Connect with us

Technika, technologie, nowości

Dywersyfikacja sposobem na kryzys

SODRA Polska i RISTEK Polska na targach BUDMA

Dodane:

/

Kurier Drzewny
W Poznaniu na wspólnym stoisku zaprezentowały się firmy SODRA Polska i RISTEK Polska. Fot. KD MEDIA


W trakcie targów BUDMA odwiedziliśmy firmy: SODRA Polska i RISTEK Polska, które zaprezentowały swoją ofertę zwiedzającym poznańskie wydarzenie. Jak informują nasi rozmówcy, stoisko odwiedziło wielu gości targowych, którzy, mimo kryzysu, są zainteresowani inwestowaniem oraz dywersyfikacją. O działalności, produktach i planach na przyszłość opowiedzieli: Grzegorz Murawicz, wiceprezes zarządu RISTEK Polska oraz Arkadiusz Malinowski, dyrektor handlowy w firmie SODRA Polska.

Kurier Drzewny: Otrzymali Państwo w tym roku wspólną nagrodę „Acanthus Aureus” dla SODRA Polska i RISTEK Polska, która przyznawana jest firmom za ciekawe stoiska wystawiennicze, sprzyjające realizacji strategii marketingowej, kształtowaniu pozytywnego wizerunku oraz tworzeniu dobrej atmosfery do komunikacji z klientem. Czy nagroda miała przełożenie na rzeczywistość? Jak oceniają Państwo tegoroczne wystawiennictwo na BUDMIE?
Grzegorz Murawicz (RISTEK Polska): Nasze stoisko zostało docenione. Odwiedziło nas wielu klientów zarówno dotychczasowych, jak też nowych, którzy rozpoczynają działalność. BUDMA, jak zawsze, jest ciekawym, pożytecznym dla wystawców i klientów miejscem spotkań, służącym nawiązaniu nowych relacji czy pogłębieniu istniejących, i to nam się udało.

Kurier Drzewny: Z jakich krajów pochodzili odwiedzający Państwa stoisko?
Grzegorz Murawicz: Moje wrażenie jest takie, że BUDMA to międzynarodowa wystawa. Odwiedzili nasze stoisko potencjalni odbiorcy z różnych krajów, m.in.: Białorusi, Ukrainy, Węgier, Holandii, Francji, Kanady i Izraela, ale najwięcej gości z zagranicy przybyło z krajów bałtyckich. Jednak, co jest oczywiste, dominowali goście z Polski.

Kurier Drzewny: Czego poszukiwali w tym roku goście targowi?
Grzegorz Murawicz: Było wielu zainteresowanych, którzy szukali natchnienia oraz inspiracji czy pomysłu na prowadzenie i rozwój działalności. Odbiorcy szukali także nowej, lepszej oferty produktów, które już znają i stosują. Chcieli też pogłębić czy zdobyć nową wiedzę techniczną lub handlową.

Kurier Drzewny: Co można było zobaczyć na części stoiska dotyczącej marki RISTEK?
Grzegorz Murawicz: Jako RISTEK Polska zaprezentowaliśmy naszą ofertę, czyli płytki kolczaste z blachy 1, 1,3 i 2 mm z certyfikatami przetłumaczonymi na język polski. Płytki są produkowane przez tę markę w Finlandii. Zastosowanie kolczastych płytek jest powiązane z projektem więźby dachowej, wykonanej w odpowiednim oprogramowaniu. Dlatego poza płytkami oferujemy także darmowy program 3DTrussme, dostępny dla każdego zainteresowanego, który służy do obliczeń i zaprojektowania więźby. Polecamy także małe narożniki stabilizujące położenie płytki na stole prasy. Są one wykonane z tworzywa i przykleja się je do stołu prasy po to, aby płytka nie drgała w trakcie pracy. Przydają się w przypadku produkcji powtarzalnych wiązarów. Narożnik stabilizujący zapobiega przemieszczaniu się płytki lub określa jej położenie w tym samym miejscu dla kolejnego produkowanego wiązara. Polecamy także sprawdzonego producenta prasy typu C. Oferujemy więc kompletną technologię do produkcji więźby dachowej, w niższej cenie i doskonałą jakościowo. Współpracujemy z producentami okuć i laserów do pras oraz, co najważniejsze, z Sodra Polska polecamy również tarcicę konstrukcyjną. Czy istnieje na rynku bardziej kompletna oferta?

Kurier Drzewny: Czy polscy odbiorcy znają i cenią wyroby marki RISTEK?
Grzegorz Murawicz: Spotkałem się z opiniami klientów, którzy kupili od nas płytki kolczaste i zapytani o to, czy są zadowoleni, użyli sformułowania, że są one „rewelacyjne”. Słyszałem to już niejeden raz. Bardzo mnie cieszy, że mamy tak doskonałe wyroby, które spełniają wymagania polskich przedsiębiorców.

Kurier Drzewny: Od kiedy wyroby RISTEK są dostępne w Polsce?
Grzegorz Murawicz: Sam RISTEK został założony w 2007 roku. W Polsce produkty tej marki dostępne są od 2021 roku. To właśnie w drugiej połowie 2021 roku miała miejsce pierwsza sprzedaż do polskiego klienta. Co ciekawe, na początku, czyli w 2021 roku, w Polsce rozpoznawalność naszej marki u producentów wiązarów była na poziomie 1 – 2 proc., a obecnie możemy mówić o rozpoznawalności na poziomie 90 – 95 proc.

Kurier Drzewny: Jak doszło do tego, że marka w ogóle weszła na nasz rynek?
Grzegorz Murawicz: SODRA Polska zauważyła trudności na rynku płytek kolczastych, które znów mogą się powtórzyć i w związku z tym nawiązała konkretną współpracę z firmą RISTEK z Finlandii w roku 2021, ale pierwsze relacje obu przedsiębiorstw miały miejsce już dwa lata wcześniej. SODRA Polska dociera do tej samej grupy klientów co RISTEK. Nasze produkty są oferowane przez tych samych przedstawicieli handlowych. W związku z tym, SODRA Polska zauważyła, że może zdywersyfikować swoją działalność o płytki kolczaste i takie właśnie były początki marki RISTEK w Polsce. Z biegiem czasu, dla przejrzystości biznesu, zdecydowaliśmy się powołać spółkę RISTEK Polska, aczkolwiek kapitałowo i właścicielsko, obie firmy – SODRA Polska i RISTEK Polska – są ściśle ze sobą powiązane.

