Connect with us

Technika, technologie, nowości

Produkować szybciej, lepiej i wydajniej – w jakości numer 1

Z wizytą w fabryce okien

Dodane:

/

Kurier Drzewny
Od lewej: Adrian Nowacki – kierownik produkcji okien drewnianych (Eko-Okna S.A.), Michał Maciejewski – dyrektor handlowy (Eko-Okna S.A.), Marcin Bereżewski - area key account manager (SCM Group Polska), Bartosz Dembowy, kierownik sprzedaży (SCM Group Polska), Szymon Myszka (SCM Group Polska). Fot. KD MEDIA


Firma Eko-Okna S.A., znany producent okien, drzwi, ogrodzeń, bram, rolet, pergoli i moskitier, rozpoczęła produkcję okien drewnianych. Korzysta ona z bogatego doświadczenia zdobytego na rynku okien aluminiowych, stalowych i PVC oraz zamierza przełożyć je na tworzenie doskonałej jakości drewnianej stolarki otworowej. Ambicją przedsiębiorstwa jest skrócenie czasu oczekiwania na drewniane okna. W tym celu w fabryce zainstalowano trzy nowoczesne centra obróbcze marki SCM oraz nowoczesną, w pełni automatyczną, zrobotyzowaną linię lakierniczą Superfici o powierzchni 3500 m2.

 

Kurier Drzewny

Od lewej: Adrian Nowacki – kierownik produkcji okien drewnianych (Eko-Okna S.A.), Michał Maciejewski – dyrektor handlowy (Eko-Okna S.A.), Marcin Bereżewski – area key account manager (SCM Group Polska), Bartosz Dembowy, kierownik sprzedaży (SCM Group Polska), Szymon Myszka (SCM Group Polska). Fot. KD MEDIA

Przedsiębiorca z Kornic dysponuje nowoczesnym zakładem produkcyjnym. Ma hale o powierzchni 130 tys. m2, w których wytwarza szeroki zakres okien, drzwi, bram, ogrodzeń, rolet, pergoli i moskitier. W ubiegłym roku firma zainwestowała w nową, niezależną halę o powierzchni 44 tys. m2, przeznaczoną pod nową gałąź produkcji – okna drewniane. Chociaż posiadała ona wcześniej drewnianą stolarkę otworową w ofercie, to nadszedł czas na własną produkcję.

Od lokalnego dostawcy, aż po eksportera do 41 krajów

Początki Eko-Okna S.A. sięgają roku 1998, kiedy to rozpoczęto produkcję drzwi i okien z PVC.
– W 2010 roku przeszliśmy wielką metamorfozę organizacyjną – mówi Michał Maciejewski, dyrektor handlowy w firmie Eko-Okna S.A. – Był to czas, kiedy firma zaczęła działalność w kierunku eksportu. Pierwszymi krajami, do których wysyłaliśmy produkty, były: Belgia, Czechy, Francja i kraje ościenne. Kolejno zwiększyliśmy udziały w pozostałych rynkach, łącznie z niemieckim. Od tego czasu nieustannie się rozwijamy. Jesteśmy liderem w produkcji okien europejskich. Obecnie ponad 80 proc. naszych wyrobów trafia na eksport.
Sprzedajemy je do 41 krajów na całym świecie, łącznie z tak odległymi, jak: USA, Australia i Nowa Zelandia.

 

Reklama



Nastał czas na produkcję okien drewnianych

– Dostarczamy okna do dystrybutorów oraz instalatorów, którzy oferują je klientowi końcowemu. W ciągu ostatnich 10 lat poszerzyliśmy ofertę o systemy profilowe PVC, aluminiowe, a niedawno rozpoczęliśmy produkcję okien drewnianych – dodaje Adrian Nowacki, kierownik produkcji okien drewnianych w firmie Eko-Okna S.A. – Oferujemy także okna łączone, na przykład drewno i aluminium. Chociaż te z PVC ciągle dominują na rynku, to drewniane również zaczynają przejmować coraz większe udziały. Słuchamy potrzeb klientów i produkujemy dla nich takie okna, jakich potrzebują.
– Decyzja o oknach drewnianych od zawsze była obecna w idei naszej spółki – wyjaśnia dyrektor handlowy. – Początkowo był to dla nas typowy produkt handlowy; kupowaliśmy je od polskich producentów i dostarczaliśmy do odbiorców. Od 2018 roku rozpoczęliśmy własną produkcję. Była to spontaniczna decyzja, dzięki której zajmujemy się dzisiaj profesjonalną produkcją. W zakresie surowca drzewnego stosujemy głównie drewno sosnowe, świerkowe oraz modrzew. Wykorzystujemy także dąb – do bardziej prestiżowych okien. Z gatunków egzotycznych stosujemy Meranti.

 

Nowa hala

Wraz z rozpoczęciem produkcji w drewnie pojawiła się potrzeba rozwinięcia parku maszynowego, dlatego pod koniec 2020 roku rozpoczęto budowę nowej hali produkcyjno-magazynowej o powierzchni ponad 44 tys. m². Firma poszukiwała solidnych dostawców maszyn, które pozwoliłyby osiągnąć odpowiednie wydajności oraz jakość. Celem przedsiębiorstwa jest produkcja 250 okien na zmianę.
– Przeanalizowaliśmy oferty i ceny urządzeń od różnych oferentów – wspomina Michał Maciejewski. – Sprawdziliśmy dokładnie potencjalnych dostawców maszyn. Na podstawie analizy wyłoniliśmy firmę SCM, z którą nawiązaliśmy współpracę w połowie 2020 roku. Poszukiwaliśmy technologii, która pozwoli nam odpowiedzieć na zapotrzebowanie w zakresie odpowiedniej jakości okien drewnianych.

 

Trzy centra obróbcze

– W zakładzie mamy trzy centra obróbcze Accord 42 FX marki SCM – mówi kierownik produkcji. – Bardzo ważna była elastyczność produkcji. Interesowało nas wytwarzanie różnych okien – od prostokątnych, przez skośne, aż po łukowe/modelowe.
To centrum obróbcze z ruchomą konstrukcją bramową wyposażone jest w głowicę obróbczą składającą się z dwóch jednostek frezujących. Jest to idealne rozwiązanie do obróbki drzwi, okien, schodów oraz elementów z litego drewna. Urządzenie zostało zaprojektowane do pracy w trudnych warunkach, a dzięki swojej wszechstronności jest odpowiednie dla firm wymagających wysokiej wydajności przy zmiennej produkcji.

