Aktualności
Branża meblarska straci w tym roku 17 miliardów złotych!
Wiadomości OIGPM
Według stanu na 25 marca 2020 szacowany spadek obrotów branży meblarskiej w 2020 roku wyniesie w wariancie optymistycznym 17 miliardów złotych czyli 35%. Zwolnienia zapowiedziane na dziś w branży meblarskiej sięgną 40 tysięcy etatów. Głównym powodem kryzysu jest zablokowanie popytu w Polsce i innych krajach europejskich.
Opracowanie dr inż. Tomasz Wiktorski, B+R Studio Analizy Rynku Meblarskiego przy współpracy z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą Producentów Mebli
W związku z regulacjami wprowadzonymi w wyniku epidemii Koronawirusa w całej Europie sytuacja w polskiej branży meblarskiej stała się dramatyczna z dnia na dzień. Zamknięcie możliwości handlu i zalecenia pozostania w domach spowodowały, że 16 i 17 marca wydarzyło się trzęsienie ziemi, które wstrzymało polską lokomotywę eksportową. B+R Studio we współpracy z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą Producentów Mebli przeprowadziło w dniach 24-25 marca wstępną ankietę wśród firm branży meblarskiej szacującą obecną sytuację i jej wpływ na wyniki branży meblarskiej. W ankiecie wzięło udział 15 podmiotów z grupy dużych, średnich i małych. Wyłaniający się obraz jest dramatyczny. Analizy dopełnił szacunek rozwoju sytuacji w branży meblarskiej przygotowany przy założeniach:
– sytuacja epidemiczna w Polsce i w większości krajów europejskich zacznie się poprawiać od czerwca 2020 i przywrócona zostanie możliwość otwarcia placówek handlowych,
– nie będzie powtórnej fali wirusa na jesieni. Szacowany wynik produkcji sprzedanej branży meblarskiej w 2020 roku wyniesie zaledwie 33 miliardy złotych wobec 50,5 mld w 2019 roku co oznacza spadek o 35%!
Najtrudniejsza sytuacja jest w firmach produkujących meble mieszkaniowe do sprzedaży w handlu tradycyjnym – relatywnie najlepsza w mikro-firmach realizujących meble na wymiar.
Stolarze jeszcze montują kuchnie, choć część klientów z obawy przed zarażeniem nie wpuściło monterów do domów.
Rynek B2B jeszcze działa. Spodziewamy się problemów w przeciągu 4 tygodni. To są wielkie obawy czy zlecenia nie zostaną wycofane i czy dostaniemy płatności.
Polska sieć odzieżowa zawiesiła do odwołania płatność 650 tyś za wyposażenie sklepów – to dla mojej mikro firmy wyrok.
Wszystkie ankietowane firmy wskazały, że z dnia na dzień nastąpiło drastyczne ograniczenie zamówień (80% wskazań) lub ograniczenie zamówień (20% wskazań). Największe tąpnięcie nastąpiło w dniach 16-17 marca kiedy to większość istotnych klientów wstrzymała swoje zamówienia, po ogłoszeniu w trakcie poprzedzającego weekendu ograniczeń w handlu na terenie Polski i innych krajów.
W ubiegłym tygodniu dostaliśmy 3 zlecenia a zwykle dostajemy 50 – czyli mamy 6% z normalnego popytu.
Liczyliśmy na normalną produkcję, ponieważ jeszcze w piątek nasz główny klient potwierdzał zamówienie, a w poniedziałek zadzwonił z odwołaniem. To był nasz główny klient odbierający ponad 50% produkcji.
Aż 33% badanych wskazało, że zawiesza produkcję w kolejnym tygodniu – w większości są to firmy duże pracujące dla sieci handlowych. 40% firm zadeklarowało radykalne zmniejszenie produkcji, a 27% niewielkie zmniejszenie produkcji. Firmy działające na rynkukontraktowym i realizujące produkcję pod zlecenia posiadają portfel zamówień na 3-4 tygodnie, rzadko na dłużej, ale z uwagi na dynamiczną sytuację obawiają się o wycofywanie zleceń i uregulowanie zobowiązań za wykonane meble.
