Technika, technologie, nowości
Prezentacja możliwości i perspektyw polskiego przemysłu (cz. 2)
Pomimo spowolnienie gospodarki w 2024 październik był miesiącem obfitującym w wydarzenia prezentujące możliwości polskiego przemysłu oraz aktualnych i ważnych tematów dla zachowania i jego rozwoju w przyszłości po przeobrażeniach następujących za sprawą rewolucji przemysłowej, dynamicznych zmian na polu cyfryzacji, automatyzacji i robotyzacji produkcji a także określenia miejsca człowieka w tych procesach.
Równolegle do konferencji: „Nowy Przemysł 4.0”, „TOOLEX” i „ExpoWELDING” oraz 8. Międzynarodowej Konferencji „InterNanoPoland” w Katowicach odbywało się Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie, Kompozyt EXPO w Krakowie i Warsaw Home Furniture w PTAK EXPO w Nadarzynie.
Pomimo spowolnienia gospodarki w 2024 roku, październik był miesiącem obfitującym w wydarzenia prezentujące możliwości polskiego przemysłu. Również aktualnych i ważnych tematów dla jego zachowania i rozwoju w przyszłości, po przeobrażeniach następujących za sprawą rewolucji przemysłowej oraz dynamicznych zmian na polu cyfryzacji, automatyzacji i nauki. Oba wydarzenia, zarówno KOMPOZYT-EXPO w Krakowie, jak i Warsaw Home & Contract w Nadarzynie, przyczyniły się do rozwoju branż, które reprezentują, umożliwiając uczestnikom zapoznanie się z najnowszymi trendami, technologiami oraz nawiązanie wartościowych kontaktów biznesowych.
Innym październikowym wydarzeniem związanym z przemianami i przyszłością w Europie było EFNI Sopot 2024.
Branża materiałów kompozytowych
Targi KOMPOZYT-EXPO miały miejsce 16 i 17 października 2024 roku w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO w Krakowie. W wydarzeniu uczestniczyło 84 wystawców oraz ponad 2500 odwiedzających.
To jedyne w Polsce i największe w Europie Środkowo-Wschodniej targi dedykowane branży materiałów kompozytowych. Zakres targów był bardzo szeroki i obejmował: surowce do produkcji różnych kompozytów, produkty kompozytowe pośrednie i finalne, maszyny i narzędzia, badania i rozwój LAB Control oraz usługi.
Wystawę odwiedzili głównie technicy i inżynierowie którym zaprezentowano innowacyjne technologie, materiały i nowe produkty z zakresu kompozytów, znajdujące zastosowanie m.in. w lotnictwie, motoryzacji, budownictwie czy energetyce wiatrowej. Wśród tych rozwiązań znalazły się takie surowce, jak: włókna szklane, węglowe i naturalne, żywice, żelkoty, kleje i uszczelniacze, a także maszyny oraz narzędzia do przetwórstwa kompozytów.
Targi były również okazją do nawiązania kontaktów biznesowych i wymiany doświadczeń między specjalistami.
7 wydarzeń w jednym miejscu i czasie
W dniach 23 – 26 października 2024 roku w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbyła się 8. edycja targów Warsaw Home & Contract, największego w Polsce wydarzenia biznesowego dla branży wnętrzarskiej. Nadarzyn to od kilku lat miejsce spotkań projektantów, a także okazja do networkingu i budowania relacji biznesowych. Wystawa ta zgromadziła około 700 wystawców, którzy zaprezentowali swoje najnowsze produkty i rozwiązania na nadchodzący rok.
Warsaw Home & Contract to kompleksowe wydarzenie obejmujące różne sektory. Było ono głównie platformą biznesową, umożliwiającą zawieranie międzynarodowych kontraktów oraz miejscem spotkań dla pasjonatów dobrego designu. Wydarzenie to skupia projektantów, architektów, producentów, dystrybutorów, a także klientów indywidualnych. To siedem wydarzeń w jednym miejscu i czasie.
Warsaw Home Furniture poświęcone jest przede wszystkim szeroko pojętemu sektorowi meblarskiemu. Natomiast Warsaw Home Textile jest dedykowane segmentowi materiałów tekstylnych. Warsaw Home Light to odrębny event w temacie oświetlenia.
W Warsaw Home Kitchen zawarte było wszystko, co potrzebne jest do wystroju kuchni, a Warsaw Home Bathroom do wyposażenia łazienki. Wreszcie Warsaw Home Build oferuje gamę materiałów, urządzeń oraz narzędzi dla sektora materiałów wykończeniowych i budowlanych.
Architekt i projektant na tropie
Tegorocznej odsłonie Warsaw Home & Contract towarzyszył również ArchiDAY, w którym na uwagę zasługiwały szczególnie warsztaty dla architektów i projektantów. Podczas spotkań ze specjalistami można również zdobyć umiejętności w zakresie promocji i projektowania głównie wnętrz medycznych, salonów beauty, stref zabaw, a także planowania oświetlenia, akustyki czy wykorzystania materiałów zrównoważonych.
Natomiast warsztaty z oprogramowania mogły podnieść umiejętności z zakresu posługiwania się aplikacjami, takimi jak np.: Chat GPT, Stable Diffusion, Midjourney czy KIS. Podczas targów odbyło się też wiele spotkań, wykładów i warsztatów, które wzbudziły zainteresowanie wśród profesjonalistów z branży.