Reklama



– W pełni zautomatyzowane centra obróbcze 42 FX są uniwersalne – zapewnia Szymon Myszka z firmy SCM. – Stół roboczy z listwami MATIC z bezpośrednim układem przeniesienia napędu i niezależnymi jednostkami zapewnia kompletną konfigurację w ciągu kilku sekund. Prosta i szybka wymiana zacisków oraz przyssawek możliwa jest dzięki specjalnemu urządzeniu do szybkiego blokowania. Rozstawienie ssaw i pozycjonowanie odbywają się z pulpitu.

Do Eko-Okna S.A. dostarczono centra 4- i 5-osiowe z dwoma wrzecionami, gdzie każde ma swój magazynek narzędzi.
– Maszyny cechują się szybkim przezbrajaniem. Naprzemienne użycie dwóch jednostek frezujących skraca czas cyklu: podczas gdy jedna jednostka pracuje, druga wymienia narzędzia. Centra cechują się bardzo dobrą wydajnością. Szybkość pracy i doskonałe rezultaty osiągane są dzięki zespołowi frezującemu wyposażonemu w elektrowrzeciono o mocy 21 kW – twierdzi Marcin Bereżewski z firmy SCM. – Dodatkową zaletą jest proste i intuicyjne oprogramowanie MAESTRO, które zawiera moduły do ​​różnych zastosowań.
– W lutym 2022 roku dołączy do zakładu czwarte centrum obróbcze marki SCM – dodaje Adrian Nowacki.

 

Sześć robotów w nowoczesnej lakierni

– W ostatnim czasie zainwestowaliśmy także w pełni zautomatyzowaną lakiernię z grupy SCM o nazwie Superfici, która została wyposażona w sześć robotów – oznajmia Adrian Nowacki. – Ta inwestycja zastąpiła starsze maszyny, bowiem chcieliśmy ewoluować w kierunku nowocześniejszej technologii.
Cała lakiernia zajmuje 3500 m2 i składa się na nią zaawansowany zespół urządzeń.

 

Reklama



Kooperacja dostawców

– Poszukiwaliśmy innowacyjności, wydajności, powtarzalności i jakości – dodaje dyrektor handlowy. – Ściśle współpracowaliśmy z SCM na etapie wdrażania lakierni oraz centrów obróbczych. Na bieżąco uczymy się nowych produktów i maszyn przy wsparciu dostawcy. W przypadku lakierni jest to bardziej złożony proces, na który składają się poszczególne elementy – odpowiednie dysze, zastosowane lakiery, proces suszenia itp. Bardzo dużą uwagę przykładamy do jakości, dlatego ważne dla nas było spięcie dostawców lakierów wraz z dostawcami technologii lakierowania. Korzystamy z wiodących dostawców najlepszych produktów lakierniczych w branży.
– Otrzymaliśmy bardzo duże wsparcie z włoskiego działu technicznego oraz polskiego SCM – tłumaczy Adrian Nowacki. – Było to szczególnie ważne w przypadku projektu lakierni, która zajmuje tak dużą powierzchnię. Wszystko zostało kompleksowo dostarczone przez SCM.
– Cała instalacja i wdrożenie odbyły się bardzo szybko. Od momentu wejścia do hali produkcyjnej pierwszych montażystów do czasu oddania linii lakierniczej o powierzchni 3500 m2 kwadratowych minęły jedynie cztery miesiące – tłumaczy Marcin Bereżewski.

 

Ogromna inwestycja

W lakierni wykorzystuje się 370 trawersów oraz trzy niezależne napędy łańcuchowe, które są zasilane osobno.
– Inwestycja była bardzo duża – oznajmia Michał Maciejewski. – W zakresie samych łańcuchów możemy mówić o długości 1200 m. Przy instalacji zużyto wiele kilometrów kabli.

 

Trzy etapy i sześć robotów

Lakierowanie w nowoczesnej lakierni Superfici odbywa się w trzech głównych etapach. Wszystko jest zautomatyzowane, a proces odbywa się w jednym przejściu – lakierowanie, suszenie i szlifowanie – realizowane jest przez sześć robotów (trzy podwójne stanowiska).
– Pierwszym etapem pracy lakierni jest impregnowanie poprzez polewanie, tzw. flow coating – mówi Adrian Nowacki. – Następnie okna przechodzą na proces suszenia i kolejno do strefy robotów. Jedna z trzech linii robotycznych przeznaczona jest do nakładania między warstwy. Po strefie robotów stolarka trafia do strefy suszarni. Kolejno umieszczono strefę międzyszlifu. Co ciekawe, okna nie są ściągane do tego procesu – szlifowane są przez pracowników w zawieszeniu. Po wykonaniu międzyszlifu stolarka znowu wraca do strefy robotów, gdzie nakładana jest ostateczna warstwa lakiernicza. Na tym etapie uzyskujemy bardzo wysoką jakość powłoki lakierniczej.

Reklama



 

Na miarę potrzeb

Wszystkie okna przechodzą przez jeden tunel i są rozprowadzane do robotów, w zależności od koloru powłoki.
– To uniwersalna linia. Wszystko jest tu regulowane – można przyspieszać, zwalniać, zmieniać np. czas ociekania, zależnie od produktu i lakieru – wyjaśnia Marcin Bereżewski. – Mamy do dyspozycji sześć robotów lakierniczych, po dwa na liniach, z czego każdy z nich ma cztery obiegi pracy. Posiadamy linię do poprawek oraz cztery podwójne stanowiska naprawcze, z czego jedno przeznaczamy na większe poprawy.

 

Monitorowana produkcja

Proces jest zautomatyzowany oraz odpowiednio monitorowany już od etapu załadunku okien, przy użyciu odpowiednich wind.
– Stosujemy kody: kreskowe i RFID, dzięki czemu mamy podgląd na cały proces lakierowania okna – zapewnia Adrian Nowacki. – Do kolejnego zawiesia przypisane są konkretny produkt i proces. Żadne okno nie zginie i możemy łatwo prześledzić jego produkcję.