Powodem kryzysu w branży meblarskiej jest brak popytu wynikający z zakazu handlu, zaleceń pozostania w domach i nagłym spadku wskaźników ufności konsumenckiej. Odcięcie popytu było najistotniejszym problemem dla wszystkich ankietowanych.
Drugim w hierarchii ważności problemem są zatory płatnicze – jako bardzo istotny problem oraz istotny problem to zagadnienie wskazało odpowiednio 20 i 47% firm.
Nie są problemem w tym momencie absencje spowodowane Koronawirusem, zaopatrzenie czy zapasy – żaden z tych aspektów nie został wskazany jako istotny problem.
Zwolnienia pracowników w firmach już mają miejsce. Po pierwsze zredukowane zostały miejsca pracy obsadzane przez pracowników agencyjnych. Zostaływstrzymanerekrutacje.
Deklaracje mówią, że stopniowo nie będą przedłużane umowy terminowe. W dalszej perspektywie firmy będą musiały podejmować bardziej drastyczne decyzje w zależności od rozwoju sytuacji. 36% badanych deklaruje, że bolesne decyzje będą musiały zapaść po 4 tygodniach, 29% respondentów chce uniknąć znaczących redukcji przez co najmniej 2 miesiące, a 20% przez okres do 4 miesięcy. Zaledwie 15% uczestników ankiety zadeklarowało, że są w stanie przetrwać bez dużych zmian w obecnych warunkach.
Już zwolniliśmy pracowników agencyjnych, po miesiącu będziemy musieli zdecydować co z załogą etatową, ponieważ za dwa miesiące, jeśli gotówka nie zacznie płynąć, nie będziemy mieli z czego wypłacić wynagrodzeń.
Kodeks pracy jest tak nieelastyczny, że nie stać nas na zwolnienia – a pracownicy tego nie rozumieją, bo Rząd ogłosił, że da 200 miliardów przedsiębiorcom.
Jesteśmy odcięci od możliwości sprzedaży – jak mamy więc zapłacić ZUS, podatki lokalne – obecna propozycja odroczenia opłat to jakiś żart – jeśli mamy przetrwać to ZUS i podatki muszą zostać zawieszone na czas zamknięcia sklepów w Polsce i Europie – a i tak nie będzie łatwo odbudować popyt.
Oczywiście musimy obserwować sytuację i przewidywać – musimy dopasować firmę do sytuacji i popytu – a ten na pewno nie wróci do poziomu sprzed epidemii przez długi czas – więc redukcja jest nieodzowna – pytanie tylko w jakim stopniu?
Proponowałbym umożliwienie pracodawcom – wysłanie ludzi na bezpłatne urlopy – tych którzy muszą utrzymywać procesy. Jeśli w miesiąc nie pojawią się rozwiązania – to będą tu tylko gruzy.
*Ankieta i szacunki zrealizowane w dniach 24-25 marca na wytypowanej próbie firm małych (2 wywiady – 14%), średnich (4 wywiady – 27%) i dużych (9 wywiadów – 60%).




Aktualności
Zwyczajne Walne Zgromadzenie PIGPD, 17 kwietnia 2026 r. Serock : wspólnota branży drzewnej, odpowiedzialne decyzje i otwartość na przyszłość
W dniach 16–17 kwietnia spotkaliśmy się w Serocku na jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Był to czas podsumowań, rozmów o przyszłości oraz budowania i wzmacniania relacji w środowisku firm z branży drzewnej.
Rozmowa, która buduje siłę środowiska
Pierwszego dnia stworzyliśmy przestrzeń do mniej formalnych spotkań, które jak pokazuje doświadczenie, mają ogromną wartość dla całej branży. W trakcie wspólnej kolacji rozmawialiśmy o wyzwaniach, dzieliliśmy się doświadczeniami i nawiązywaliśmy nowe kontakty.
Szczególnie cieszy nas fakt, że wśród uczestników pojawiły się nowe firmy, które dopiero rozpoczynają swoją współpracę z Izbą. To właśnie w takich momentach widać, jak dużą rolę odgrywa otwartość i gotowość do dzielenia się wiedzą. Nasi doświadczeni członkowie po raz kolejny pokazali, że siłą naszej organizacji jest współpraca, a nie konkurencja.