Trendy wnętrzarskie w Polsce ewoluowały na przestrzeni lat. Zmieniały się: kolorystyka, wzornictwo, dodatki i meble, a każdy okres miał swoich zwolenników. Mnogość stylów i możliwość wyboru różnych materiałów, mebli i akcesoriów sprawiają, że jedni preferują styl minimalistyczny, wybierają jasne barwy, proste bryły mebli i kilka dodatków. Inni zaś lubią proste i przytulne przestrzenie, decydując się na styl skandynawski. Zauważalny jest też powrót do przeszłości, dlatego w wielu domach można zauważyć meble i dekoracje vintage. Są też osoby z upodobaniem do eklektyzmu, czyli maksymalnego łączenia różnych stylów. Obecnie chętnie są też wybierane dekoracje, meble i dodatki z recyklingu – jesteśmy bowiem coraz bardziej świadomi, jak nasze codzienne wybory, także w zakresie wystroju, wpływają na środowisko.
Dominujące trendy to minimalizm i retro
W pokazanych trendach wnętrzarskich dominowały funkcjonalność i estetyka oraz innowacyjne połączenia różnych materiałów.
Powszechnie akceptowanym standardem branżowym jest to, że przedmioty wykonane między 30 a 100 lat temu uważane są za „zabytkowe”, jeśli wyraźnie odzwierciedlają style i trendy epoki, którą reprezentują. Teraz można wybierać spośród różnych stylów – począwszy od minimalizmu, poprzez styl skandynawski i industrialny, a skończywszy na vintage, niosącego poczucie historii poprzednich dekad. To jeden z powodów, dla których są cenione przez miłośników tego stylu. Można stwierdzić, że obecnie dominującymi trendami są minimalizm i retro.
Europejskie Forum Nowych Idei (16 – 18 października 2024 roku, Sopot) to jedna z największych w tej części kontynentu konferencji, poświęcona globalnym trendom, nowym ideom oraz przyszłości Europy. W wydarzeniu tym uczestniczyło ponad 1500 osób z kilkunastu krajów, w tym: politycy, ekonomiści oraz liderzy biznesu i nauki. Odbyło się tam ponad 100 paneli i spotkań. Wielość tematów poruszanych na spotkaniach prezentowana jest na stronach EFNI. Na subiektywne wyróżnienie zasługują tematy: ciepło i energia, cyberbezpieczeństwo oraz i sztuczna inteligencja.
Praca przyszłości, przyszłość pracy
Ta tematyka zajęła sporą część spotkania, bo, jak zauważono, edukacja powinna być nakierowana na przyszłość. Braki w szkoleniu nowych kadr i analizie rynku pracy inicjować mogą problemy społeczne.
– Nie możemy reagować na aktualne potrzeby rynku, to już za późno. Powinniśmy być krok do przodu i analizować co będzie potrzebne na rynku za 5, 10 czy 20 lat. Nie bójmy się sztucznej inteligencji i szkolmy kadry, aby ją dobrze wykorzystywać – mówi Beata Januszczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie.
Tego zdania jednak nie podzielali inni paneliści.
– Obecnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co się będzie działo za kilka lat. Jak mamy prognozować, co się wydarzy za dekadę? – pytała Jowita Michalska, założycielka i CEO Digital University.
Według niektórych krótkowzrocznych wizji brak rąk i głów do pracy ma rozwiązać migracja.
– Migracja jednak nie jest panaceum na nasze bolączki. Faktycznie potrzebujemy rąk do pracy z zagranicy, ale musimy mieć też pogląd, kto do tej pracy do nas przyjeżdża. Niekontrolowany rynek migrantów sprawia liczne zagrożenia – oznajmia ekspertka Alicja Kępka, Departament Spraw Międzynarodowych i Migracji, MSWiA.
Uczestnicy panelu „Przyszłość pracy, praca przyszłości” podkreślali, że wyzwaniami na rynku pracy są problemy społeczne oraz niekontrolowany rozwój sztucznej inteligencji i związane z tym obawy o bezpieczeństwo – cyfrowe czy energetyczne.
Jak zmieniać ciepłownictwo?
Jednym z pytań podczas paneli dyskusyjnych dotyczących energii było: „Jak zmieniać ciepłownictwo?”.
W październiku br. Polskie Towarzystwo Energetyki Cieplnej opublikowało raport, w którym oszacowano koszty transformacji sektora ciepłownictwa systemowego. W najgorszym scenariuszu może to kosztować blisko 500 mld zł do roku 2050. Mentorka i ekspertka The Change 26 Bogusława Matuszewska podkreśliła, że interesujące jest pytanie – nie jak będzie wyglądać przyszłość energetyki i przyszłość ciepłownictwa w 2050 roku, tylko co ma się stać w ciągu najbliższego pół roku, żeby zaczęły następować zmiany.
– Nie ma tak naprawdę żadnych regulacji, które by wymuszały zmiany w tym segmencie i sektorze” – zaznacza. – Polska nie ma polityki energetycznej, a państwo jest jedynym organem, który może wypracować narzędzia zachęty i kary dla przedsiębiorców, po to, żeby szli w stronę transformacji.
Podczas panelu goście rozmawiali na temat przyszłości sektora ciepłownictwa, ale nie wybrzmiał konkretny czy zbilansowany plan potrzeb, możliwości i wykorzystania różnorodnych źródeł energii, które byłyby niskokosztowe w całym okresie eksploatacji i po jej zakończeniu. A takie są obecne w sferze ofert do zastosowania oraz lokalnych rozwiązaniach zgazowywania i kogeneracji ciepła oraz prądu elektrycznego biomasy odnawialnej, odpadów, geotermicznego wykorzystania wody gorącej i wiele innych opisywanych również we wcześniejszych numerach „Kuriera Drzewnego”.