Kurier Drzewny: Jak wygląda dystrybucja fińskich płytek kolczastych?
Grzegorz Murawicz: Standardowo dostarczamy wyroby bezpośrednio z Finlandii. Pytki zamawiamy w kartonach, w zależności od wielkości i asortymentu, w określonej liczbie – od 20 do 250 sztuk w jednym kartonie. Optymalne zamówienie wynosi około 30 kartonów, bowiem tyle wchodzi na jedną paletę. Oferujemy także obsługę mniejszych zamówień: 15, 18 lub 20 kartonów, które także możemy wysłać z Finlandii. Czas dostawy wynosi około 5 – 6 dni. Coraz więcej zapytań i sygnałów od klientów dotyczy zamawiania mniejszej ilości i w szybszym czasie. Podjęliśmy więc decyzję o uruchomieniu magazynu w Polsce. Obsługę pierwszych zamówień planujemy od początku marca. Skróci to czas dostawy do 1 – 2 dni i bez problemu umożliwi wysyłkę nawet jednej paczki.

Kurier Drzewny: Czym Państwa płytki różnią się od wyrobów konkurencji?
Grzegorz Murawicz: Podstawowa różnica to materiał. Płytki kolczaste mogą być wykonane ze stali s220 i s250. RISTEK wytwarza je ze stali konstrukcyjnej s350 i, co ważne, nasze płytki są ze stali pochodzącej z hut europejskich, a to gwarantuje naszej fabryce lepszą dostępność, jakość i powtarzalność. Warto zaznaczyć, że płytki LL13 (grubość blachy 1,3 mm) i LL 20 (grubość 2 mm) mają kolce schodkowe, inaczej zwane „choinkowymi”, które gwarantują doskonałe zakotwienie. Ta doskonała zdolność zakotwienia jest potwierdzona w certyfikatach. Oferujemy także bardzo dobrą cenę w połączeniu z wyjątkową jakością. Tak jak już wspominaliśmy, oprócz płytek potrzebny jest także program, dlatego dostarczamy również bezpłatnie program do obliczania wiązarów dachowych – 3DTrussme. Od lat funkcjonuje on już m.in. na rynku skandynawskim, w krajach bałtyckich i jest w sposób ciągły rozwijany. Jest oferowany w języku polskim z uwzględnieniem naszych norm.

Kurier Drzewny: Co zaprezentowała na stoisku firma SODRA Polska?
Arkadiusz Malinowski (SODRA Polska): W trakcie targów BUDMA zaprezentowaliśmy pełen asortyment, czyli drewno konstrukcyjne C24 i tarcicę w innych klasach. Firma SODRA Polska jest wyłącznym i niezależnym dystrybutorem Sodra Wood – producenta szwedzkiej tarcicy i drewna konstrukcyjnego na naszym terenie. Drewno SODRA, które sprzedajemy, pozyskiwane jest w Skandynawii. Ofertę uzupełniamy też produktami z innych tartaków skandynawskich oraz austriackiego koncernu Binderholz.

Kurier Drzewny: Jakie produkty znajdziemy zatem w Państwa ofercie?
Arkadiusz Malinowski: Oferujemy drewno konstrukcyjne, tarcicę świerkową i sosnową w przekrojach budowlanych oraz meblowych do wszelkich zastosowań stolarskich, budowlanych i hobbystycznych. Nasze drewno wykorzystywane jest w produkcji wiązarów dachowych, domów drewnianych, do produkcji podłóg, elewacji, podbitek oraz przemysłach meblarskim i opakowaniowym. Jako SODRA Polska dostarczamy także produkty, których nie oferuje SODRA Wood, czyli płyty meblowe laminowane, deski podłogowe, drewno klejone KVH, które dają dużo większe możliwości, ponieważ lite C24 produkowane jest w długości maks. 6 m, a drewno klejone może mieć nawet 13 m. Oferujemy również BSH, wykorzystywane szeroko w budownictwie, do konstruowania nawet dużych obiektów, jak hale sportowe czy supermarkety. Jest to produkt, który nie ma ograniczeń w stosowaniu, a do tego cechuje się dużą wytrzymałością i odpornością na ogień. Naszą ofertę dla klientów biznesowych cechuje kompleksowość; mamy cały przekrój produktowy do różnych potrzeb i zastosowań.

Kurier Drzewny: Czy produkty oferowane są lokalnie, czy na terenie całego kraju?
Arkadiusz Malinowski: SODRA Polska to jedyny działający w tej skali dystrybutor tarcicy w kraju. Nasi przedstawiciele są dostępni dla klientów w każdym zakątku Polski. Warto dodać, że nie tylko sprzedajemy, ale i oferujemy fachową obsługę zarówno przed- jak i posprzedażową.

Kurier Drzewny: Od kiedy SODRA Polska obecna jest w naszym kraju?
Arkadiusz Malinowski: W naszym kraju działamy już od 2014 roku.

Kurier Drzewny: Co sądzą Państwo o obecnych trudnościach rynkowych?
Arkadiusz Malinowski: Nie odczuwamy trudności w jakimś dużym stopniu. Nadal na bieżąco i szybko możemy reagować na potrzeby klientów. Obserwujemy rynek i zauważamy, że firmy stawiają na dywersyfikację, my także staramy się różnicować kierunki sprzedaży. W Skandynawii aktualnie ceny są stabilne, ale płyną już sygnały z różnych rynków europejskich, że zaczną rosnąć z uwagi na wyższe koszty i dostępność produktów. My jeszcze tego nie odczuwamy, ale trudno powiedzieć jak to będzie wyglądało za pewien czas. Niemniej, niezależnie od poczynań konkurencji, nasza oferta pozostanie atrakcyjna i kompleksowa. Dziś cena nie jest jedynym argumentem będąc jednym z benefitów dla klienta. Nie zmienia to faktu, że nasza oferta również pod tym względem pozostanie atrakcyjna.