Ważnym elementem tego dnia był również wykład prof. Jarosława Sochy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie. Zaprezentowane wyniki badań dotyczących struktury polskich lasów oraz kierunków ich przebudowy wniosły do dyskusji cenny, naukowy kontekst. W obliczu wyzwań związanych z dostępnością surowca drzewnego, tego typu wiedza jest dla nas wszystkich niezwykle istotna.
Walne Zgromadzenie – odpowiedzialność i jednomyślność
Drugiego dnia odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Członków PIGPD. Był to moment kluczowy z punktu widzenia funkcjonowania naszej organizacji. Podsumowaliśmy miniony rok działalności, omówiliśmy bieżące wyzwania oraz wyznaczyliśmy kierunki dalszych działań.
Wszystkie podejmowane decyzje spotkały się z pełnym poparciem członków, co traktujemy jako wyraz zaufania, ale również odpowiedzialności za wspólne działania. Taka jednomyślność pokazuje, że jako środowisko potrafimy mówić jednym głosem w sprawach najważniejszych dla branży.
Podczas zgromadzenia przeprowadziliśmy także wybory uzupełniające do Rady Izby. Do jej grona dołączyła Magdalena Brodzińska z firmy Timret. Wierzymy, że jej doświadczenie i zaangażowanie będą istotnym wsparciem dla dalszych działań Izby.
Dyskusja o przyszłości branży
Część formalna była punktem wyjścia do szerszej rozmowy o przyszłości sektora drzewnego w Polsce. Wspólnie analizowaliśmy wyzwania, przed którymi stoimy. Zarówno w kontekście regulacyjnym, rynkowym, jak i surowcowym.
Dla nas jako organizacji branżowej kluczowe jest to, aby te rozmowy przekładały się na konkretne działania. Naszą rolą jest nie tylko reagowanie na zmiany, ale aktywne współtworzenie warunków dla rozwoju branży.
Zwieńczeniem dnia była inspirująca prelekcja prof. Marcina Matczaka, który podjął temat autorytetu w kontekście współczesnych wyzwań. To wystąpienie, choć wykraczające poza tematykę stricte branżową, stało się ważnym impulsem do refleksji nad rolą liderów, także w naszym środowisku.
Reprezentujemy branżę – chcemy reprezentować wszystkich
Jako Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego od początku naszego istnienia budujemy organizację, która ma być realnym głosem firm branży drzewnej w Polsce. Wierzymy, że tylko szeroka reprezentacja daje siłę do skutecznego działania.
Dlatego jasno podkreślamy: chcemy reprezentować jak najszerszą grupę przedsiębiorców z branży drzewnej. Każdy podmiot działający w naszym sektorze wnosi unikalną perspektywę i doświadczenie, które wzbogacają całe środowisko.
Zapraszamy wszystkie firmy, które chcą mieć wpływ na kształt branży w Polsce, do wspólnego działania i członkostwa w PIGPD. Izba to nie tylko platforma dialogu. To narzędzie realnego oddziaływania na otoczenie gospodarcze, legislacyjne i rynkowe.
Dialog, który ma znaczenie
Spotkanie w Serocku było dla nas potwierdzeniem, że siłą Izby są jej członkowie i ich zaangażowanie, wiedza i gotowość do współpracy. To dzięki nim możemy skutecznie działać i rozwijać organizację. Patrzymy w przyszłość z przekonaniem, że przed nami kolejny rok intensywnej, ale owocnej pracy. Pracy, którą chcemy wykonywać wspólnie z całym środowiskiem branży drzewnej.
Red. Piotr Garstka
Żródło: https://pigpd.pl/zwyczajne-walne-zgromadzenie-pigpd-17-kwietnia-2026-r-w-serocku-wspolnota-branzy-drzewnej-odpowiedzialne-decyzje-i-otwartosc-na-przyszlosc/
Aktualności
Jak wymogi EUDR i DPP mogą stać się Twoją przewagą rynkową?