Niskokosztowe w eksploatacji
Jednym z mało znanych źródeł prawie darmowej energii, niskokosztowym w eksploatacji, jest wytwarzanie prądu elektrycznego z niewielkich różnic temperatur. Zespół kierowany przez prof. dr. hab. inż. Krzysztofa Wojciechowskiego z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH we współpracy z partnerami z Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz Instytutu Fizyki PAN w Warszawie opracował i wytworzył prototypowe moduły termoelektryczne o gęstości mocy zbliżonej do 2,5 kW/m2, dziesięciokrotnie większą od komercyjnych ogniw fotowoltaicznych.
Zespół od wielu lat z powodzeniem rozwija technologie konwersji odpadowej energii cieplnej na prąd.
W ramach realizowanych prac udało się uzyskać wydajniejsze i perspektywiczne materiały termoelektryczne o sprawności przekraczającej 15 proc. To tylko jeden z przykładów niewykorzystanych szans nie tylko na tanią energię, ale i możliwość bycia pierwszym w eksporcie tanich termoelementów i/lub urządzeń generujących prąd.
Nauczanie przez wzmacnianie
O poważnych problemach, z jakimi może wiązać się nadmierne ufanie sztucznej inteligencji na Europejskim Forum Nowych Idei, mówiła analityczka trendów Natalia Haralska z Infiture Institute: „Nie wiem czy państwo wiecie, w jaki sposób uczą się najsilniejsze systemy AI.
To jest tak zwany reinforcement learning, czyli nauczanie przez wzmacnianie. Dany system dostaje nagrodę za prawidłowe wykonanie zadania i karę za nieprawidłowe.
Dziś człowiek o tym decyduje. Ale realnie system coraz częściej sam podejmuje decyzję o tym, jaki będzie outcome” (wynik) – przyp. autor.
Nie zawsze może być on zgodny z zakresem i oczekiwaniem przez ludzi.
Superinteligencja (SI) będzie najbardziej wpływową technologią, jaką ludzkość kiedykolwiek wynalazła i może pomóc rozwiązać wiele najważniejszych problemów na świecie. Ludzie nie będą w stanie niezawodnie nadzorować systemów sztucznej inteligencji znacznie inteligentniejszych od nas.
Zgodnie z dobrymi intencjami
Ogromna moc powstającej superinteligencji może być również bardzo niebezpieczna i doprowadzić do pozbawienia ludzkości władzy, a nawet jej destrukcji lub wyginięcia, gdy znajdzie się w rękach nieodpowiedzialnych ludzi.
W jaki sposób zapewnić, by systemy AI-SI, znacznie inteligentniejsze od ludzi, postępowały tylko zgodnie z dobrymi intencjami? Zarządzanie tym ryzykiem będzie wymagało zabezpieczonych instytucji i narzędzi wykonawczych, przełomowych rozwiązań naukowych i technicznych, aby sterować czy kontrolować inteligentniejsze od nas systemy SI.
Oczywistym wymogiem jest również to, by znalazły się w rękach odpowiedzialnych, moralnych ludzi, jak również, żeby istniał system zabezpieczeń przed możliwością przejęcia i wykorzystania SI przez jedno państwo lub grupę. To wszystko wymaga już teraz pracy nad podniesieniem moralności, odpowiedzialności, właściwego nauczania oraz kształtowania świadomości nie tylko korzyści, ale i obecnych zagrożeń czy tych, które mogą dotyczyć przyszłych pokoleń.
Aby rozwiązać ten problem tworzony będzie nowy zespół, kierowany przez Ilyę Sutskevera i Jana Leike, poszukujący badaczy AI oraz Uczenia Maszynowego (ML), którzy dołączą do zespołu zapobiegania możliwym zagrożeniom superinteligencji będącej jak dotąd najbardziej wpływową na los świata technologią. A więc jutro zaczyna się dzisiaj.
Kontakt z autorem:
startingmex@gmail.com
Oba wydarzenia, zarówno KOMPOZYT-EXPO® w Krakowie, jak i Warsaw Home &Contract
w Nadarzynie, przyczyniły się do rozwoju branż, które reprezentują, umożliwiając uczestnikom zapoznanie się z najnowszymi trendami, technologiami oraz wspomagając nawiązanie wartościowych kontaktów biznesowych.
Wiele polskich rozwiązań technicznych i technologicznych, prezentowanych na wystawach oraz targach krajowych i zagranicznych, zbyt długo pozostaje na etapie laboratoryjnym, działających modeli prezentacyjnych, a nawet wykonanych jednostkowo, i nie ma wdrożeń na szeroką skalę. Już czas najwyższy, by doszło do ich wdrożenia na skalę przemysłową. Nie odbędzie się to bez działań ustawodawczych, rozporządzeń, ministerstw, instytucji
i firm państwowych.
Technika, technologie, nowości
Wood-Mizer ExtraCUT – nowa generacja brzeszczotów dla profesjonalistów
Innowacje w technologii tartacznej
Do oferty światowego lidera rozwiązań tartacznych „dołącza” brzeszczot ExtraCUT, który dzięki unikalnej konfiguracji zębów zapewnia wyjątkową efektywność, wydłużoną żywotność oraz doskonałą jakość cięcia, odpowiadając na rosnące wymagania współczesnego przetwórstwa drewna.