Kurier Drzewny: W jaki sposób firmy radzą sobie z kryzysem?
Arkadiusz Malinowski: Według deklaracji organizatorów, tegoroczne targi BUDMA były nieco mniejsze niż poprzednio, ale myślę, że to jest przejściowa sytuacja. Sądząc po liczbie gości targowych, prowadzonych rozmów, na podstawie poruszanych tematów oraz deklaracji i nawiązanych relacji handlowych trudno zauważyć, że jest kryzys. Wielu partnerów lub potencjalnych odbiorców nie czeka na to, co się wydarzy za miesiąc, dwa lub pół roku, tylko stara się przetrwać i rozwinąć. My również idziemy w tym kierunku. Tak jak wspomniałem wcześniej – budowa i rozbudowa struktury handlowej odbywa się jeszcze za czasów kryzysu. W ostatnim kwartale podjęliśmy działania, których celem było jeszcze lepsze dotarcie do klienta i doskonalsza opieka nad klientem dotychczasowym. Podobnie postępują nasi potencjalni partnerzy, którzy nie czekają na to, co się stanie, tylko starają się proaktywnie reagować na rozwijającą się sytuację. Jesteśmy ostrożnymi optymistami odnośnie tego, co się wydarzy.
Grzegorz Murawicz: Producenci wiązarów są dość określonym i zamkniętym rynkiem; to świetni fachowcy i mimo powszechnie wspominanego kryzysu, dobrze sobie radzą. Na targach zauważam wielu klientów, którzy chcą wejść w rynek wiązarowy. Sporo też chce rozwijać lub promować swoją działalność. Odwiedziło nas dużo gości targowych, którzy przyszli porozmawiać. Szukali również informacji, chcieliby coś stworzyć i poszukają potwierdzenia dla swojej wizji czy pomysłu. Rozmawialiśmy też z wieloma osobami, które szukały natchnienia biznesowego.
Arkadiusz Malinowski: Spotkałem kilku klientów, którzy zajmują się obecnie czymś innym i chcą zmienić lub poszerzyć profil działalności. Jednym z odwiedzających był producent ogrodzeń ze stali z parkiem maszynowym i halą, który stwierdził, że chce zacząć produkować domy szkieletowe. Nawiązał współpracę z architektami oraz projektantami i zaczyna produkować. Na targach znalazłem potwierdzenie w tym, co sprzedaje się od kilku miesięcy. Wielu przedsiębiorców rozgląda się za możliwościami rozwoju. Branże, które zaopatrujemy, moim zdaniem, doskonale poradzą sobie w kryzysie. Sporo odbiorców także eksportuje gotowe produkty i nie zauważają zastoju. My natomiast musimy się „sprężać”, żeby nadążyć za ich oczekiwaniami, zamówieniami i życzeniami.

Kurier Drzewny: Obie Państwa marki są już konkurencyjne i rozpoznawalne na rynku. Mają za sobą olbrzymi rozwój w ciągu dwóch ostatnich lat, tak jak wspomnieliśmy – od zerowej rozpoznawalności marki RISTEK do 95-proc. wśród producentów wiązarów. Marka SODRA jest także świetnie znana. Jakie są obecnie Państwa plany na przyszłość?
Arkadiusz Malinowski: Ofertę handlową mamy już rozbudowaną. Obecnie naszą misją jest jeszcze lepsze dotarcie do rynku, do wszystkich regionów. Celem jest rozwój sprzedaży i dystrybucji. Chcemy dotrzeć do wszystkich zainteresowanych klientów.
Grzegorz Murawicz: Jako RISTEK Polska będziemy koncentrować się na rozwoju programu 3DTrussme, który jest ważnym elementem oferty oraz utrwalaniem naszego wzrostu. W tym celu prowadzimy, na przykład, zajęcia dla studentów na uczelni. Zatrudniliśmy też specjalistę, dzięki któremu chcemy udoskonalać nasz program, żeby szybko reagować na uwagi i potrzeby klientów oraz wspomagać kolegów informatyków w Finlandii.

Kurier Drzewny: Dziękujemy za rozmowę i życzymy Państwu sukcesów w dalszej działalności.

Kurier Drzewny

Stoisko SODRA Polska i RISTEK Polska otrzymało nagrodę „Acanthus Aureus”, która przyznawana jest firmom za ciekawe stoiska wystawiennicze sprzyjające realizacji strategii marketingowej, kształtowaniu pozytywnego wizerunku oraz tworzeniu dobrej atmosfery do komunikacji z klientem. Fot. KD MEDIA

[FM_form id=”2″]

Ristek

  • Kurier Drzewny

    W Poznaniu na wspólnym stoisku zaprezentowały się firmy SODRA Polska i RISTEK Polska. Fot. KD MEDIA

  • KD MEDIA

    W Poznaniu na wspólnym stoisku zaprezentowały się firmy SODRA Polska i RISTEK Polska. Fot. KD MEDIA

  • Grzegorz Murawicz,

    Grzegorz Murawicz, wiceprezes zarządu RISTEK Polska, podczas prezentacji produktów w trakcie trwania BUDMY. Fot. KD MEDIA