 

Reklama



Włoska technologia

W zakresie obróbki PVC przedsiębiorstwo także postawiło w 80 proc. na rozwiązania włoskie.
– Włosi zaskoczyli rynek swoimi rozwiązaniami do PVC, które się sprawdziły – tłumaczy Michał Maciejewski. – Oni mają inne podejście. W przypadku okien PVC patrzą na te wyroby nie jak na produkt budowlany, ale wręcz jak na mebel. Inwestycja we włoską technologię do obróbki drewna jest tu zasadna. Takie podejście pozwala na uzyskanie aprobaty wśród klientów, którzy są dziś bardzo wymagający pod kątem powtarzalności oraz jakości produktu finalnego, jakim będzie drewniane okno.

 

Okna odpowiadające lokalnym potrzebom

– Zauważamy, że nadal trwa „boom” gospodarczy i że popyt na okna nie maleje – mówi Michał Maciejewski. – Realizujemy zlecenia odpowiadające współczesnym zamówieniom: w zakresie standardów, jakości i ceny. Mamy do czynienia z różnymi trendami na całym świecie. Moda zależy od kraju. Niektóre nadal preferują białe okna, inne jednostronnie malowane. Dla przykładu, w USA dominującym kolorem okien jest czarny. Jeśli chodzi o ich rodzaje, to zależy od uwarunkowań geograficznych i miejsca przeznaczenia. W Niemczech dominującymi oknami są okna niskoenergetyczne. Niektórzy poszukują takich zaopatrzonych w trzy uszczelki, inni w dwie. Okna drewniane są ciągle popularne. Kolebką są Włochy. Dzięki temu, że zakupiliśmy włoską technologię, to wyprodukujemy i dostarczymy okna drewniane także do Włoch i w takiej jakości, aby klient wiedział, że kupuje okna z Polski. Są one odpowiednio dostosowane do włoskiej jakości i lokalnych standardów. Tak samo nasze okna dostosowane będą do klientów: francuskiego, niemieckiego, austriackiego, polskiego oraz skandynawskiego. Dlatego szukaliśmy takiej technologii, która zaspokoi te potrzeby produktowe. Ta koncepcja działania pozwoli nam na działanie globalne niemalże na całym świecie.

 

Rzetelność i rozpoznawalność

– W najbliższej przyszłości chcemy nadal się rozwijać, ulepszać i oferować jak najlepsze produkty – dodaje Michał Maciejewski. – Nasza produkcja na bazie PVC odznacza się szybką logistyką. Będziemy próbowali to przełożyć także na produkcję z drewna, aby nie trzeba było na okna drewniane tak długo czekać, jak to się czasem zdarza – nawet 12 tygodni. U nas standardowo czas oczekiwania wynosi 6, ale będziemy go skracać docelowo do 4. Mamy możliwości, moce, odpowiednie maszyny i sprzęt.
Eko-Okna S.A. korzysta ze swoich dotychczasowych doświadczeń produkcyjnych.
– Jesteśmy w stanie zabezpieczyć się w zakresie materiałów i komponentów, jeśli chodzi o profile, szkło czy okucia. Dlatego też uważamy, że poradzimy sobie z ewentualnymi problemami z dostępnością surowca na rynku. Nas nic nie ogranicza i nie tworzymy bariery rozwoju – zapewnia Michał Maciejewski. – Trzeba wejść w rynek oraz być rozpoznawalnym i rzetelnym dostawcą, sprawiając, że każdy zna markę Eko-Okna.
Nowa linia jest przygotowana na kolejne wyzwania i produkcję dla różnych klientów. Śmiało można dodać, że ta inwestycja, jedyna o takiej skali w Polsce, pozwala, aby firma mogła godnie reprezentować nasz kraj w zakresie produkcji dobrych okien drewnianych. – Na premierę produktów zapraszamy na lutowe targi BUDMA. Na naszym stoisku nr 94, pawilon 5, sektor D będzie można obejrzeć na żywo wszystko to, co jest nowe – podsumowuje Michał Maciejewski.

Reklama



scm
SCM GROUP Polska Sp. z o.o.
ul. Obornicka 133; 62-002 Suchy Las
tel.:(061) 651 47 60; fax: (061) 651 47 61
scm.pl@scmgroup.com; www.scmgroup.com/pl/scmwood

EKO OKNA
EKO OKNA

Zapraszamy na lutowe targi BUDMA.
Stoisko nr 94, pawilon 5, sektor D

[FM_form id=”2″]

  • Kurier Drzewny

  • Kurier Drzewny

    W 2018 roku firma Eko-Okna S.A. rozpoczęła własną produkcję okien drewnianych. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Najnowsza inwestycja - w pełni zautomatyzowana lakiernia z grupy SCM o nazwie Superfici. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Pierwszym etapem pracy lakierni jest impregnowanie poprzez polewanie, tzw. flow coating. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Pierwszym etapem pracy lakierni jest impregnowanie poprzez polewanie, tzw. flow coating. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Transport elementów po impregnacji do suszarni odbywa się za pomocą 370 trawersów oraz trzech niezależnych napędów łańcuchowych. Fot. KD MEDIA

  • SCM

    Transport elementów po impregnacji do suszarni odbywa się za pomocą 370 trawersów oraz trzech niezależnych napędów łańcuchowych. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Transport elementów po impregnacji do suszarni odbywa się za pomocą 370 trawersów oraz trzech niezależnych napędów łańcuchowych. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Transport elementów po impregnacji do suszarni odbywa się za pomocą 370 trawersów oraz trzech niezależnych napędów łańcuchowych. Fot. KD MEDIA

  • Kurier drzewny

    Sześć robotów lakierniczych - po dwa na liniach, z czego każdy z nich ma cztery obiegi pracy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier drzewny

    Sześć robotów lakierniczych - po dwa na liniach, z czego każdy z nich ma cztery obiegi pracy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Sześć robotów lakierniczych - po dwa na liniach, z czego każdy z nich ma cztery obiegi pracy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Robot lakierniczy. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Po strefie robotów stolarka trafia do strefy suszarni. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Okna nie są ściągane do międzyszlifu – szlifowane są przez pracowników w zawieszeniu. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Suszenie wyrobów po nałożeniu ostatecznej warstwy lakierniczej. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Firma posiada cztery podwójne stanowiska naprawcze. Fot. KD MEDIA