Opr. W.M., źródło: Wood-Mizer
Innowacyjna geometria i technologia stellitowania
Brzeszczot ExtraCUT cechuje się typową konstrukcją zębów typu lewy-prawy-prosty, lecz w tej konfiguracji ząb prosty jest pokryty stellitem, natomiast zęby lewe i prawe są hartowane indukcyjnie, co gwarantuje wyjątkową trwałość w najbardziej wymagających warunkach pracy. Dzięki takiemu połączeniu brzeszczot zapewnia gładsze cięcie przy mniejszej ilości wytwarzanych trocin. Niedawne testy potwierdziły, że taka konstrukcja pozwala wydłużyć żywotność narzędzia o około 30% w porównaniu do standardowych brzeszczotów.
Jakość stali fundamentem precyzji
Brzeszczoty ExtraCUT wyróżniają się wysokiej jakości taśmą stalowąWood-Mizer, znaną ze swojej wytrzymałości i stabilności, co stanowi istotną przewagę nad produktami wykorzystującymi stal niższej jakości. Precyzję cięcia dodatkowo zwiększa fakt, że zęby są profesjonalnie szlifowane, a nie wybijane na prasie, co zapewnia im stabilną geometrię i większą dokładność. Dzięki temu brzeszczot gwarantuje niezawodną pracę nawet podczas intensywnej obróbki drewna twardego lub surowca z dużą ilością sęków. Firma Wood-Mizer, jako jeden z nielicznych producentów wytwarzających własne brzeszczoty, dba o rygorystyczną kontrolę jakości na każdym etapie – od surowej stali po gotowy produkt.
Większa produktywność i łatwa konserwacja
W codziennej pracy tartacznej ExtraCUT oferuje znaczną uniwersalność, pozwalając na przecieranie mieszanych kłód różnych gatunków bez konieczności wymiany brzeszczotu. Przekłada się to bezpośrednio na większą produktywność i ograniczenie przestojów. Nawet w trudnych materiałach, takich jak suche świerki, brzeszczot zapewnia wysoką precyzję wymiarową i powtarzalną grubość desek. Użytkownicy zwracają uwagę, że uzyskana powierzchnia jest na tyle czysta i gładka, że często nie wymaga dalszej obróbki. Co istotne dla właścicieli tartaków, ExtraCUT jest w pełni kompatybilny ze standardowymi urządzeniami Wood-Mizer do ostrzenia i rozwierania, co czyni jego wdrożenie wyjątkowo prostym.
5 zalet pił ExtraCut:
• Gładka powierzchnia cięcia często niewymagająca dalszej obróbki.
• Żywotność wydłużona o około 30% dzięki stellitowaniu i hartowaniu.
• Uniwersalność umożliwiająca cięcie różnych gatunków drewna bez wymiany brzeszczotu.
• Wysoka precyzja wymiarowa desek nawet w trudnym materiale.
• Łatwa regeneracja na istniejących maszynach do regeneracji Wood-Mizer.
Technika, technologie, nowości
100 lat doświadczenia i 200% polskich innowacji
Sklejka w budownictwie prefabrykowanym i nie tylko. Odpowiedź PAGED Plywood na zmieniające się potrzeby rynku
Ponad sto lat historii, pięć zakładów produkcyjnych w Polsce i Estonii, jedno z najnowocześniejszych laboratoriów badawczo-rozwojowych na świecie i najbardziej rozbudowana oferta sklejek specjalistycznych w Europie – PAGED Plywood to dziś synonim jakości, innowacji i odpowiedzialności. Firma jest polska, ale jej produkty trafiają na rynki ponad 40 krajów. Od dziesięcioleci jest zaufanym partnerem branży budowlanej – dostarczając rozwiązania, które odpowiadają na realne potrzeby wykonawców, architektów i inwestorów.
Nowe wymagania budownictwa – prefabrykacja, tempo, odporność
Szybkość realizacji inwestycji, oszczędność materiałowa, lepsza organizacja procesów i redukcja śladu węglowego to dziś priorytety dla sektora budowlanego. Odpowiedzią na te wyzwania jest dynamiczny rozwój prefabrykacji drewnianej i budownictwa modułowego.
W tych obszarach Paged oferuje dedykowaną linię sosnowych sklejek konstrukcyjnych: od ognioodpornej Paged ThickPly FR, przez wysoce odporną na wilgoć Paged DryGuard, ognioodporną i wodoodporną Paged DryGuard FR, aż po Paged MouldGuard — stworzoną z myślą o środowiskach o podwyższonej wilgotności i ryzyku rozwoju pleśni.
Cała rodzina sklejek konstrukcyjnych Paged została zaprojektowana tak, aby odpowiedzieć na różne potrzeby i sprostać wymaganiom charakterystycznym w różnych miejscach aplikacji. Wszystkie łączy wysoka wytrzymałość, sztywność, stabilność wymiarowa i odporność w długim okresie użytkowania, co jest gwarancją funkcjonalności i bezpieczeństwa konstrukcji.
Dodatkowym atutem oferty PAGED Plywood jest możliwość pełnej obróbki CNC – w tym cięcia na wymiar, wiercenia, frezowania i zabezpieczenia krawędzi. To rozwiązanie pozwala uzyskać gotowe elementy konstrukcyjne bez konieczności dalszego przetwarzania przez firmę prefabrykacyjną.
Prefabrykacja betonowa, szalunki i rusztowania – wytrzymałość, bezpieczeństwo, wydajność
Sklejki filmowane doskonale sprawdzą się w prefabrykacji betonowej i deskowaniu szalunków. W tych zastosowaniach kluczowe znaczenie ma jakość formowanej powierzchni, liczba cykli użycia, a także odporność mechaniczna i chemiczna. Paged oferuje zaawansowane produkty takie jak Paged Master Form – klasyczna sklejka pokryta filmem fenolowym o wysokiej odporności na ścieranie i odkształcanie, oraz innowacyjna Paged Ultra Form z warstwą polipropylenową, odporna na działanie środków chemicznych i zapewniająca do 70 cykli użycia.