  • Arkadiusz Malinowski

    Arkadiusz Malinowski, dyrektor handlowy w firmie SODRA Polska, podczas odbywającej się wystawy w Poznaniu odpowiadał na pytania zwiedzających dotyczące oferty oraz współpracy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Warto zaznaczyć, że płytki RISTEK LL13 (grubość blachy 1,3 mm) i LL 20 (grubość 2 mm) mają kolce schodkowe, inaczej zwane „choinkowymi”, które gwarantują doskonałe zakotwienie. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Płytki kolczaste mogą być wykonane ze stali s220 czy s250, natomiast RISTEK wytwarza je ze stali konstrukcyjnej s350. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Zastosowanie płytek kolczastych jest powiązane z projektem więźby dachowej wykonanej w odpowiednim oprogramowaniu. Dlatego RISTEK Polska, poza płytkami, oferuje darmowy program 3DTrussme, dostępny dla każdego zainteresowanego, który służy do obliczeń i zaprojektowania więźby. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    W trakcie targów BUDMA można było zapoznać się z asortymentem obu przedsiębiorstw. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    W trakcie targów BUDMA można było zapoznać się z asortymentem obu przedsiębiorstw. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    W trakcie targów BUDMA można było zapoznać się z asortymentem obu przedsiębiorstw. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Stoisko SODRA Polska i RISTEK Polska otrzymało nagrodę „Acanthus Aureus”, która przyznawana jest firmom za ciekawe stoiska wystawiennicze sprzyjające realizacji strategii marketingowej, kształtowaniu pozytywnego wizerunku oraz tworzeniu dobrej atmosfery do komunikacji z klientem. Fot. KD MEDIA

  • Ristek

  • Kurier Drzewny
  • KD MEDIA
  • Grzegorz Murawicz,
  • Arkadiusz Malinowski
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Ristek

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@aktualnosci.kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama

Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Technika, technologie, nowości

Wood-Mizer ExtraCUT – nowa generacja brzeszczotów dla profesjonalistów

Innowacje w technologii tartacznej

Dodane:

/

Do oferty światowego lidera rozwiązań tartacznych „dołącza” brzeszczot ExtraCUT, który dzięki unikalnej konfiguracji zębów zapewnia wyjątkową efektywność, wydłużoną żywotność oraz doskonałą jakość cięcia, odpowiadając na rosnące wymagania współczesnego przetwórstwa drewna.

Opr. W.M., źródło: Wood-Mizer

 

Innowacyjna geometria i technologia stellitowania

Brzeszczot ExtraCUT cechuje się typową konstrukcją zębów typu lewy-prawy-prosty, lecz w tej konfiguracji ząb prosty jest pokryty stellitem, natomiast zęby lewe i prawe są hartowane indukcyjnie, co gwarantuje wyjątkową trwałość w najbardziej wymagających warunkach pracy. Dzięki takiemu połączeniu brzeszczot zapewnia gładsze cięcie przy mniejszej ilości wytwarzanych trocin. Niedawne testy potwierdziły, że taka konstrukcja pozwala wydłużyć żywotność narzędzia o około 30% w porównaniu do standardowych brzeszczotów.

 

Jakość stali fundamentem precyzji

Brzeszczoty ExtraCUT wyróżniają się wysokiej jakości taśmą stalowąWood-Mizer, znaną ze swojej wytrzymałości i stabilności, co stanowi istotną przewagę nad produktami wykorzystującymi stal niższej jakości. Precyzję cięcia dodatkowo zwiększa fakt, że zęby są profesjonalnie szlifowane, a nie wybijane na prasie, co zapewnia im stabilną geometrię i większą dokładność. Dzięki temu brzeszczot gwarantuje niezawodną pracę nawet podczas intensywnej obróbki drewna twardego lub surowca z dużą ilością sęków. Firma Wood-Mizer, jako jeden z nielicznych producentów wytwarzających własne brzeszczoty, dba o rygorystyczną kontrolę jakości na każdym etapie – od surowej stali po gotowy produkt.

Reklama

 

Większa produktywność i łatwa konserwacja

W codziennej pracy tartacznej ExtraCUT oferuje znaczną uniwersalność, pozwalając na przecieranie mieszanych kłód różnych gatunków bez konieczności wymiany brzeszczotu. Przekłada się to bezpośrednio na większą produktywność i ograniczenie przestojów. Nawet w trudnych materiałach, takich jak suche świerki, brzeszczot zapewnia wysoką precyzję wymiarową i powtarzalną grubość desek. Użytkownicy zwracają uwagę, że uzyskana powierzchnia jest na tyle czysta i gładka, że często nie wymaga dalszej obróbki. Co istotne dla właścicieli tartaków, ExtraCUT jest w pełni kompatybilny ze standardowymi urządzeniami Wood-Mizer do ostrzenia i rozwierania, co czyni jego wdrożenie wyjątkowo prostym.

5 zalet pił ExtraCut:
• Gładka powierzchnia cięcia często niewymagająca dalszej obróbki.
• Żywotność wydłużona o około 30% dzięki stellitowaniu i hartowaniu.
• Uniwersalność umożliwiająca cięcie różnych gatunków drewna bez wymiany brzeszczotu.
• Wysoka precyzja wymiarowa desek nawet w trudnym materiale.
• Łatwa regeneracja na istniejących maszynach do regeneracji Wood-Mizer.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

100 lat doświadczenia i 200% polskich innowacji

Sklejka w budownictwie prefabrykowanym i nie tylko. Odpowiedź PAGED Plywood na zmieniające się potrzeby rynku

Dodane:

/

Ponad sto lat historii, pięć zakładów produkcyjnych w Polsce i Estonii, jedno z najnowocześniejszych laboratoriów badawczo-rozwojowych na świecie i najbardziej rozbudowana oferta sklejek specjalistycznych w Europie – PAGED Plywood to dziś synonim jakości, innowacji i odpowiedzialności. Firma jest polska, ale jej produkty trafiają na rynki ponad 40 krajów. Od dziesięcioleci jest zaufanym partnerem branży budowlanej – dostarczając rozwiązania, które odpowiadają na realne potrzeby wykonawców, architektów i inwestorów.

 

Nowe wymagania budownictwa – prefabrykacja, tempo, odporność

Szybkość realizacji inwestycji, oszczędność materiałowa, lepsza organizacja procesów i redukcja śladu węglowego to dziś priorytety dla sektora budowlanego. Odpowiedzią na te wyzwania jest dynamiczny rozwój prefabrykacji drewnianej i budownictwa modułowego.

 
W tych obszarach Paged oferuje dedykowaną linię sosnowych sklejek konstrukcyjnych: od ognioodpornej Paged ThickPly FR, przez wysoce odporną na wilgoć Paged DryGuard, ognioodporną i wodoodporną Paged DryGuard FR, aż po Paged MouldGuard — stworzoną z myślą o środowiskach o podwyższonej wilgotności i ryzyku rozwoju pleśni.