  • scm

    Najnowszy nabytek: dwa centra obróbcze Accord 42 FX oraz strugarka czterostronna Superset nt marki SCM. Fot. KD MEDIA

  • Kurier Drzewny

    Najnowszy nabytek: dwa centra obróbcze Accord 42 FX oraz strugarka czterostronna Superset nt marki SCM. Fot. KD MEDIA

  • scm

    Najnowszy nabytek: dwa centra obróbcze Accord 42 FX oraz strugarka czterostronna Superset nt marki SCM. Fot. KD MEDIA

  • EKO OKNA

  • EKO OKNA

  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • SCM
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier drzewny
  • Kurier drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • Kurier Drzewny
  • scm
  • Kurier Drzewny
  • scm
  • EKO OKNA
  • EKO OKNA

"Kurier Drzewny" Miesięcznik branży drzewnej, meblarskiej i leśnej. Jesteśmy obecni na rynku wydawniczym od 2008 roku. KONTAKT z nami: kontakt@aktualnosci.kurierdrzewny.eu. Przeglądaj wydania Online: E-wydania. Reklamuj się u nas: Oferta www. Reklama w wydaniu drukowanym: Oferta. Artykuły w Kurierze Drzewnym: Artykuły.

Czytaj dalej
Reklama

Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Technika, technologie, nowości

Wood-Mizer ExtraCUT – nowa generacja brzeszczotów dla profesjonalistów

Innowacje w technologii tartacznej

Dodane:

/

Do oferty światowego lidera rozwiązań tartacznych „dołącza” brzeszczot ExtraCUT, który dzięki unikalnej konfiguracji zębów zapewnia wyjątkową efektywność, wydłużoną żywotność oraz doskonałą jakość cięcia, odpowiadając na rosnące wymagania współczesnego przetwórstwa drewna.

Opr. W.M., źródło: Wood-Mizer

 

Innowacyjna geometria i technologia stellitowania

Brzeszczot ExtraCUT cechuje się typową konstrukcją zębów typu lewy-prawy-prosty, lecz w tej konfiguracji ząb prosty jest pokryty stellitem, natomiast zęby lewe i prawe są hartowane indukcyjnie, co gwarantuje wyjątkową trwałość w najbardziej wymagających warunkach pracy. Dzięki takiemu połączeniu brzeszczot zapewnia gładsze cięcie przy mniejszej ilości wytwarzanych trocin. Niedawne testy potwierdziły, że taka konstrukcja pozwala wydłużyć żywotność narzędzia o około 30% w porównaniu do standardowych brzeszczotów.

 

Jakość stali fundamentem precyzji

Brzeszczoty ExtraCUT wyróżniają się wysokiej jakości taśmą stalowąWood-Mizer, znaną ze swojej wytrzymałości i stabilności, co stanowi istotną przewagę nad produktami wykorzystującymi stal niższej jakości. Precyzję cięcia dodatkowo zwiększa fakt, że zęby są profesjonalnie szlifowane, a nie wybijane na prasie, co zapewnia im stabilną geometrię i większą dokładność. Dzięki temu brzeszczot gwarantuje niezawodną pracę nawet podczas intensywnej obróbki drewna twardego lub surowca z dużą ilością sęków. Firma Wood-Mizer, jako jeden z nielicznych producentów wytwarzających własne brzeszczoty, dba o rygorystyczną kontrolę jakości na każdym etapie – od surowej stali po gotowy produkt.

Reklama

 

Większa produktywność i łatwa konserwacja

W codziennej pracy tartacznej ExtraCUT oferuje znaczną uniwersalność, pozwalając na przecieranie mieszanych kłód różnych gatunków bez konieczności wymiany brzeszczotu. Przekłada się to bezpośrednio na większą produktywność i ograniczenie przestojów. Nawet w trudnych materiałach, takich jak suche świerki, brzeszczot zapewnia wysoką precyzję wymiarową i powtarzalną grubość desek. Użytkownicy zwracają uwagę, że uzyskana powierzchnia jest na tyle czysta i gładka, że często nie wymaga dalszej obróbki. Co istotne dla właścicieli tartaków, ExtraCUT jest w pełni kompatybilny ze standardowymi urządzeniami Wood-Mizer do ostrzenia i rozwierania, co czyni jego wdrożenie wyjątkowo prostym.

5 zalet pił ExtraCut:
• Gładka powierzchnia cięcia często niewymagająca dalszej obróbki.
• Żywotność wydłużona o około 30% dzięki stellitowaniu i hartowaniu.
• Uniwersalność umożliwiająca cięcie różnych gatunków drewna bez wymiany brzeszczotu.
• Wysoka precyzja wymiarowa desek nawet w trudnym materiale.
• Łatwa regeneracja na istniejących maszynach do regeneracji Wood-Mizer.



Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

100 lat doświadczenia i 200% polskich innowacji

Sklejka w budownictwie prefabrykowanym i nie tylko. Odpowiedź PAGED Plywood na zmieniające się potrzeby rynku

Dodane:

/

Ponad sto lat historii, pięć zakładów produkcyjnych w Polsce i Estonii, jedno z najnowocześniejszych laboratoriów badawczo-rozwojowych na świecie i najbardziej rozbudowana oferta sklejek specjalistycznych w Europie – PAGED Plywood to dziś synonim jakości, innowacji i odpowiedzialności. Firma jest polska, ale jej produkty trafiają na rynki ponad 40 krajów. Od dziesięcioleci jest zaufanym partnerem branży budowlanej – dostarczając rozwiązania, które odpowiadają na realne potrzeby wykonawców, architektów i inwestorów.

 

Nowe wymagania budownictwa – prefabrykacja, tempo, odporność

Szybkość realizacji inwestycji, oszczędność materiałowa, lepsza organizacja procesów i redukcja śladu węglowego to dziś priorytety dla sektora budowlanego. Odpowiedzią na te wyzwania jest dynamiczny rozwój prefabrykacji drewnianej i budownictwa modułowego.