Cyfryzacja branży meblarskiej
Polska branża meblarska stoi u progu cyfrowej rewolucji. Choć nowe regulacje, takie jak EUDR czy Cyfrowy Paszport Produktu (DPP), mogą wydawać się obciążeniem, w rzeczywistości stanowią szansę na ugruntowanie pozycji lidera w Unii Europejskiej. Dowiedz się, dlaczego transparentność łańcucha dostaw to dzisiaj klucz do sukcesu.
Polska vs. globalna konkurencja: Dlaczego czas na zmiany?
Polska jest unijnym liderem meblarstwa, skupiając aż 25 tysięcy podmiotów – dla porównania, zajmujące drugie miejsce Włochy mają ich nieco ponad 18 tysięcy. Dysponujemy nowoczesnym parkiem maszynowym i ogromnym doświadczeniem eksportowym, jednak konkurencja z Azji staje się coraz silniejsza.
W obliczu nadchodzących regulacji EUDR i DPP, sama doskonałość produkcyjna już nie wystarczy. Nowym standardem staje się cyfrowe śledzenie (traceability) i pełna transparentność łańcucha dostaw. Kraje takie jak Wietnam już teraz inwestują w ogólnokrajowe bazy danych leśnych, by ułatwić swoim eksporterom generowanie dokumentacji. Aby utrzymać pozycję lidera, polskie firmy muszą przejść od fazy oczekiwania do proaktywnego działania.
Cyfrowa zgodność jako tarcza dla Twojego biznesu
Wdrażanie systemów cyfrowych to nie tylko spełnienie wymogów prawnych, ale przede wszystkim zabezpieczenie przyszłości firmy. Inwestycja w cyfryzację pozwala na:
- Uniknięcie barier rynkowych: Bezproblemowy dostęp do rynków UE i utrzymanie relacji z kluczowymi partnerami.
- Redukcję kosztów: Scentralizowane dane obniżają koszty audytów i eliminują ryzyko błędów manualnych.
- Ochronę reputacji: Skuteczna walka z zarzutami o greenwashing i budowa zaufania dzięki twardym danym.
- Spokój operacyjny: Uniknięcie presji „ostatniej chwili” i kar wynikających z braku dokumentacji.
eDN i TimberID: Fundamenty nowoczesnego zarządzania
Kluczem do transformacji jest Elektroniczny Dokument Dostawy (eDN). To on umożliwia pełne śledzenie pochodzenia, gatunku i objętości surowca w czasie rzeczywistym.
Praktycznym przykładem takiego rozwiązania jest platforma TimberID. System ten pozwala dostawcy wygenerować eDN przy każdej dostawie, automatycznie gromadząc pełną dokumentację. Co istotne, raz wprowadzone dane zasilają jednocześnie systemy EUDR, certyfikację FSC/PEFC oraz przyszły Cyfrowy Paszport Produktu (DPP), eliminując konieczność wielokrotnego przepisywania tych samych informacji.
DPP: Nowy kanał komunikacji z klientem
Cyfrowy Paszport Produktu (DPP) zmienia podejście do marketingu. Zamiast suchej specyfikacji technicznej, producent może zaoferować klientowi storytelling oparty na faktach. Po zeskanowaniu kodu QR, użytkownik końcowy może poznać historię swojego mebla, otrzymać wskazówki dotyczące pielęgnacji czy informacje o programach recyklingowych. Pozwala to producentowi zbudować bezpośrednią relację z klientem, z pominięciem algorytmów mediów społecznościowych czy pośredników detalicznych.
Podsumowanie: Czas na cyfrowy krok naprzód
Polska wielokrotnie udowadniała, że potrafi być liderem cyfryzacji – od bankowości po e-administrację. Branża meblarska ma wszelkie zasoby, aby powtórzyć ten sukces w obszarze zgodności regulacyjnej. Firmy, które już dziś postawią na transparentność, nie tylko spełnią obowiązki prawne, ale zbudują silniejsze, nowoczesne marki.
Więcej informacji uzyskacie Państwo podczas panelu konferencyjnego:
„Compliance to inwestycja w przyszłość, nie koszt. Zgodność z EUDR i DPP to fundament współczesnej przewagi konkurencyjnej w przemyśle meblarskim. Firmy, które traktują te wymagania jako szansę na modernizację i transparentność, budują silniejsze marki, głębsze relacje z klientami i bardziej odporną pozycję rynkową”.