Paged dostarcza również filmowane sklejki antypoślizgowe. Są to m.in. Paged Mesh i Paged Hexa – z tłoczeniami w kształcie siatki i heksagonu – które znajdują zastosowanie w platformach roboczych i pomostach rusztowaniowych, oferując bezpieczeństwo i trwałość w intensywnym użytkowaniu.
Zdrowe, estetyczne i ekologiczne wnętrza
Paged rozwija także ofertę dla segmentu wnętrz – zarówno publicznych, jak i komercyjnych. Linia Paged DesignPly to sklejki z wykończeniem HPL, odporne na zarysowania i łatwe w utrzymaniu, dostępne w kilku popularnych obecnie dekorach. Doskonale sprawdzają się w hotelach, biurach, szkołach i przestrzeniach komercyjnych.
Dla architektów i inwestorów szukających rozwiązań przyjaznych zdrowiu i środowisku, Paged przygotował takie unikalne produkty jak: Paged GreenPly, Paged FreePly i Paged FreePly Nature. Pierwszy to najbardziej ekologiczne rozwiązanie w całym portfolio. Sklejka ta wytwarzana jest na bazie biożywic, wyłącznie na bazie roślinnej, wolnej od formaldehydu. Produkt w całości biodegradowalny i rekomendowany wszędzie tam, gdzie najwyższym priorytetem jest zdrowie i środowisko, np. do wnętrz dla dzieci, gastronomii i obiektów wymagających certyfikacji zdrowotnej. Kolejne – Paged FreePly i FreePly Nature – to także wyroby ze spoiną całkowicie wolną od formaldehydu które spełniają najostrzejsze normy emisji, stworzone dla projektów realizowanych w duchu zrównoważonego rozwoju.
Wiedza, technologia i certyfikacja
Za innowacyjnością produktów Paged stoi Paged LabTech – centrum badawczo-rozwojowe powstałe w 2019 roku, uznawane za jedno z najnowocześniejszych laboratoriów dla materiałów drewnopochodnych w Europie. To tutaj testowane są nowe technologie, certyfikowane produkty i tworzone rozwiązania przyszłości.
Wszystkie kluczowe produkty Paged dostępne są z Deklaracją Środowiskową EPD (Environmental Product Declaration) typu III, co ułatwia ich wykorzystanie w projektach budownictwa zrównoważonego i inwestycjach ubiegających się o certyfikaty LEED, BREEAM czy WELL.
Partnerstwo z doświadczeniem
Paged nie dostarcza tylko materiałów – dostarcza sprawdzone, certyfikowane rozwiązania, poparte doradztwem technicznym i zrozumieniem potrzeb projektowych. Niezależnie od tego, czy tworzysz systemy prefabrykowane, projektujesz budynki publiczne, czy rozwijasz innowacyjne wnętrza – PAGED Plywood oferuje kompleksowe wsparcie na każdym etapie realizacji.
Zapraszamy na BUDMĘ!
Zapraszamy do odwiedzenia stoiska PAGED Plywood na Targach BUDMA, które znajduje się w Hali 3A – nr 41.
Jeśli będziecie chcieli dowiedzieć się więcej od naszych przedstawicieli dobrymi kontaktami są: Marcin Garliński, Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa; Marzena Tyc-Paulin, Dyrektorka Sprzedaży Krajowej, Grzegorz Suwała – Menedżer Sprzedaży B2B czy Grzegorz Lament, Dyrektor Sprzedaży Paged Trade, spółki dystrybucyjnej Paged Plywood.
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia stoiska Paged Plywood podczas Targów BUDMA.
Znajdziecie nas w hali 3A, stoisko nr 41.
Jeśli chcielibyście porozmawiać o szczegółach naszej oferty lub dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach Paged dla branży budowlanej, na miejscu będą do Waszej dyspozycji między innymi:
• Marcin Garliński – Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa,
• Marzena Tyc-Paulin – Dyrektorka Sprzedaży Krajowej,
• Katarzyna Dzieweczyńska, Szefowa Dystrybucji Krajowej,
• Grzegorz Suwała – Szef Sprzedaży B2B,
• Grzegorz Lament – Dyrektor Sprzedaży w Paged Trade, spółce dystrybucyjnej Grupy Paged.
Zachęcamy do rozmowy – chętnie opowiemy, jak nasze rozwiązania mogą wesprzeć Wasze projekty.
Galeria
Tam, gdzie pasja spotyka inżynierię. Produkcja schodów w segmencie premium
Kurier Drzewny – w trasie!
Firma BIALIC POMAGALSKI, prowadzona przez Marcina Pomagalskiego, to przedsiębiorstwo, które udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Jak się przekonałem – spoiwem jest tutaj pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz pozytywne nastawienie Marcina.
Od wielu lat jestem fanem gitar i podziwiam ich brzmienie, ale także lutniczy kunszt z jakim zostały wykonane. Po prostu nie mogę przejść obojętnie obok pięknego instrumentu. Tak właśnie poznałem Marcina Pomagalskiego, który podczas targów branżowych na swoim stoisku zorganizował konkurs na najlepszą solówkę gitarową.
Choć od wielu lat produkuje wysokiej jakości schody, to jego pasją są też gitary. Jego osobista pasja do perfekcji wykracza poza branżę: konstruuje on instrumenty muzyczne, w tym gitary testowane przez Jurka Styczyńskiego z zespołu Dżem, a także ręcznie wykonane i indywidualnie strojone kolumny głośnikowe dla audio maniaków.