 
W tych obszarach Paged oferuje dedykowaną linię sosnowych sklejek konstrukcyjnych: od ognioodpornej Paged ThickPly FR, przez wysoce odporną na wilgoć Paged DryGuard, ognioodporną i wodoodporną Paged DryGuard FR, aż po Paged MouldGuard — stworzoną z myślą o środowiskach o podwyższonej wilgotności i ryzyku rozwoju pleśni.

 
Cała rodzina sklejek konstrukcyjnych Paged została zaprojektowana tak, aby odpowiedzieć na różne potrzeby i sprostać wymaganiom charakterystycznym w różnych miejscach aplikacji. Wszystkie łączy wysoka wytrzymałość, sztywność, stabilność wymiarowa i odporność w długim okresie użytkowania, co jest gwarancją funkcjonalności i bezpieczeństwa konstrukcji.

 
Dodatkowym atutem oferty PAGED Plywood jest możliwość pełnej obróbki CNC – w tym cięcia na wymiar, wiercenia, frezowania i zabezpieczenia krawędzi. To rozwiązanie pozwala uzyskać gotowe elementy konstrukcyjne bez konieczności dalszego przetwarzania przez firmę prefabrykacyjną.

Reklama

 

Prefabrykacja betonowa, szalunki i rusztowania – wytrzymałość, bezpieczeństwo, wydajność

Sklejki filmowane doskonale sprawdzą się w prefabrykacji betonowej i deskowaniu szalunków. W tych zastosowaniach kluczowe znaczenie ma jakość formowanej powierzchni, liczba cykli użycia, a także odporność mechaniczna i chemiczna. Paged oferuje zaawansowane produkty takie jak Paged Master Form – klasyczna sklejka pokryta filmem fenolowym o wysokiej odporności na ścieranie i odkształcanie, oraz innowacyjna Paged Ultra Form z warstwą polipropylenową, odporna na działanie środków chemicznych i zapewniająca do 70 cykli użycia.

 
Paged dostarcza również filmowane sklejki antypoślizgowe. Są to m.in. Paged Mesh i Paged Hexa – z tłoczeniami w kształcie siatki i heksagonu – które znajdują zastosowanie w platformach roboczych i pomostach rusztowaniowych, oferując bezpieczeństwo i trwałość w intensywnym użytkowaniu.

 

Zdrowe, estetyczne i ekologiczne wnętrza

Paged rozwija także ofertę dla segmentu wnętrz – zarówno publicznych, jak i komercyjnych. Linia Paged DesignPly to sklejki z wykończeniem HPL, odporne na zarysowania i łatwe w utrzymaniu, dostępne w kilku popularnych obecnie dekorach. Doskonale sprawdzają się w hotelach, biurach, szkołach i przestrzeniach komercyjnych.
 
Dla architektów i inwestorów szukających rozwiązań przyjaznych zdrowiu i środowisku, Paged przygotował takie unikalne produkty jak: Paged GreenPly, Paged FreePly i Paged FreePly Nature. Pierwszy to najbardziej ekologiczne rozwiązanie w całym portfolio. Sklejka ta wytwarzana jest na bazie biożywic, wyłącznie na bazie roślinnej, wolnej od formaldehydu. Produkt w całości biodegradowalny i rekomendowany wszędzie tam, gdzie najwyższym priorytetem jest zdrowie i środowisko, np. do wnętrz dla dzieci, gastronomii i obiektów wymagających certyfikacji zdrowotnej. Kolejne – Paged FreePly i FreePly Nature – to także wyroby ze spoiną całkowicie wolną od formaldehydu które spełniają najostrzejsze normy emisji, stworzone dla projektów realizowanych w duchu zrównoważonego rozwoju.

Reklama

 

Wiedza, technologia i certyfikacja

Za innowacyjnością produktów Paged stoi Paged LabTech – centrum badawczo-rozwojowe powstałe w 2019 roku, uznawane za jedno z najnowocześniejszych laboratoriów dla materiałów drewnopochodnych w Europie. To tutaj testowane są nowe technologie, certyfikowane produkty i tworzone rozwiązania przyszłości.
 
Wszystkie kluczowe produkty Paged dostępne są z Deklaracją Środowiskową EPD (Environmental Product Declaration) typu III, co ułatwia ich wykorzystanie w projektach budownictwa zrównoważonego i inwestycjach ubiegających się o certyfikaty LEED, BREEAM czy WELL.

 

Partnerstwo z doświadczeniem

Paged nie dostarcza tylko materiałów – dostarcza sprawdzone, certyfikowane rozwiązania, poparte doradztwem technicznym i zrozumieniem potrzeb projektowych. Niezależnie od tego, czy tworzysz systemy prefabrykowane, projektujesz budynki publiczne, czy rozwijasz innowacyjne wnętrza – PAGED Plywood oferuje kompleksowe wsparcie na każdym etapie realizacji.

 

Reklama

Zapraszamy na BUDMĘ!

Zapraszamy do odwiedzenia stoiska PAGED Plywood na Targach BUDMA, które znajduje się w Hali 3A – nr 41.
Jeśli będziecie chcieli dowiedzieć się więcej od naszych przedstawicieli dobrymi kontaktami są: Marcin Garliński, Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa; Marzena Tyc-Paulin, Dyrektorka Sprzedaży Krajowej, Grzegorz Suwała – Menedżer Sprzedaży B2B czy Grzegorz Lament, Dyrektor Sprzedaży Paged Trade, spółki dystrybucyjnej Paged Plywood.
 
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia stoiska Paged Plywood podczas Targów BUDMA.
Znajdziecie nas w hali 3A, stoisko nr 41.
 
Jeśli chcielibyście porozmawiać o szczegółach naszej oferty lub dowiedzieć się więcej o rozwiązaniach Paged dla branży budowlanej, na miejscu będą do Waszej dyspozycji między innymi:
• Marcin Garliński – Business Development Manager odpowiedzialny za rozwój i partnerstwa w sektorze budownictwa,
• Marzena Tyc-Paulin – Dyrektorka Sprzedaży Krajowej,
• Katarzyna Dzieweczyńska, Szefowa Dystrybucji Krajowej,
• Grzegorz Suwała – Szef Sprzedaży B2B,
• Grzegorz Lament – Dyrektor Sprzedaży w Paged Trade, spółce dystrybucyjnej Grupy Paged.
 