Autor: Swapan Chaudhuri, CEO Deeplai – twórcy TimberID, zunifikowanego systemu zgodności obsługującego EUDR, DPP oraz certyfikacje FSC i PEFC.Więcej informacji: www.deeplai.com
Aktualności
Budownictwo przyszłości zaczyna się na BUDMIE!
Wystarczyły dwa dni spędzone na BUDMIE, by przekonać się o skali innowacyjnych rozwiązań prezentowanych przez wystawców, jak również o bogatym wyborze wydarzeń merytorycznych wypełnionych wystąpieniami ekspertów.
Gdyby nie BUDMA…
Na powierzchnię 40 000 m 2 ekspozycji zaprosił Prezes Zarządu Grupy MTP Robert Wielicki podczas uroczystości otwarcia bloku targów BUDMA, INTERMASZ i STONE. Podkreślił, że jednym z kluczowych tematów tegorocznej edycji jest bezpieczeństwo.BUDMA jest dziś najważniejszym wydarzeniem targowym dla klientów z krajów bałtyckich, Europy Środkowo-Wschodniej oraz Skandynawii. W tym roku Poznań odwiedziły również delegacje m.in. z Gruzji i regionu Magrebu,- Nie byłoby dziś wielkiego sukcesu polskiej gospodarki, gdyby nie takie miejsca, jak BUDMA – mówił wczoraj podczas otwarcia Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.Podkreślał, że Targi BUDMA mają znaczący wpływ na rozwój przemysłu w Polsce. To tu spotykają się architekci, inżynierowie budownictwa, budowlańcy, innowatorzy, którzy budują na co dzień polską gospodarkę, a także przedsiębiorcy z Polski i z różnych państw, które chcą w Polsce sprzedawać swoje produkty i tu znajdują swoich partnerów. – To jest świetne miejsce łączące przedsiębiorców – podsumował Minister. Podczas inauguracji wręczono nagrody w konkursie Złoty Medal Grupy MTP oraz nagrody etapu krajowego konkursu BUDUJ BEZPIECZNIE 2026 organizowanego przez Państwową Inspekcję Pracy.
Bezpieczeństwo w budownictwie
Motywem przewodnim w programie tegorocznej BUDMY było m.in. bezpieczeństwo. Szkolenie SCHRONTECH+zgromadziłopierwszego dnia targów salę pełną zainteresowanych nowymi wymaganiami technicznymi w budownictwie ochronnymprojektantów, inwestorów i wykonawców. Jego organizatorami było Stowarzyszenie Instytutu Budownictwa Ochronnego oraz Grupa MTP. O perspektywach rozwoju dla branży stolarki budowlanej traktowało Proeksportowe Forum Stolarki WIN_DOOR POLAND. Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, otworzył konferencję BUDOWA BEZ WYPADKÓW – PROJEKT FUNDAMENTEM BEZPIECZEŃSTWA.Z kolei JoinSweden: SwedishPolish Construction &ProptechSummit z ekspertami m.in. z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, Stockholm Business Region, Invest in Skåne i White Arkitekter to sesja, która naświetlała sytuację w budownictwie Szwecji i Polski, a także trendy i wyzwania na najbliższe lata.
Architektura, estetyka i przyszłość projektowania
Gościem specjalnym ARCHI_STRADY był Carl Bäckstrand, starszy architekt oraz zastępca dyrektora generalnego w White Arkitekter, czyli jednej z największych i najbardziej renomowanych skandynawskich pracowni architektonicznych, znanej z pionierskiego podejścia do zrównoważonej architektury, urbanistyki oraz projektowania przestrzeni publicznych. Ekspert poświęcił swoje wystąpienie tematowi architektury regeneracyjnej na przykładzie krajów skandynawskich. Drugiego dnia na scenie ARCHI_STRADY pojawili się uznani architekci i eksperci.Gościem specjalnym był Maciej Jakub Zawadzki (LURE / MJZ), który podczas wystąpienia poruszył zagadnienia symboliki i estetyki performatywnej, pracy nad gabarytem, eksperymentów i innowacji, a także poszukiwania estetyki detalu oraz współpracy z artystami, odnosząc się do tematu rewitalizacji budynków.Odbyła się także debata promująca Kongres Architektury Polskiej 2026. Nastąpiło również uroczyste wręczenie nagród w konkursie „Szkice Architektoniczne 2026: Piękno w architekturze. Od pomysłu do przestrzeni”. Swoją premierę na targach miał salon Interior Design kierowany do projektantów wnętrz i architektów. Dyskusje, prelekcje i spotkania z ekspertami skupiały się wokół kompetencji projektowych, relacji z inwestorem, rewitalizacji przestrzeni oraz rosnącej roli projektowania światła jako elementu kluczowego w procesie kreowania wnętrz.