 
Cała rodzina sklejek konstrukcyjnych Paged została zaprojektowana tak, aby odpowiedzieć na różne potrzeby i sprostać wymaganiom charakterystycznym w różnych miejscach aplikacji. Wszystkie łączy wysoka wytrzymałość, sztywność, stabilność wymiarowa i odporność w długim okresie użytkowania, co jest gwarancją funkcjonalności i bezpieczeństwa konstrukcji.

 
Dodatkowym atutem oferty PAGED Plywood jest możliwość pełnej obróbki CNC – w tym cięcia na wymiar, wiercenia, frezowania i zabezpieczenia krawędzi. To rozwiązanie pozwala uzyskać gotowe elementy konstrukcyjne bez konieczności dalszego przetwarzania przez firmę prefabrykacyjną.

Reklama

 

Prefabrykacja betonowa, szalunki i rusztowania – wytrzymałość, bezpieczeństwo, wydajność

Sklejki filmowane doskonale sprawdzą się w prefabrykacji betonowej i deskowaniu szalunków. W tych zastosowaniach kluczowe znaczenie ma jakość formowanej powierzchni, liczba cykli użycia, a także odporność mechaniczna i chemiczna. Paged oferuje zaawansowane produkty takie jak Paged Master Form – klasyczna sklejka pokryta filmem fenolowym o wysokiej odporności na ścieranie i odkształcanie, oraz innowacyjna Paged Ultra Form z warstwą polipropylenową, odporna na działanie środków chemicznych i zapewniająca do 70 cykli użycia.

 
Paged dostarcza również filmowane sklejki antypoślizgowe. Są to m.in. Paged Mesh i Paged Hexa – z tłoczeniami w kształcie siatki i heksagonu – które znajdują zastosowanie w platformach roboczych i pomostach rusztowaniowych, oferując bezpieczeństwo i trwałość w intensywnym użytkowaniu.

 

Zdrowe, estetyczne i ekologiczne wnętrza

Paged rozwija także ofertę dla segmentu wnętrz – zarówno publicznych, jak i komercyjnych. Linia Paged DesignPly to sklejki z wykończeniem HPL, odporne na zarysowania i łatwe w utrzymaniu, dostępne w kilku popularnych obecnie dekorach. Doskonale sprawdzają się w hotelach, biurach, szkołach i przestrzeniach komercyjnych.
 
Dla architektów i inwestorów szukających rozwiązań przyjaznych zdrowiu i środowisku, Paged przygotował takie unikalne produkty jak: Paged GreenPly, Paged FreePly i Paged FreePly Nature. Pierwszy to najbardziej ekologiczne rozwiązanie w całym portfolio. Sklejka ta wytwarzana jest na bazie biożywic, wyłącznie na bazie roślinnej, wolnej od formaldehydu. Produkt w całości biodegradowalny i rekomendowany wszędzie tam, gdzie najwyższym priorytetem jest zdrowie i środowisko, np. do wnętrz dla dzieci, gastronomii i obiektów wymagających certyfikacji zdrowotnej. Kolejne – Paged FreePly i FreePly Nature – to także wyroby ze spoiną całkowicie wolną od formaldehydu które spełniają najostrzejsze normy emisji, stworzone dla projektów realizowanych w duchu zrównoważonego rozwoju.

Reklama

 

Wiedza, technologia i certyfikacja

Za innowacyjnością produktów Paged stoi Paged LabTech – centrum badawczo-rozwojowe powstałe w 2019 roku, uznawane za jedno z najnowocześniejszych laboratoriów dla materiałów drewnopochodnych w Europie. To tutaj testowane są nowe technologie, certyfikowane produkty i tworzone rozwiązania przyszłości.
 
Wszystkie kluczowe produkty Paged dostępne są z Deklaracją Środowiskową EPD (Environmental Product Declaration) typu III, co ułatwia ich wykorzystanie w projektach budownictwa zrównoważonego i inwestycjach ubiegających się o certyfikaty LEED, BREEAM czy WELL.

 

Partnerstwo z doświadczeniem

Paged nie dostarcza tylko materiałów – dostarcza sprawdzone, certyfikowane rozwiązania, poparte doradztwem technicznym i zrozumieniem potrzeb projektowych. Niezależnie od tego, czy tworzysz systemy prefabrykowane, projektujesz budynki publiczne, czy rozwijasz innowacyjne wnętrza – PAGED Plywood oferuje kompleksowe wsparcie na każdym etapie realizacji.

 

Reklama

Zapraszamy na BUDMĘ!

Zapraszamy do odwiedzenia stoiska PAGED Plywood na Targach BUDMA, które znajduje się w Hali 3A – nr 41.
Jeśli będziecie chcieli dowiedzieć się więcej od naszych przedstawicieli dobrymi kontaktami są: Marcin Garliński, Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa; Marzena Tyc-Paulin, Dyrektorka Sprzedaży Krajowej, Grzegorz Suwała – Menedżer Sprzedaży B2B czy Grzegorz Lament, Dyrektor Sprzedaży Paged Trade, spółki dystrybucyjnej Paged Plywood.
 
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia stoiska Paged Plywood podczas Targów BUDMA.
Znajdziecie nas w hali 3A, stoisko nr 41.
 
Jeśli chcielibyście porozmawiać o szczegółach naszej oferty lub dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach Paged dla branży budowlanej, na miejscu będą do Waszej dyspozycji między innymi:
• Marcin Garliński – Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa,
• Marzena Tyc-Paulin – Dyrektorka Sprzedaży Krajowej,
• Katarzyna Dzieweczyńska, Szefowa Dystrybucji Krajowej,
• Grzegorz Suwała – Szef Sprzedaży B2B,
• Grzegorz Lament – Dyrektor Sprzedaży w Paged Trade, spółce dystrybucyjnej Grupy Paged.
 
Zachęcamy do rozmowy – chętnie opowiemy, jak nasze rozwiązania mogą wesprzeć Wasze projekty.