Zachęcamy do rozmowy – chętnie opowiemy, jak nasze rozwiązania mogą wesprzeć Wasze projekty.



Czytaj dalej

Galeria

Tam, gdzie pasja spotyka inżynierię. Produkcja schodów w segmencie premium

Kurier Drzewny – w trasie!

Dodane:

/

Firma BIALIC POMAGALSKI, prowadzona przez Marcina Pomagalskiego, to przedsiębiorstwo, które udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Jak się przekonałem – spoiwem jest tutaj pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz pozytywne nastawienie Marcina.

Od wielu lat jestem fanem gitar i podziwiam ich brzmienie, ale także lutniczy kunszt z jakim zostały wykonane. Po prostu nie mogę przejść obojętnie obok pięknego instrumentu. Tak właśnie poznałem Marcina Pomagalskiego, który podczas targów branżowych na swoim stoisku zorganizował konkurs na najlepszą solówkę gitarową.
 
Choć od wielu lat produkuje wysokiej jakości schody, to jego pasją są też gitary. Jego osobista pasja do perfekcji wykracza poza branżę: konstruuje on instrumenty muzyczne, w tym gitary testowane przez Jurka Styczyńskiego z zespołu Dżem, a także ręcznie wykonane i indywidualnie strojone kolumny głośnikowe dla audio maniaków.

 

Przemyślana strategia nie boli

Minął jakiś czas i odwiedziliśmy firmę Marcina, która mieści się w Brzezińce Średzkiej k. Wrocławia. BIALIC POMAGALSKI obsługuje klientów indywidualnych z segmentu klasy premium (głównie z polecenia) oraz klientów strategicznych. Firma realizowała duże inwestycje w Polsce (Wroclavia, PKP, Renoma we Wrocławiu) oraz strategiczne projekty w Europie, takie jak HafenCity w Hamburgu. Właściciel podkreśla, że dzięki widocznej dbałości o jakość na każdym etapie – od selekcji surowca, poprzez klejenie klejem na bazie żywic palifatycznych, który zapobiega schodkowaniu, po końcowe lakierowanie – klienci są w stanie zapłacić więcej za produkt.
 
Podstawą produkcji w BIALIC POMAGALSKI są wyroby z drewna dębowego, które stanowią 90% ogółu produkcji. Marcin przykłada ogromną wagę do selekcji surowca, co świadczy o jego dogłębnej znajomości materiałoznawstwa. Firma kupuje mokre drewno dębowe, przetarte w tartaku, wyłącznie cięte zimą. Ten strategiczny wybór wynika z faktu, że w okresie zimowym mikropory w drewnie kurczą się, co sprawia, że pozyskane drewno jako materiał inżynierski jest dużo lepszy jakościowo.
 
Dzięki ścisłej współpracy ze sprawdzonym dostawcą, BIALIC POMAGALSKI otrzymuje materiał wstępnie wyselekcjonowany, gdzie w 80% jest to „jedynka”. Choć firma płaci za to nieco więcej, 80% kupionego materiału jest gotowe do użycia, co minimalizuje ilość odpadów. W pozostałych 10% produkcji dominuje jesion, wykorzystywany do elementów malowanych kryjąco, ponieważ jest tańszy i ma bardzo zbliżony moduł Younga do dębiny.

 

Jakość zaczyna się od suszenia

Kluczowym elementem w strategii jakościowej firmy BIALIC POMAGALSKI jest posiadanie własnej suszarni, w tym urządzenia marki Eberl. Proces suszenia drewna dębowego o grubości 50 mm w suszarni trwa od dwóch do trzech tygodni, czyli znacznie krócej niż w standardowych komorach.
 
Najważniejszą zaletą jest to, że dzięki technologii Eberl wilgotność jest dokładnie taka sama w całym przekroju materiału, co polepsza jego jakość i zapobiega stratom w barwie. Posiadanie własnej suszarni pozwala firmie na radzenie sobie z wyzwaniami rynkowymi, takimi jak brak materiału, ponieważ suszy we własnym zakresie. Firma stosuje również ryflowane podkładki między warstwami dębu, aby zapewnić przewiew wszędzie w paczce, minimalizując ryzyko odparzeń i śladów po podkładkach.

Reklama

 

Inżynieria schodów dywanowych

Głównym produktem firmy są schody klasy premium, a zwłaszcza schody dywanowe samonośne, które, jak twierdzi Marcin, „przeczą wszelkim zasadom wytrzymałości”. Aby zapewnić bezpieczeństwo konstrukcji, w której brakuje wsparcia (np. ściany lub szkła), firma stosuje zaawansowaną klejonkę, klejąc elementy na przemian skośnie (przynajmniej pięć warstw), aby materiał miał taką samą wytrzymałość na ściskanie i rozciąganie w każdym kierunku.
 
W przypadkach, gdy konstrukcja jest pozbawiona podparcia bocznego, klejonkę dębową wzmacnia się w środku stalowym policzkiem zębatym. Marcin podchodzi do zagadnień konstrukcyjnych z inżynierską precyzją: wylicza strzałkę ugięcia (która może wynosić kilka lub kilkanaście milimetrów) i zleca cięcie policzka zębatego ze stali w formie wstępnie wygiętej, aby podczas montażu schody się wyprostowały. Takie podejście, wymagające szczegółowej wiedzy, sprawia, że konstrukcje są bezpieczne i stylistycznie wyjątkowe.

 

Park maszynowy na „piątkę”

Centra obróbcze umożliwiają w firmie osiąganie wysokiej precyzji oraz dużej szybkości realizacji. Podstawą parku maszynowego są tam maszyny firmy Felder, których wybór był wynikiem świadomej i przemyślanej decyzji. Jak podkreśla Marcin, urządzenia Feldera, a w szczególności duże centra CNC, takie jak modele profit H500 i H50 marki Format4, wyróżniają się masywnością konstrukcji oraz oszczędnością materiałową, co bezpośrednio przekłada się na efektywność pracy.
 
