego.
Wsparcie dla młodych oraz nowych graczy rynku
Silnym elementem HOLZ-HANDWERK 2026 pozostaje promocja młodych przedsiębiorstw, innowatorów i przyszłych kadr. W hali 1 ponownie zobaczymy wspólne stoisko „Young Innovators”, gdzie start-upy i firmy we wczesnej fazie rozwoju zaprezentują swoje produkty i technologie. Projekt jest finansowany przez Federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii (BMWI) i realizowany we współpracy z FENSTERBAU FRONTALE.
W hali 11 ponownie pojawi się HOLZ-HANDWERK Campus, czyli przestrzeń dedykowana szkołom i ośrodkom edukacyjnym. To miejsce, w którym przyszli stolarze i technicy mogą poznać aktualne programy kształcenia i możliwości rozwoju zawodowego.
HOLZ-HANDWERK 2026 ponownie zapowiada się jako wydarzenie, które nie tylko przedstawia nowości rynkowe, ale pomaga zrozumieć, jak rzemiosło stolarskie będzie wyglądało jutro. Program, oparty na praktyce, wymianie doświadczeń i inspiracji, ma przypominać, że innowacja w branży drewna nie jest oderwanym pojęciem – zaczyna się w warsztacie, przy stole i w codziennej pracy ludzi, którzy ją tworzą.
Przegląd Meblarski
Szlifowanie ryfli pod pełną kontrolą z rozwiązaniami PolishStyl
Wymagające elementy ryflowane to wyzwanie dla każdego lakiernika. Firma TopGloss udowadnia, że z odpowiednio dobraną technologią można zachować najwyższą jakość i termin realizacji nawet przy najbardziej złożonych projektach. W realizacji prestiżowego zamówienia pomogły rozwiązania PolishStyl oparte na systemie wymiennych szczotek ściernych.
Ryflowane powierzchnie – piękne, ale wymagające
Elementy ryflowane, które coraz częściej pojawiają się w nowoczesnym meblarstwie, zabudowach wnętrz i architekturze, stanowią dziś jeden z najbardziej pożądanych efektów wizualnych. Wnoszą do przestrzeni dynamikę i elegancję, ale jednocześnie wymagają od producentów wyjątkowej precyzji na etapie obróbki i wykończenia.
Największym wyzwaniem w procesie ich wytwarzania okazuje się szlifowanie powierzchni o złożonej geometrii. Właśnie tu kluczową rolę odgrywają elastyczne technologie opracowane przez firmę PolishStyl, oparte na systemie wymiennych szczotek ściernych, które umożliwiają skuteczne, a zarazem delikatne wygładzanie trudnodostępnych miejsc.
Ambitny projekt z presją czasu
Z taką sytuacją zetknęła się firma TopGloss z okolic Warszawy, specjalizująca się w lakierowaniu frontów i elementów meblowych z płyt MDF. Przedsiębiorstwo otrzymało prestiżowe zlecenie wykonania kilkuset metrów kwadratowych lakierowanych elementów ryflowanych z materiału o podwyższonych parametrach ognioodpornych, przeznaczonych do wnętrz luksusowego hotelu. Był to projekt, w którym liczyła się nie tylko estetyka, ale też idealna powtarzalność i jakość powierzchni, a przy tym bardzo krótki termin realizacji.
Jak przyznaje Artur Gołębski, właściciel firmy TopGloss, największą trudność stanowił etap przygotowania powierzchni do lakierowania. Ryflowane płyty MDF wymagały idealnego wygładzenia każdej krzywizny, a ręczne szlifowanie ryfli byłoby w praktyce niemożliwe przy takiej skali produkcji. Materiał, z którego wykonano elementy, był szczególnie wymagający – podatny na zjawisko „wstawania włókien” po nałożeniu podkładu i lakieru, co mogło skutkować koniecznością ponownego szlifowania i znacznymi stratami czasowymi.
Decyzja o współpracy z PolishStyl
W takiej sytuacji TopGloss zdecydowała się sięgnąć po technologię, którą znała z wcześniejszych realizacji – system wymiennych szczotek ściernych PolishStyl. Już po pierwszej konsultacji z doradcą technicznym firmy ustalono, że odpowiednio dobrane głowice i szczotki pozwolą rozwiązać problem szybko i skutecznie. Spotkanie techniczne odbyło się następnego dnia, a kilka dni później komplet narzędzi był już w zakładzie.
Dzięki temu proces szlifowania został znacznie usprawniony, a termin realizacji utrzymany bez żadnego kompromisu jakościowego.
Technologia, która dopasowuje się do kształtu
Jak wyjaśnia Grzegorz Kulbat, doradca techniczny w firmie PolishStyl, kluczem do sukcesu w tego typu projektach jest właściwe dopasowanie materiału ściernego, granulacji, nacięć i sposobu podparcia szczotek do konkretnej geometrii elementu.