Czytaj dalej

Galeria

Tam, gdzie pasja spotyka inżynierię. Produkcja schodów w segmencie premium

Kurier Drzewny – w trasie!

Dodane:

/

Firma BIALIC POMAGALSKI, prowadzona przez Marcina Pomagalskiego, to przedsiębiorstwo, które udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Jak się przekonałem – spoiwem jest tutaj pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz pozytywne nastawienie Marcina.

Od wielu lat jestem fanem gitar i podziwiam ich brzmienie, ale także lutniczy kunszt z jakim zostały wykonane. Po prostu nie mogę przejść obojętnie obok pięknego instrumentu. Tak właśnie poznałem Marcina Pomagalskiego, który podczas targów branżowych na swoim stoisku zorganizował konkurs na najlepszą solówkę gitarową.
 
Choć od wielu lat produkuje wysokiej jakości schody, to jego pasją są też gitary. Jego osobista pasja do perfekcji wykracza poza branżę: konstruuje on instrumenty muzyczne, w tym gitary testowane przez Jurka Styczyńskiego z zespołu Dżem, a także ręcznie wykonane i indywidualnie strojone kolumny głośnikowe dla audio maniaków.

 

Przemyślana strategia nie boli

Minął jakiś czas i odwiedziliśmy firmę Marcina, która mieści się w Brzezińce Średzkiej k. Wrocławia. BIALIC POMAGALSKI obsługuje klientów indywidualnych z segmentu klasy premium (głównie z polecenia) oraz klientów strategicznych. Firma realizowała duże inwestycje w Polsce (Wroclavia, PKP, Renoma we Wrocławiu) oraz strategiczne projekty w Europie, takie jak HafenCity w Hamburgu. Właściciel podkreśla, że dzięki widocznej dbałości o jakość na każdym etapie – od selekcji surowca, poprzez klejenie klejem na bazie żywic palifatycznych, który zapobiega schodkowaniu, po końcowe lakierowanie – klienci są w stanie zapłacić więcej za produkt.
 
Podstawą produkcji w BIALIC POMAGALSKI są wyroby z drewna dębowego, które stanowią 90% ogółu produkcji. Marcin przykłada ogromną wagę do selekcji surowca, co świadczy o jego dogłębnej znajomości materiałoznawstwa. Firma kupuje mokre drewno dębowe, przetarte w tartaku, wyłącznie cięte zimą. Ten strategiczny wybór wynika z faktu, że w okresie zimowym mikropory w drewnie kurczą się, co sprawia, że pozyskane drewno jako materiał inżynierski jest dużo lepszy jakościowo.
 
Dzięki ścisłej współpracy ze sprawdzonym dostawcą, BIALIC POMAGALSKI otrzymuje materiał wstępnie wyselekcjonowany, gdzie w 80% jest to „jedynka”. Choć firma płaci za to nieco więcej, 80% kupionego materiału jest gotowe do użycia, co minimalizuje ilość odpadów. W pozostałych 10% produkcji dominuje jesion, wykorzystywany do elementów malowanych kryjąco, ponieważ jest tańszy i ma bardzo zbliżony moduł Younga do dębiny.

 

Jakość zaczyna się od suszenia

Kluczowym elementem w strategii jakościowej firmy BIALIC POMAGALSKI jest posiadanie własnej suszarni, w tym urządzenia marki Eberl. Proces suszenia drewna dębowego o grubości 50 mm w suszarni trwa od dwóch do trzech tygodni, czyli znacznie krócej niż w standardowych komorach.
 
Najważniejszą zaletą jest to, że dzięki technologii Eberl wilgotność jest dokładnie taka sama w całym przekroju materiału, co polepsza jego jakość i zapobiega stratom w barwie. Posiadanie własnej suszarni pozwala firmie na radzenie sobie z wyzwaniami rynkowymi, takimi jak brak materiału, ponieważ suszy we własnym zakresie. Firma stosuje również ryflowane podkładki między warstwami dębu, aby zapewnić przewiew wszędzie w paczce, minimalizując ryzyko odparzeń i śladów po podkładkach.

Reklama

 

Inżynieria schodów dywanowych

Głównym produktem firmy są schody klasy premium, a zwłaszcza schody dywanowe samonośne, które, jak twierdzi Marcin, „przeczą wszelkim zasadom wytrzymałości”. Aby zapewnić bezpieczeństwo konstrukcji, w której brakuje wsparcia (np. ściany lub szkła), firma stosuje zaawansowaną klejonkę, klejąc elementy na przemian skośnie (przynajmniej pięć warstw), aby materiał miał taką samą wytrzymałość na ściskanie i rozciąganie w każdym kierunku.
 
W przypadkach, gdy konstrukcja jest pozbawiona podparcia bocznego, klejonkę dębową wzmacnia się w środku stalowym policzkiem zębatym. Marcin podchodzi do zagadnień konstrukcyjnych z inżynierską precyzją: wylicza strzałkę ugięcia (która może wynosić kilka lub kilkanaście milimetrów) i zleca cięcie policzka zębatego ze stali w formie wstępnie wygiętej, aby podczas montażu schody się wyprostowały. Takie podejście, wymagające szczegółowej wiedzy, sprawia, że konstrukcje są bezpieczne i stylistycznie wyjątkowe.

 

Park maszynowy na „piątkę”

Centra obróbcze umożliwiają w firmie osiąganie wysokiej precyzji oraz dużej szybkości realizacji. Podstawą parku maszynowego są tam maszyny firmy Felder, których wybór był wynikiem świadomej i przemyślanej decyzji. Jak podkreśla Marcin, urządzenia Feldera, a w szczególności duże centra CNC, takie jak modele profit H500 i H50 marki Format4, wyróżniają się masywnością konstrukcji oraz oszczędnością materiałową, co bezpośrednio przekłada się na efektywność pracy.
 