Przemyślana strategia nie boli
Minął jakiś czas i odwiedziliśmy firmę Marcina, która mieści się w Brzezińce Średzkiej k. Wrocławia. BIALIC POMAGALSKI obsługuje klientów indywidualnych z segmentu klasy premium (głównie z polecenia) oraz klientów strategicznych. Firma realizowała duże inwestycje w Polsce (Wroclavia, PKP, Renoma we Wrocławiu) oraz strategiczne projekty w Europie, takie jak HafenCity w Hamburgu. Właściciel podkreśla, że dzięki widocznej dbałości o jakość na każdym etapie – od selekcji surowca, poprzez klejenie klejem na bazie żywic palifatycznych, który zapobiega schodkowaniu, po końcowe lakierowanie – klienci są w stanie zapłacić więcej za produkt.
Podstawą produkcji w BIALIC POMAGALSKI są wyroby z drewna dębowego, które stanowią 90% ogółu produkcji. Marcin przykłada ogromną wagę do selekcji surowca, co świadczy o jego dogłębnej znajomości materiałoznawstwa. Firma kupuje mokre drewno dębowe, przetarte w tartaku, wyłącznie cięte zimą. Ten strategiczny wybór wynika z faktu, że w okresie zimowym mikropory w drewnie kurczą się, co sprawia, że pozyskane drewno jako materiał inżynierski jest dużo lepszy jakościowo.
Dzięki ścisłej współpracy ze sprawdzonym dostawcą, BIALIC POMAGALSKI otrzymuje materiał wstępnie wyselekcjonowany, gdzie w 80% jest to „jedynka”. Choć firma płaci za to nieco więcej, 80% kupionego materiału jest gotowe do użycia, co minimalizuje ilość odpadów. W pozostałych 10% produkcji dominuje jesion, wykorzystywany do elementów malowanych kryjąco, ponieważ jest tańszy i ma bardzo zbliżony moduł Younga do dębiny.
Jakość zaczyna się od suszenia
Kluczowym elementem w strategii jakościowej firmy BIALIC POMAGALSKI jest posiadanie własnej suszarni, w tym urządzenia marki Eberl. Proces suszenia drewna dębowego o grubości 50 mm w suszarni trwa od dwóch do trzech tygodni, czyli znacznie krócej niż w standardowych komorach.
Najważniejszą zaletą jest to, że dzięki technologii Eberl wilgotność jest dokładnie taka sama w całym przekroju materiału, co polepsza jego jakość i zapobiega stratom w barwie. Posiadanie własnej suszarni pozwala firmie na radzenie sobie z wyzwaniami rynkowymi, takimi jak brak materiału, ponieważ suszy we własnym zakresie. Firma stosuje również ryflowane podkładki między warstwami dębu, aby zapewnić przewiew wszędzie w paczce, minimalizując ryzyko odparzeń i śladów po podkładkach.
Inżynieria schodów dywanowych
Głównym produktem firmy są schody klasy premium, a zwłaszcza schody dywanowe samonośne, które, jak twierdzi Marcin, „przeczą wszelkim zasadom wytrzymałości”. Aby zapewnić bezpieczeństwo konstrukcji, w której brakuje wsparcia (np. ściany lub szkła), firma stosuje zaawansowaną klejonkę, klejąc elementy na przemian skośnie (przynajmniej pięć warstw), aby materiał miał taką samą wytrzymałość na ściskanie i rozciąganie w każdym kierunku.
W przypadkach, gdy konstrukcja jest pozbawiona podparcia bocznego, klejonkę dębową wzmacnia się w środku stalowym policzkiem zębatym. Marcin podchodzi do zagadnień konstrukcyjnych z inżynierską precyzją: wylicza strzałkę ugięcia (która może wynosić kilka lub kilkanaście milimetrów) i zleca cięcie policzka zębatego ze stali w formie wstępnie wygiętej, aby podczas montażu schody się wyprostowały. Takie podejście, wymagające szczegółowej wiedzy, sprawia, że konstrukcje są bezpieczne i stylistycznie wyjątkowe.
Park maszynowy na „piątkę”
Centra obróbcze umożliwiają w firmie osiąganie wysokiej precyzji oraz dużej szybkości realizacji. Podstawą parku maszynowego są tam maszyny firmy Felder, których wybór był wynikiem świadomej i przemyślanej decyzji. Jak podkreśla Marcin, urządzenia Feldera, a w szczególności duże centra CNC, takie jak modele profit H500 i H50 marki Format4, wyróżniają się masywnością konstrukcji oraz oszczędnością materiałową, co bezpośrednio przekłada się na efektywność pracy.
Zastosowanie maszyn Felder w firmie BIALIC POMAGALSKI przynosi szereg wymiernych korzyści. Dzięki lekkiej, a jednocześnie solidnej konstrukcji centrów CNC H500 i H50 możliwe jest znaczące ograniczenie czasów jałowych, co w praktyce skutkuje zwiększeniem ogólnej wydajności.
W porównaniu z rozwiązaniami innych producentów, prędkość pracy może być nawet o około 30 procent wyższa, co ma ogromne znaczenie przy realizacji większych i bardziej wymagających projektów.
Istotnym atutem parku maszynowego w firmie Marcina jest również posiadanie rzadko spotykanej szlifierki szerokotaśmowej marki Format4 pełniącej funkcję grubościówki o szerokości strugania wynoszącej 135 centymetrów. Tak duży zakres roboczy umożliwia obróbkę bardzo szerokich elementów, w tym między innymi blatów czy stołów o średnicy sięgającej 260 centymetrów, co znacząco poszerza możliwości produkcyjne zakładu.