W tym toku wraz z targami BUDMA odbywają się również targi INTERMASZ i STONE.
Aktualności
SCM Open House 2026 – zaproszenie do odkrycia nowej ery w obróbce drewna
Innowacje w sercu Rimini
SCM Open House 2026 – zaproszenie do odkrycia nowej ery w obróbce drewnaW dniach 12–14 marca 2026 roku siedziba firmy SCM w Rimini stanie się miejscem prezentacji wizji przyszłości, w której zaawansowane technologie, innowacje cyfrowe i proaktywne usługi łączą się w jeden, spójny ekosystem. Pod hasłem wspólnego odkrywania nowej ery przemysłowej lider technologii zaprezentuje szeroką gamę światowych premier, które wyznaczają kierunek ku połączonym, elastycznym i zrównoważonym modelom produkcji. To wyjątkowe wydarzenie, rozplanowane na powierzchni ponad 4000 metrów kwadratowych, pozwoli uczestnikom zapoznać się z rozwiązaniami dedykowanymi każdemu elementowi wyposażenia domu – od mebli i podłóg, przez konstrukcje drewniane, aż po stolarkę otworową i rozwiązania drewniano-aluminiowe.
Jacek Obarski
Cyfrowy mózg i bezpieczeństwo produkcji
Sercem nowoczesnej fabryki prezentowanej podczas wydarzenia będzie zintegrowany ekosystem usług cyfrowych, który ma na celu zapewnienie firmom większej kontroli operacyjnej i nieprzerwanej pracy dzięki analizie danych generowanych przez maszyny. Kluczową rolę odgrywa tu system WinMES, będący cyfrowym mózgiem zakładu, który dzięki integracji i interpretacji danych w czasie rzeczywistym optymalizuje przepływy produkcyjne i przyspiesza podejmowanie decyzji operacyjnych. Inteligencję parku maszynowego wspiera system Smart Spindle, wykorzystujący zaawansowane czujniki do analizy predykcyjnej, co pozwala skutecznie zapobiegać nieplanowanym przestojom. Całość infrastruktury chroniona jest przez nowoczesne rozwiązania w zakresie cyberbezpieczeństwa, zapewniające pełną ochronę procesów i danych. Co istotne, od 2026 roku wszystkie nowe maszyny SCM zostaną objęte programem AdditionalCare, oferującym przedłużoną gwarancję na części zamienne oraz trzyletni plan konserwacji, co gwarantuje stabilne i zorientowane na wydajność środowisko pracy.
Automatyzacja i precyzyjny rozkrój w produkcji jednostkowej
W Rimini goście będą mogli zobaczyć w akcji zintegrowaną komórkę rozkroju i nestingu, zaprojektowaną z myślą o produkcji typu Batch 1, łączącą automatyzację z redukcją zużycia energii. System ten obejmuje automatyczny magazyn flexstorehp, który inteligentnie zarządza panelami oraz odpadami, wspierając logistykę nawet podczas zmian bezobsługowych. Współpracuje on z piłą panelową gabbianigt 2, która dzięki oprogramowaniu Maestro Stackwise optymalizuje rozmieszczenie elementów, co znacząco redukuje ilość odpadów. Proces uzupełnia centrum obróbcze CNC morbidelli x200 z zintegrowanym robotem do automatycznego odkładania elementów na stosy, co zapewnia delikatną obsługę bez ryzyka przesunięcia materiału. Dla mniejszych zakładów przygotowano kompaktowe rozwiązanie stefanicell E, które automatyzuje proces oklejania krawędzi paneli, zachowując przy tym najwyższą jakość wykończenia. Dodatkowo zaprezentowane zostaną technologie TecnoLogica, będącej punktem odniesienia w dziedzinie zintegrowanej robotyki dla wysokich zdolności produkcyjnych.