Zastosowanie maszyn Felder w firmie BIALIC POMAGALSKI przynosi szereg wymiernych korzyści. Dzięki lekkiej, a jednocześnie solidnej konstrukcji centrów CNC H500 i H50 możliwe jest znaczące ograniczenie czasów jałowych, co w praktyce skutkuje zwiększeniem ogólnej wydajności.
 
W porównaniu z rozwiązaniami innych producentów, prędkość pracy może być nawet o około 30 procent wyższa, co ma ogromne znaczenie przy realizacji większych i bardziej wymagających projektów.
 
Istotnym atutem parku maszynowego w firmie Marcina jest również posiadanie rzadko spotykanej szlifierki szerokotaśmowej marki Format4 pełniącej funkcję grubościówki o szerokości strugania wynoszącej 135 centymetrów. Tak duży zakres roboczy umożliwia obróbkę bardzo szerokich elementów, w tym między innymi blatów czy stołów o średnicy sięgającej 260 centymetrów, co znacząco poszerza możliwości produkcyjne zakładu.
 
Centra CNC wykorzystywane w BIALIC POMAGALSKI pracują w oparciu o starsze, lecz sprawdzone i niezawodne systemy sterowania. Interfejs WoodFlash oraz oprogramowanie obsługujące TPA CAD są rozwiązaniami doskonale znanymi Marcinowi już od początków wdrażania technologii CNC w Polsce. Ta ciągłość i znajomość systemu przekładają się na stabilność pracy, mniejszą podatność na błędy oraz większy komfort obsługi maszyn.
 
Dokładność oferowana przez maszyny Felder w pełni odpowiada wymaganiom produkcji schodów, gdzie kluczowe znaczenie ma nie tylko precyzja, ale przede wszystkim szybkość obróbki oraz wysoka prędkość przejazdów na biegach jałowych. W tym obszarze zastosowane rozwiązania zapewniają optymalny balans pomiędzy jakością wykonania a efektywnością czasową.
 
Nie bez znaczenia pozostaje również łatwość serwisowania urządzeń. Konstrukcja maszyn Felder jest prosta i przemyślana, co ułatwia ich eksploatację oraz ewentualne naprawy. Dodatkowym atutem jest bardzo sprawna reakcja serwisu producenta, który oferuje szybki dostęp do części zamiennych w cenach uznawanych za znośne i akceptowalne.

 

Reklama

„Firma BIALIC POMAGALSKI udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Spoiwem tego podejścia są pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz konsekwentna dbałość o każdy detal – od selekcji surowca po gotowy produkt.”

 
Uzupełnieniem parku maszyn w przedsiębiorstwie są inne specjalistyczne urządzenia, w tym wielopółkowe prasy do klejenia w wersjach dwu- i trzypółkowych.

Istotną rolę odgrywa także niewielki trak służący do cięcia cienkich warstw drewna, czyli obłogów, które są niezbędne w procesie produkcji podłóg warstwowych wykonywanych na bazie wodoodpornej sklejki.

 

Oprogramowanie i precyzyjny pomiar

Oprócz WoodFlash’a i TPA CAD, firma używała także systemu Compass (Kompas), ale zrezygnowała z jego serwisowania i aktualizacji w latach 2019-2022 z powodu problemów technicznych, które przynosiły więcej kłopotów niż pomocy.

Do dokładnego pomiaru klatek schodowych u inwestorów używane są dalmierze laserowe z enkoderami. Urządzenia te mierzą punkty w przestrzeni 3D, co pozwala na bardzo dokładne zaprojektowanie schodów i minimalizowanie poprawek na budowie. W zakładzie stosowane są także lasery projekcyjne Laplaser, które służą do szybkiego pozycjonowania i mocowania przygotówki oraz przyssawek na maszynach CNC, co znacznie oszczędza czas.

Reklama

 

Technologia i narzędzia dla precyzji

W dążeniu do skracania czasu produkcji i zapewnienia maksymalnej precyzji, firma w 90% wykorzystuje narzędzia marki Leitz (piły, frezy). Choć narzędzia te są droższe, w perspektywie czasu wychodzi to taniej, gdyż są bardziej trwałe, cichsze i lepiej odprowadzają wiór. Frezy i piły są ostrzone i serwisowane w oddziale Leitza w Opolu.

Ponadto, w lakierni, zapewniającej wykończenie premium, wykorzystywane są pompy Wagner. Pompy te multiplikują ciśnienie (nawet 40-krotnie), co powoduje, że rozpylana frakcja tworzy mgiełkę, a jakość naniesienia lakieru jest dużo lepsza od tradycyjnych pistoletów na sprężone powietrze.

Z mojej perspektywy wizyta w zakładzie BIALIC POMAGALSKI była niezwykle wartościowym i inspirującym doświadczeniem, pozwalającym z bliska zobaczyć, jak przemyślane decyzje technologiczne, konsekwencja w doborze parku maszynowego oraz wieloletnie doświadczenie przekładają się na realną jakość i efektywność produkcji. Otwartość Marcina Pomagalskiego na rozmowę, gotowość do dzielenia się wiedzą oraz praktyczne spojrzenie na wykorzystanie nowoczesnych, a jednocześnie sprawdzonych rozwiązań stanowią cenne źródło wiedzy dla całej branży. Serdecznie dziękujemy za możliwość odwiedzenia zakładu, poświęcony czas oraz podzielenie się doświadczeniem, które z pewnością będzie inspiracją i punktem odniesienia dla wielu czytelników.

Reklama


Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Tydzień intensywnych obserwacji technologicznych EWD i kierunków rozwoju europejskiego przemysłu drzewnego

Branżowy wyjazd studyjny PIGPD

Dodane:

/

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zorganizowała kolejny wyjazd studyjny poświęcony praktycznemu poznaniu technologii, które obecnie wyznaczają standardy w europejskim tartacznictwie. Szczególne miejsce w programie zajęła niemiecka firma EWD, będąca jednym z najważniejszych producentów systemów trakowych i optymalizacyjnych. Cały tygodniowy program pozwolił uczestnikom obserwować rozwiązania technologiczne zarówno na etapie projektowania maszyn, jak i ich pracy w tartakach różnej wielkości oraz w zakładach produkujących elementy konstrukcyjne i panele CLT.