Centra CNC wykorzystywane w BIALIC POMAGALSKI pracują w oparciu o starsze, lecz sprawdzone i niezawodne systemy sterowania. Interfejs WoodFlash oraz oprogramowanie obsługujące TPA CAD są rozwiązaniami doskonale znanymi Marcinowi już od początków wdrażania technologii CNC w Polsce. Ta ciągłość i znajomość systemu przekładają się na stabilność pracy, mniejszą podatność na błędy oraz większy komfort obsługi maszyn.
Dokładność oferowana przez maszyny Felder w pełni odpowiada wymaganiom produkcji schodów, gdzie kluczowe znaczenie ma nie tylko precyzja, ale przede wszystkim szybkość obróbki oraz wysoka prędkość przejazdów na biegach jałowych. W tym obszarze zastosowane rozwiązania zapewniają optymalny balans pomiędzy jakością wykonania a efektywnością czasową.
Nie bez znaczenia pozostaje również łatwość serwisowania urządzeń. Konstrukcja maszyn Felder jest prosta i przemyślana, co ułatwia ich eksploatację oraz ewentualne naprawy. Dodatkowym atutem jest bardzo sprawna reakcja serwisu producenta, który oferuje szybki dostęp do części zamiennych w cenach uznawanych za znośne i akceptowalne.
„Firma BIALIC POMAGALSKI udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Spoiwem tego podejścia są pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz konsekwentna dbałość o każdy detal – od selekcji surowca po gotowy produkt.”
Uzupełnieniem parku maszyn w przedsiębiorstwie są inne specjalistyczne urządzenia, w tym wielopółkowe prasy do klejenia w wersjach dwu- i trzypółkowych.
Istotną rolę odgrywa także niewielki trak służący do cięcia cienkich warstw drewna, czyli obłogów, które są niezbędne w procesie produkcji podłóg warstwowych wykonywanych na bazie wodoodpornej sklejki.
Oprogramowanie i precyzyjny pomiar
Oprócz WoodFlash’a i TPA CAD, firma używała także systemu Compass (Kompas), ale zrezygnowała z jego serwisowania i aktualizacji w latach 2019-2022 z powodu problemów technicznych, które przynosiły więcej kłopotów niż pomocy.
Do dokładnego pomiaru klatek schodowych u inwestorów używane są dalmierze laserowe z enkoderami. Urządzenia te mierzą punkty w przestrzeni 3D, co pozwala na bardzo dokładne zaprojektowanie schodów i minimalizowanie poprawek na budowie. W zakładzie stosowane są także lasery projekcyjne Laplaser, które służą do szybkiego pozycjonowania i mocowania przygotówki oraz przyssawek na maszynach CNC, co znacznie oszczędza czas.
Technologia i narzędzia dla precyzji
W dążeniu do skracania czasu produkcji i zapewnienia maksymalnej precyzji, firma w 90% wykorzystuje narzędzia marki Leitz (piły, frezy). Choć narzędzia te są droższe, w perspektywie czasu wychodzi to taniej, gdyż są bardziej trwałe, cichsze i lepiej odprowadzają wiór. Frezy i piły są ostrzone i serwisowane w oddziale Leitza w Opolu.
Ponadto, w lakierni, zapewniającej wykończenie premium, wykorzystywane są pompy Wagner. Pompy te multiplikują ciśnienie (nawet 40-krotnie), co powoduje, że rozpylana frakcja tworzy mgiełkę, a jakość naniesienia lakieru jest dużo lepsza od tradycyjnych pistoletów na sprężone powietrze.
Z mojej perspektywy wizyta w zakładzie BIALIC POMAGALSKI była niezwykle wartościowym i inspirującym doświadczeniem, pozwalającym z bliska zobaczyć, jak przemyślane decyzje technologiczne, konsekwencja w doborze parku maszynowego oraz wieloletnie doświadczenie przekładają się na realną jakość i efektywność produkcji. Otwartość Marcina Pomagalskiego na rozmowę, gotowość do dzielenia się wiedzą oraz praktyczne spojrzenie na wykorzystanie nowoczesnych, a jednocześnie sprawdzonych rozwiązań stanowią cenne źródło wiedzy dla całej branży. Serdecznie dziękujemy za możliwość odwiedzenia zakładu, poświęcony czas oraz podzielenie się doświadczeniem, które z pewnością będzie inspiracją i punktem odniesienia dla wielu czytelników.
Technika, technologie, nowości
Tydzień intensywnych obserwacji technologicznych EWD i kierunków rozwoju europejskiego przemysłu drzewnego
Branżowy wyjazd studyjny PIGPD
Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zorganizowała kolejny wyjazd studyjny poświęcony praktycznemu poznaniu technologii, które obecnie wyznaczają standardy w europejskim tartacznictwie. Szczególne miejsce w programie zajęła niemiecka firma EWD, będąca jednym z najważniejszych producentów systemów trakowych i optymalizacyjnych. Cały tygodniowy program pozwolił uczestnikom obserwować rozwiązania technologiczne zarówno na etapie projektowania maszyn, jak i ich pracy w tartakach różnej wielkości oraz w zakładach produkujących elementy konstrukcyjne i panele CLT.
EWD jako punkt odniesienia
Pierwszy dzień rozpoczął się od wizyty w siedzibie EWD w Altötting. Uczestnicy mogli prześledzić proces tworzenia maszyn tartacznych w pełnym cyklu – od koncepcji projektowej, poprzez budowę komponentów, aż po testy technologiczne wykonywane przed finalnym montażem u klienta. Szczególnie widoczna była rola cyfryzacji, która uzupełnia dziś klasyczne podejście do obróbki drewna.