Zastosowanie maszyn Felder w firmie BIALIC POMAGALSKI przynosi szereg wymiernych korzyści. Dzięki lekkiej, a jednocześnie solidnej konstrukcji centrów CNC H500 i H50 możliwe jest znaczące ograniczenie czasów jałowych, co w praktyce skutkuje zwiększeniem ogólnej wydajności.
 
W porównaniu z rozwiązaniami innych producentów, prędkość pracy może być nawet o około 30 procent wyższa, co ma ogromne znaczenie przy realizacji większych i bardziej wymagających projektów.
 
Istotnym atutem parku maszynowego w firmie Marcina jest również posiadanie rzadko spotykanej szlifierki szerokotaśmowej marki Format4 pełniącej funkcję grubościówki o szerokości strugania wynoszącej 135 centymetrów. Tak duży zakres roboczy umożliwia obróbkę bardzo szerokich elementów, w tym między innymi blatów czy stołów o średnicy sięgającej 260 centymetrów, co znacząco poszerza możliwości produkcyjne zakładu.
 
Centra CNC wykorzystywane w BIALIC POMAGALSKI pracują w oparciu o starsze, lecz sprawdzone i niezawodne systemy sterowania. Interfejs WoodFlash oraz oprogramowanie obsługujące TPA CAD są rozwiązaniami doskonale znanymi Marcinowi już od początków wdrażania technologii CNC w Polsce. Ta ciągłość i znajomość systemu przekładają się na stabilność pracy, mniejszą podatność na błędy oraz większy komfort obsługi maszyn.
 
Dokładność oferowana przez maszyny Felder w pełni odpowiada wymaganiom produkcji schodów, gdzie kluczowe znaczenie ma nie tylko precyzja, ale przede wszystkim szybkość obróbki oraz wysoka prędkość przejazdów na biegach jałowych. W tym obszarze zastosowane rozwiązania zapewniają optymalny balans pomiędzy jakością wykonania a efektywnością czasową.
 
Nie bez znaczenia pozostaje również łatwość serwisowania urządzeń. Konstrukcja maszyn Felder jest prosta i przemyślana, co ułatwia ich eksploatację oraz ewentualne naprawy. Dodatkowym atutem jest bardzo sprawna reakcja serwisu producenta, który oferuje szybki dostęp do części zamiennych w cenach uznawanych za znośne i akceptowalne.

 

Reklama

„Firma BIALIC POMAGALSKI udowadnia, że tradycyjne stolarstwo można z powodzeniem łączyć z najnowocześniejszymi technologiami, osiągając przy tym mistrzowski poziom jakości. Spoiwem tego podejścia są pasja, szeroka wiedza, kreatywność oraz konsekwentna dbałość o każdy detal – od selekcji surowca po gotowy produkt.”

 
Uzupełnieniem parku maszyn w przedsiębiorstwie są inne specjalistyczne urządzenia, w tym wielopółkowe prasy do klejenia w wersjach dwu- i trzypółkowych.

Istotną rolę odgrywa także niewielki trak służący do cięcia cienkich warstw drewna, czyli obłogów, które są niezbędne w procesie produkcji podłóg warstwowych wykonywanych na bazie wodoodpornej sklejki.

 

Oprogramowanie i precyzyjny pomiar

Oprócz WoodFlash’a i TPA CAD, firma używała także systemu Compass (Kompas), ale zrezygnowała z jego serwisowania i aktualizacji w latach 2019-2022 z powodu problemów technicznych, które przynosiły więcej kłopotów niż pomocy.

Do dokładnego pomiaru klatek schodowych u inwestorów używane są dalmierze laserowe z enkoderami. Urządzenia te mierzą punkty w przestrzeni 3D, co pozwala na bardzo dokładne zaprojektowanie schodów i minimalizowanie poprawek na budowie. W zakładzie stosowane są także lasery projekcyjne Laplaser, które służą do szybkiego pozycjonowania i mocowania przygotówki oraz przyssawek na maszynach CNC, co znacznie oszczędza czas.

Reklama

 

Technologia i narzędzia dla precyzji

W dążeniu do skracania czasu produkcji i zapewnienia maksymalnej precyzji, firma w 90% wykorzystuje narzędzia marki Leitz (piły, frezy). Choć narzędzia te są droższe, w perspektywie czasu wychodzi to taniej, gdyż są bardziej trwałe, cichsze i lepiej odprowadzają wiór. Frezy i piły są ostrzone i serwisowane w oddziale Leitza w Opolu.

Ponadto, w lakierni, zapewniającej wykończenie premium, wykorzystywane są pompy Wagner. Pompy te multiplikują ciśnienie (nawet 40-krotnie), co powoduje, że rozpylana frakcja tworzy mgiełkę, a jakość naniesienia lakieru jest dużo lepsza od tradycyjnych pistoletów na sprężone powietrze.

Z mojej perspektywy wizyta w zakładzie BIALIC POMAGALSKI była niezwykle wartościowym i inspirującym doświadczeniem, pozwalającym z bliska zobaczyć, jak przemyślane decyzje technologiczne, konsekwencja w doborze parku maszynowego oraz wieloletnie doświadczenie przekładają się na realną jakość i efektywność produkcji. Otwartość Marcina Pomagalskiego na rozmowę, gotowość do dzielenia się wiedzą oraz praktyczne spojrzenie na wykorzystanie nowoczesnych, a jednocześnie sprawdzonych rozwiązań stanowią cenne źródło wiedzy dla całej branży. Serdecznie dziękujemy za możliwość odwiedzenia zakładu, poświęcony czas oraz podzielenie się doświadczeniem, które z pewnością będzie inspiracją i punktem odniesienia dla wielu czytelników.

Reklama


Czytaj dalej

Technika, technologie, nowości

Tydzień intensywnych obserwacji technologicznych EWD i kierunków rozwoju europejskiego przemysłu drzewnego

Branżowy wyjazd studyjny PIGPD

Dodane:

/

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zorganizowała kolejny wyjazd studyjny poświęcony praktycznemu poznaniu technologii, które obecnie wyznaczają standardy w europejskim tartacznictwie. Szczególne miejsce w programie zajęła niemiecka firma EWD, będąca jednym z najważniejszych producentów systemów trakowych i optymalizacyjnych. Cały tygodniowy program pozwolił uczestnikom obserwować rozwiązania technologiczne zarówno na etapie projektowania maszyn, jak i ich pracy w tartakach różnej wielkości oraz w zakładach produkujących elementy konstrukcyjne i panele CLT.