Światowe premiery i nowoczesne centra obróbcze
Ważnym punktem programu będą nowości w rodzinie Accord, w tym model 400 wyposażony w stół roboczy flexmatic pro z automatycznym pozycjonowaniem ssawek oraz model 500 edge, który korzysta z technologii H80C „Compact” do wszechstronnego oklejania krawędzi przy użyciu różnych typów klejów. Zwiedzający zobaczą także centrum nestingowemorbidelli x50 ze zintegrowanym podnośnikiem do bezpiecznej i szybkiej obsługi płyt wiórowych i laminowanych. Prawdziwą sensacją będzie światowa premiera nowej piły belkowej gabbianiaf w zakładzie Villa Verucchio. Maszyna ta wprowadza innowacyjny wózek piły o mocy do 27 kW oraz nowoczesne systemy napędowe, które przyśpieszają cykle pracy przy jednoczesnym obniżeniu zużycia energii i zachowaniu wysokiej precyzji cięcia.
Obróbka krawędzi i stolarka otworowa
W dziedzinie oklejania krawędzi SCM stawia na elastyczność, prezentując model stefani m z systemem Multiedge, pozwalającym na błyskawiczne przezbrojenie za pomocą jednego kliknięcia. Ofertę uzupełniają kompaktowe, dwustronne czopiarki celaschi p20 i p30, idealne do obróbki materiałów izolacyjnych i elementów z litego drewna pod kontrolą intuicyjnego oprogramowania Maestro activesquare. Dla producentów okien i drzwi przygotowano kątowe centrum windor nt1 z nową jednostką wiercąco-frezującą Optima BR oraz automatyczną strugarkę supersetnt, sterowaną za pomocą nowoczesnej konsoli eye-S z oprogramowaniem Maestro active 4-side. Nie zabraknie również rozwiązań dla budownictwa drewnianego, reprezentowanych przez 5-osiowe centrum CNC gl, zdolne do obróbki wielkogabarytowych konstrukcji klejonych warstwowo na obszarze roboczym sięgającym 5×50 metrów.
Wykańczanie powierzchni i tradycyjne rzemiosło
W strefie wykańczania firma Superfici zaprezentuje system Supermatt, który umożliwia uzyskanie aksamitnych, matowych powierzchni o wyjątkowej trwałości, będąc jednocześnie łatwym do integracji z istniejącymi liniami produkcyjnymi. Z kolei dla rzemieślników przygotowano pilarkę formatową nova si 4 z wózkiem przesuwnym objętym dziesięcioletnią gwarancją oraz model L’invincibile si 3bo. Ta ostatnia maszyna wyposażona jest w rewolucyjny system bezpieczeństwa blade off, który dzięki inteligentnemu wykrywaniu zagrożenia błyskawicznie wyłącza tarczę, chroniąc operatora. Całość ekspozycji dopełnia oferta MecalMachinery w postaci najszybszego w swojej klasie centrum obróbczego do profili aluminiowych i PVC – MC 307 Falcon.
Strategiczne partnerstwo i zaproszenie do Rimini
Udział w SCM Open House 2026 to dla nowoczesnych przedsiębiorców przede wszystkim szansa na zbudowanie trwałej przewagi konkurencyjnej poprzez nawiązanie strategicznego partnerstwa z globalnym liderem technologicznym. Wydarzenie oferuje bogaty program, który obejmuje pokazy techniczne na żywo, wycieczki z przewodnikiem po zakładach produkcyjnych oraz prelekcje o najnowszych trendach rynkowych. Spotkanie w Rimini stanowi moment, w którym profesjonaliści z całego świata wspólnie nakreślą kierunki rozwoju sektora obróbki drewna, wspierani przez Grupę SCM, która osiąga obroty rzędu 900 milionów euro i zatrudnia ponad 4000 pracowników. Zachęcamy wszystkich przedstawicieli branży do rejestracji na oficjalnej stronie internetowej Grupy, aby osobiście doświadczyć tych przełomowych technologii.