W rozmowach z technologami podkreślano rozwój systemów optymalizacji cięcia oraz funkcje predykcji serwisowej, które pozwalają na bieżące monitorowanie obciążeń i planowanie działań utrzymaniowych. Po części technicznej zaplanowano zwiedzanie Altötting, a wieczór zakończyła wspólna kolacja integracyjna.
Analiza organizacji pracy
Drugiego dnia uczestnicy odwiedzili tartaki Prehofer Holz i Holz Hahn, które od ponad wieku prowadzą działalność w oparciu o tradycję połączoną z nowoczesnymi inwestycjami. Oba zakłady, o stabilnym przerobie około 100 tysięcy metrów sześciennych rocznie, stanowiły doskonałą okazję do porównania teoretycznych założeń technologii EWD z ich rzeczywistym funkcjonowaniem.
Wizyty pozwoliły zobaczyć współpracę systemów skanujących z liniami sortującymi, sposób organizowania przepływu materiału oraz standardy bezpieczeństwa pracy, które stają się jednym z głównych kryteriów przy wyborze nowych maszyn. Przedsiębiorcy mogli obserwować, jak zaawansowana automatyka wpływa na ograniczenie przestojów, poprawę powtarzalności oraz minimalizację ryzyka dla operatorów.
Zakłady wyznaczające przyszłość
Trzeciego dnia wyjazdu program koncentrował się na miejscach, które w Europie uchodzą za wzorcowe pod względem innowacyjności i organizacji pracy. W Theurl Assling uczestnicy zobaczyli zakład o przerobie rzędu 550 tysięcy metrów sześciennych rocznie, w którym automatyzacja procesów i integracja danych produkcyjnych z logistyką są podstawą funkcjonowania. Skanery jakości pracujące w czasie rzeczywistym oraz systemy zarządzające przepływem surowca pokazywały, jak nowoczesne tartacznictwo radzi sobie z dużą zmiennością materiału.
Następnie grupa odwiedziła zakład Noritec Stall „CLT”, gdzie produkcja paneli cross laminated timber prezentowała pełny obraz technologii stosowanych w nowoczesnym budownictwie drewnianym. Uczestnicy mogli prześledzić cały proces – od przygotowania lameli po finalne formatowanie elementów. W rozmowach zwracano uwagę na znaczenie precyzyjnej tarcicy konstrukcyjnej dla jakości paneli CLT oraz na rosnący globalny popyt na tego typu rozwiązania.
„Wszyscy uczestnicy wyjazdu byli bardzo zadowoleni z udziału wyjeździe studyjnym, który okazał się nie tylko inspirujący, ale także doskonały pod względem integracyjnym.”
Automatyzacja i nowa koncepcja produkcji
Czwarty dzień poświęcono firmie Springer, która od lat specjalizuje się w złożonych systemach automatyzacji linii tartacznych. Największe zainteresowanie wzbudziła prezentacja koncepcji Sawbox – kompaktowego modułu tnącego dedykowanego zakładom o średniej wydajności, które chcą modernizować produkcję bez konieczności rozbudowy całych hal.
Przedsiębiorcy mieli okazję porównać tę koncepcję z klasycznymi rozwiązaniami trakowymi stosowanymi przez EWD i ocenić różnice w podejściu technologicznym. Po części merytorycznej uczestnicy przenieśli się do Wiednia, gdzie wieczór spędzono w otoczeniu świątecznej atmosfery miasta, a nocleg zaplanowano w drewnianym hotelu HoHo, będącym przykładem możliwości współczesnego budownictwa drewnianego.
Rozmowy z Austriacką Izbą Drzewną
Ostatni dzień wyjazdu rozpoczął się wizytą w Kirnbauer Holz – zakładzie, który łączy wielopokoleniowe doświadczenie z konsekwentną modernizacją parku maszynowego. Uczestnicy mogli zapoznać się z organizacją produkcji tarcicy i drewna konstrukcyjnego, a także z podejściem zakładu do wykorzystania zróżnicowanego jakościowo surowca.
Najważniejszym elementem tego dnia okazało się spotkanie z Dieterem Lechnerem z Austriackiej Izby Drzewnej. Rozmowy dotyczyły bieżącej sytuacji branży w Polsce i Austrii, europejskich regulacji dotyczących sektora leśno-drzewnego – w tym EUDR – oraz współpracy instytucjonalnej w ramach Deklaracji Praskiej. Wymiana doświadczeń pokazała, że kluczowe wyzwania dotyczą dziś nie tylko technologii, lecz również ram prawnych i strategicznego podejścia do surowca.
Europejskie inspiracje i wnioski
Całość wyjazdu studyjnego potwierdziła, jak ważną rolę pełni regularne konfrontowanie wiedzy z praktyką europejskich liderów. Uczestnicy otrzymali możliwość obserwacji pełnego spektrum technologii – od projektowania maszyn EWD, przez pracę tartaków średniej i dużej skali, aż po zaawansowaną produkcję CLT.
Wyjazd przyniósł liczne obserwacje dotyczące organizacji zakładów, planowania inwestycji, automatyzacji procesów i możliwości zwiększania efektywności. Utwierdził także przedsiębiorców w przekonaniu, że działania PIGPD to nie tylko reprezentowanie branży, lecz także aktywne tworzenie przestrzeni dla jej rozwoju poprzez dostęp do wiedzy, wymianę doświadczeń oraz kontakt z najlepszymi praktykami europejskimi.