 

EWD jako punkt odniesienia

Pierwszy dzień rozpoczął się od wizyty w siedzibie EWD w Altötting. Uczestnicy mogli prześledzić proces tworzenia maszyn tartacznych w pełnym cyklu – od koncepcji projektowej, poprzez budowę komponentów, aż po testy technologiczne wykonywane przed finalnym montażem u klienta. Szczególnie widoczna była rola cyfryzacji, która uzupełnia dziś klasyczne podejście do obróbki drewna.
 
W rozmowach z technologami podkreślano rozwój systemów optymalizacji cięcia oraz funkcje predykcji serwisowej, które pozwalają na bieżące monitorowanie obciążeń i planowanie działań utrzymaniowych. Po części technicznej zaplanowano zwiedzanie Altötting, a wieczór zakończyła wspólna kolacja integracyjna.

 

Analiza organizacji pracy

Drugiego dnia uczestnicy odwiedzili tartaki Prehofer Holz i Holz Hahn, które od ponad wieku prowadzą działalność w oparciu o tradycję połączoną z nowoczesnymi inwestycjami. Oba zakłady, o stabilnym przerobie około 100 tysięcy metrów sześciennych rocznie, stanowiły doskonałą okazję do porównania teoretycznych założeń technologii EWD z ich rzeczywistym funkcjonowaniem.
Wizyty pozwoliły zobaczyć współpracę systemów skanujących z liniami sortującymi, sposób organizowania przepływu materiału oraz standardy bezpieczeństwa pracy, które stają się jednym z głównych kryteriów przy wyborze nowych maszyn. Przedsiębiorcy mogli obserwować, jak zaawansowana automatyka wpływa na ograniczenie przestojów, poprawę powtarzalności oraz minimalizację ryzyka dla operatorów.

 

Reklama

Zakłady wyznaczające przyszłość

Trzeciego dnia wyjazdu program koncentrował się na miejscach, które w Europie uchodzą za wzorcowe pod względem innowacyjności i organizacji pracy. W Theurl Assling uczestnicy zobaczyli zakład o przerobie rzędu 550 tysięcy metrów sześciennych rocznie, w którym automatyzacja procesów i integracja danych produkcyjnych z logistyką są podstawą funkcjonowania. Skanery jakości pracujące w czasie rzeczywistym oraz systemy zarządzające przepływem surowca pokazywały, jak nowoczesne tartacznictwo radzi sobie z dużą zmiennością materiału.
 
Następnie grupa odwiedziła zakład Noritec Stall „CLT”, gdzie produkcja paneli cross laminated timber prezentowała pełny obraz technologii stosowanych w nowoczesnym budownictwie drewnianym. Uczestnicy mogli prześledzić cały proces – od przygotowania lameli po finalne formatowanie elementów. W rozmowach zwracano uwagę na znaczenie precyzyjnej tarcicy konstrukcyjnej dla jakości paneli CLT oraz na rosnący globalny popyt na tego typu rozwiązania.

 

„Wszyscy uczestnicy wyjazdu byli bardzo zadowoleni z udziału wyjeździe studyjnym, który okazał się nie tylko inspirujący, ale także doskonały pod względem integracyjnym.”

 

Automatyzacja i nowa koncepcja produkcji

Czwarty dzień poświęcono firmie Springer, która od lat specjalizuje się w złożonych systemach automatyzacji linii tartacznych. Największe zainteresowanie wzbudziła prezentacja koncepcji Sawbox – kompaktowego modułu tnącego dedykowanego zakładom o średniej wydajności, które chcą modernizować produkcję bez konieczności rozbudowy całych hal.
Przedsiębiorcy mieli okazję porównać tę koncepcję z klasycznymi rozwiązaniami trakowymi stosowanymi przez EWD i ocenić różnice w podejściu technologicznym. Po części merytorycznej uczestnicy przenieśli się do Wiednia, gdzie wieczór spędzono w otoczeniu świątecznej atmosfery miasta, a nocleg zaplanowano w drewnianym hotelu HoHo, będącym przykładem możliwości współczesnego budownictwa drewnianego.

 

Reklama

Rozmowy z Austriacką Izbą Drzewną

Ostatni dzień wyjazdu rozpoczął się wizytą w Kirnbauer Holz – zakładzie, który łączy wielopokoleniowe doświadczenie z konsekwentną modernizacją parku maszynowego. Uczestnicy mogli zapoznać się z organizacją produkcji tarcicy i drewna konstrukcyjnego, a także z podejściem zakładu do wykorzystania zróżnicowanego jakościowo surowca.
 
Najważniejszym elementem tego dnia okazało się spotkanie z Dieterem Lechnerem z Austriackiej Izby Drzewnej. Rozmowy dotyczyły bieżącej sytuacji branży w Polsce i Austrii, europejskich regulacji dotyczących sektora leśno-drzewnego – w tym EUDR – oraz współpracy instytucjonalnej w ramach Deklaracji Praskiej. Wymiana doświadczeń pokazała, że kluczowe wyzwania dotyczą dziś nie tylko technologii, lecz również ram prawnych i strategicznego podejścia do surowca.

 

Europejskie inspiracje i wnioski

Całość wyjazdu studyjnego potwierdziła, jak ważną rolę pełni regularne konfrontowanie wiedzy z praktyką europejskich liderów. Uczestnicy otrzymali możliwość obserwacji pełnego spektrum technologii – od projektowania maszyn EWD, przez pracę tartaków średniej i dużej skali, aż po zaawansowaną produkcję CLT.

 
Wyjazd przyniósł liczne obserwacje dotyczące organizacji zakładów, planowania inwestycji, automatyzacji procesów i możliwości zwiększania efektywności. Utwierdził także przedsiębiorców w przekonaniu, że działania PIGPD to nie tylko reprezentowanie branży, lecz także aktywne tworzenie przestrzeni dla jej rozwoju poprzez dostęp do wiedzy, wymianę doświadczeń oraz kontakt z najlepszymi praktykami europejskimi.

Reklama


Czytaj dalej

Popularne