Elastyczny system pozwala na precyzyjne dopasowanie się narzędzia do kształtu obrabianej powierzchni, dzięki czemu możliwe jest wygładzenie nawet najgłębszych ryfli bez ryzyka przeszlifowania materiału.
Co istotne, rozwiązania PolishStyl mogą być stosowane zarówno w maszynach przemysłowych, jak i w elektronarzędziach, co pozwala na ich wykorzystanie w różnych skalach produkcji.
Technologia wymiennych szczotek ściernych ma jeszcze jedną, bardzo istotną zaletę: jest ekonomiczna i przyjazna użytkownikowi.
Zamiast wymieniać całe narzędzie, operator zastępuje jedynie zużyty materiał ścierny, zachowując korpus głowicy jako element wielokrotnego użytku. To znacząco obniża koszty eksploatacyjne i pozwala utrzymać pełną powtarzalność efektu szlifierskiego.
Doradztwo, które przekłada się na efekty
Bogusław Szkutnik, prezes firmy PolishStyl, podkreśla, że filozofia przedsiębiorstwa opiera się na dostarczaniu nie tylko narzędzi, ale przede wszystkim technologii. – Nie sprzedajemy produktów z katalogu. Sprzedajemy rozwiązania dopasowane do rzeczywistych potrzeb naszych klientów. Dlatego zawsze zaczynamy od analizy procesu technologicznego, a dopiero później dobieramy odpowiedni zestaw narzędzi. Za wdrożoną technologię bierzemy pełną odpowiedzialność – mówi Szkutnik.
Takie podejście okazało się kluczowe również w przypadku współpracy z TopGloss. Dzięki szybkiemu reagowaniu, wsparciu technicznemu i indywidualnemu dopasowaniu parametrów, proces szlifowania ryfli przebiegł płynnie, a cały projekt został ukończony zgodnie z harmonogramem. Problem wstawania włókien został całkowicie wyeliminowany, a powierzchnie po lakierowaniu prezentowały się idealnie.
Rezultat: precyzja, czas i spokój
Artur Gołębski nie ma wątpliwości, że to właśnie technologia PolishStyl pozwoliła sprostać wysokim wymaganiom projektu. – Dzięki błyskawicznej reakcji i wsparciu technicznemu PolishStyl, szlifowanie ryfli przestało być naszym największym wyzwaniem. Zyskaliśmy czas, pewność i spokój, a efekt końcowy spełnił oczekiwania najbardziej wymagającego inwestora – podsumowuje właściciel TopGloss.
Przypadek tej realizacji pokazuje, jak duże znaczenie ma współpraca producentów narzędzi z użytkownikami końcowymi. Indywidualne podejście do procesu, znajomość materiałów i doświadczenie doradców technicznych potrafią w sposób znaczący skrócić czas produkcji, poprawić jakość i zwiększyć efektywność zakładu.
Technologia z filozofią odpowiedzialności
Firma PolishStyl, działająca od 2008 roku, jest dziś jednym z liderów na rynku materiałów ściernych w Polsce i Europie. To właśnie ona jako pierwsza w kraju wprowadziła technologię wymiennych szczotek ściernych, która obecnie znajduje zastosowanie zarówno w małych warsztatach stolarskich, jak i w dużych fabrykach mebli oraz zakładach przemysłowych. Jej pozycję ugruntowuje nie tylko jakość produktów, ale przede wszystkim filozofia działania.
Współpraca z TopGloss jest przykładem, że odpowiednio dobrane narzędzia i partnerskie podejście potrafią zmienić nawet najbardziej wymagające zadanie w proces w pełni kontrolowany, przewidywalny i efektywny. Dzięki takim realizacjom technologie PolishStyl na trwałe wpisują się w krajobraz nowoczesnego przemysłu drzewnego i meblarskiego, wyznaczając kierunek dla firm, które stawiają na jakość, precyzję i niezawodność w każdym detalu.
W firmie TopGloss egzamin zdały 4 narzędzia zaproponowane przez PolishStyl:
1. głowica walcowa o średnicy 80 mm z kompletem 18 wymiennych szczotek ściernych oraz standardowym gwintem M14 do zamocowania na elektronarzędziach jak np. polerka,
2. głowica walcowa o średnicy 60 mm z kompletem 14 wymiennych szczotek ściernych przystosowana do montażu na wkrętarkę,
3. pneumatyczna szczotkarka jednoręczna z kompletem 14 wymiennych szczotek ściernych,
4. pneumatyczna szczotkarka dwuręczna z kompletem 24 wymiennych szczotek ściernych.
Korzyści, jakie TopGloss osiągnął dzięki technologii PolishStyl
1. Skrócenie czasu szlifowania przy zachowaniu najwyższej jakości powierzchni.
2. Wyeliminowanie problemu „wstawania włókien” po lakierowaniu.
3. Znaczne ograniczenie kosztów i pracochłonności procesu.
4. Utrzymanie terminu realizacji dużego projektu bez strat jakościowych.
5. Uzyskanie stabilnego, powtarzalnego efektu i spokoju w produkcji.