 

EWD jako punkt odniesienia

Pierwszy dzień rozpoczął się od wizyty w siedzibie EWD w Altötting. Uczestnicy mogli prześledzić proces tworzenia maszyn tartacznych w pełnym cyklu – od koncepcji projektowej, poprzez budowę komponentów, aż po testy technologiczne wykonywane przed finalnym montażem u klienta. Szczególnie widoczna była rola cyfryzacji, która uzupełnia dziś klasyczne podejście do obróbki drewna.
 
W rozmowach z technologami podkreślano rozwój systemów optymalizacji cięcia oraz funkcje predykcji serwisowej, które pozwalają na bieżące monitorowanie obciążeń i planowanie działań utrzymaniowych. Po części technicznej zaplanowano zwiedzanie Altötting, a wieczór zakończyła wspólna kolacja integracyjna.

 

Analiza organizacji pracy

Drugiego dnia uczestnicy odwiedzili tartaki Prehofer Holz i Holz Hahn, które od ponad wieku prowadzą działalność w oparciu o tradycję połączoną z nowoczesnymi inwestycjami. Oba zakłady, o stabilnym przerobie około 100 tysięcy metrów sześciennych rocznie, stanowiły doskonałą okazję do porównania teoretycznych założeń technologii EWD z ich rzeczywistym funkcjonowaniem.
Wizyty pozwoliły zobaczyć współpracę systemów skanujących z liniami sortującymi, sposób organizowania przepływu materiału oraz standardy bezpieczeństwa pracy, które stają się jednym z głównych kryteriów przy wyborze nowych maszyn. Przedsiębiorcy mogli obserwować, jak zaawansowana automatyka wpływa na ograniczenie przestojów, poprawę powtarzalności oraz minimalizację ryzyka dla operatorów.

 

Reklama

Zakłady wyznaczające przyszłość

Trzeciego dnia wyjazdu program koncentrował się na miejscach, które w Europie uchodzą za wzorcowe pod względem innowacyjności i organizacji pracy. W Theurl Assling uczestnicy zobaczyli zakład o przerobie rzędu 550 tysięcy metrów sześciennych rocznie, w którym automatyzacja procesów i integracja danych produkcyjnych z logistyką są podstawą funkcjonowania. Skanery jakości pracujące w czasie rzeczywistym oraz systemy zarządzające przepływem surowca pokazywały, jak nowoczesne tartacznictwo radzi sobie z dużą zmiennością materiału.
 
Następnie grupa odwiedziła zakład Noritec Stall „CLT”, gdzie produkcja paneli cross laminated timber prezentowała pełny obraz technologii stosowanych w nowoczesnym budownictwie drewnianym. Uczestnicy mogli prześledzić cały proces – od przygotowania lameli po finalne formatowanie elementów. W rozmowach zwracano uwagę na znaczenie precyzyjnej tarcicy konstrukcyjnej dla jakości paneli CLT oraz na rosnący globalny popyt na tego typu rozwiązania.

 

„Wszyscy uczestnicy wyjazdu byli bardzo zadowoleni z udziału wyjeździe studyjnym, który okazał się nie tylko inspirujący, ale także doskonały pod względem integracyjnym.”

 

Automatyzacja i nowa koncepcja produkcji

Czwarty dzień poświęcono firmie Springer, która od lat specjalizuje się w złożonych systemach automatyzacji linii tartacznych. Największe zainteresowanie wzbudziła prezentacja koncepcji Sawbox – kompaktowego modułu tnącego dedykowanego zakładom o średniej wydajności, które chcą modernizować produkcję bez konieczności rozbudowy całych hal.
Przedsiębiorcy mieli okazję porównać tę koncepcję z klasycznymi rozwiązaniami trakowymi stosowanymi przez EWD i ocenić różnice w podejściu technologicznym. Po części merytorycznej uczestnicy przenieśli się do Wiednia, gdzie wieczór spędzono w otoczeniu świątecznej atmosfery miasta, a nocleg zaplanowano w drewnianym hotelu HoHo, będącym przykładem możliwości współczesnego budownictwa drewnianego.

 

Reklama

Rozmowy z Austriacką Izbą Drzewną

Ostatni dzień wyjazdu rozpoczął się wizytą w Kirnbauer Holz – zakładzie, który łączy wielopokoleniowe doświadczenie z konsekwentną modernizacją parku maszynowego. Uczestnicy mogli zapoznać się z organizacją produkcji tarcicy i drewna konstrukcyjnego, a także z podejściem zakładu do wykorzystania zróżnicowanego jakościowo surowca.
 
Najważniejszym elementem tego dnia okazało się spotkanie z Dieterem Lechnerem z Austriackiej Izby Drzewnej. Rozmowy dotyczyły bieżącej sytuacji branży w Polsce i Austrii, europejskich regulacji dotyczących sektora leśno-drzewnego – w tym EUDR – oraz współpracy instytucjonalnej w ramach Deklaracji Praskiej. Wymiana doświadczeń pokazała, że kluczowe wyzwania dotyczą dziś nie tylko technologii, lecz również ram prawnych i strategicznego podejścia do surowca.

 

Europejskie inspiracje i wnioski

Całość wyjazdu studyjnego potwierdziła, jak ważną rolę pełni regularne konfrontowanie wiedzy z praktyką europejskich liderów. Uczestnicy otrzymali możliwość obserwacji pełnego spektrum technologii – od projektowania maszyn EWD, przez pracę tartaków średniej i dużej skali, aż po zaawansowaną produkcję CLT.

 
Wyjazd przyniósł liczne obserwacje dotyczące organizacji zakładów, planowania inwestycji, automatyzacji procesów i możliwości zwiększania efektywności. Utwierdził także przedsiębiorców w przekonaniu, że działania PIGPD to nie tylko reprezentowanie branży, lecz także aktywne tworzenie przestrzeni dla jej rozwoju poprzez dostęp do wiedzy, wymianę doświadczeń oraz kontakt z najlepszymi praktykami europejskimi.

Reklama


Czytaj dalej

Popularne