Aktualności
TECHNO ŚWIAT – zagrożenie pułapką czasu i konsumpcji
Rozwój technologiczny
Rozwój techniki jest tak szybki, że nawet codziennie śledząc nowinki trudno nadążyć za wszystkimi ścieżkami, jakie otwiera postęp technologiczny.
Nie tak dawno na polski rynek trafiły manipulatory, roboty i zestawy CNC. Na początku dostępne były tylko dla zamożnych, ale kolejne ulepszenia spowodowały stosunkowo szybkie ich potanienie i wypieranie poprzednich modeli. Wkrótce stały się dostępne dla większości producentów naszej branży. Okazało się, że maszyny i urządzenia, które do tej pory były stosowane stały się niewygodne, niewydajne, mniej ekonomiczne. Dziś ta historia powtarza się w innym wymiarze: po wdrożeniu do obsługi produkcji elementów zaawansowanej automatyzacji z elementami sztucznej inteligencji (AI), patrząc wstecz czujemy, że do niedawna innowacyjne rozwiązania stały się technologicznie przestarzałe.
Gdy George Orwell w swej książce „Rok 1984” pisał o wszechogarniającym wzroku Wielkiego Brata i telewizorze patrzącym na użytkownika, nikt nie spodziewał się, że narzędzia te pojawią się tak szybko. Nowoczesne technologie zbierające i wysyłające informacje są dziś wykorzystywane we wszystkich sferach naszego życia. Z pewnością nawoływania do zakazywania takich technologii wynikają z nieuzasadnionego strachu przed przyszłością. Jak pokazuje choćby ChatGPT, uruchomiony pod koniec 2022 rok czatbot firmy OpenAI potrafiący rozmawiać, analizować, pisać wiersze, a nawet tworzyć kod informatyczny zgodnie z poleceniami użytkownika, sztuczna inteligencja może nasze życie ułatwić i ulepszyć. Może też jednak je utrudnić i zaszkodzić człowiekowi, jeśli jej postęp będzie źle zaprojektowany i wdrożony. Jedną z takich szkód może być ogłupienie ludzkości, która pod kuratelą AI oduczy się myśleć samodzielnie, a w efekcie pozwoli bytom cyfrowym wyprzedzić człowieka intelektualnie.
Niezależnie od tego, jaka jest przyszłość już dziś wszyscy, chcąc nie chcąc, spotykamy się z nowoczesnym światem pełnym technologicznych nowinek. Różne innowacje wykorzystywane są w medycynie, w zakładach pracy, w domach, urzędach. „Każdy rodzaj łatwej w użyciu, bezproblemowej i dostępnej technologii jest bardzo szybko akceptowany przez rynek tworząc nową gałąź produkcji” – twierdzi Artur Luty, inżynier R&D DECORA S.A. Według niego w XXI wieku jednym z głównych dóbr deficytowych jest czas i dlatego wszystkie wynalazki pozwalające na jego zaoszczędzanie lub efektywne wykorzystanie cieszą się szczególnym zainteresowaniem.
Nasuwa się jednak pytanie, czy wynalazki odpowiadają na rzeczywiste potrzeby człowieka czy może na te wykreowane przez konsumującą i produkującą coraz więcej cywilizację? Czy powiedzenie „potrzeba matką wynalazków” dotyczy zaspokajania tych realnych potrzeb, czy może kreowania nowych potrzeb poprzez wynalazki? Nawet jeśli są one w pierwszym rzędzie kupowane przez bogatych, to mogą pomóc w rozwiązywaniu różnych problemów techniczno-ekonomicznych. System elektroniczny, którego wytworem jest zdalne urządzenie transferu danych do zarządzającego (niezależnie od miejsca w jakim przebywa, który w każdej chwili może zdiagnozować sytuację i zmieniać zadania) stanowi najlepsze narzędzie w rękach doświadczonego zarządcy.
Niektórzy inżynierowie elektroniki i telekomunikacji twierdzą, że prócz korzyści nowoczesne technologie wikłają nas w błędne koło w postaci pułapki sztucznie kreowanego popytu. Zauważalny jest trend producentów dążących do zwiększenia konkurencyjności produktu poprzez wyposażanie go w coraz większą liczbę gadżetów, najczęściej zwiększających koszt wytworzenia. Często wiele z tych gadżetów jest tylko pozornym usprawnieniem, ponieważ nie przynoszą poprawy funkcjonalności dla klienta.

Powierzchnia lakierowana – wady do naprawy widziane po analizie sztucznej inteligencji. Fot. Archiwum Autora
Czas – produkt deficytowy
Dlaczego tak się dzieje? Nasze potrzeby w dużej mierze są sztucznie wykreowane i napędzane przez rynek. Ich część może być kreowana przez reklamodawców i gremia zainteresowane ciągłym zwiększaniem zysków ze sprzedaży. Co ciekawe, gadżeciarstwo nie zawsze jednak wynika z chęci większego zarobku u producenta. Rozmawiając z ekspertami z branży dochodzę do wniosku, że niejednokrotnie producenci chcą iść z duchem czasu, ale nie potrafią odsiać nieistotnych trendów technologicznych od tych naprawdę ważnych. Wynika to z niedostatecznej wiedzy i nienadążania za szybko zmieniającą się techniką, co prowadzi to poznawczego przytłoczenia. W jego wyniku część producentów i nie potrafi ocenić przydatności nowych rozwiązań, a w efekcie nie wyławia z rzeki innowacji tych naprawdę istotnych.
Kogo za ten stan rzeczy winić? Być może ducha czasów. Żyjemy w czasach, które są bardzo dynamiczne. To co jest nowinką dziś, jutro będzie przestarzałe. Bio-technologiczny świat zmusza nas do stawiania pytań o szczególny rodzaj zbliżeń między tym, co biologiczne i tym, co technologiczne. Cyfryzacja i transformacja energetyczna są coraz ważniejszymi czynnikami wyścigu o potęgę. Tymczasem Polsce wydaje się grozić cyfrowy i technologiczny neokolonializm i pozostawanie w ogonie rewolucji energetycznej oraz powielanie technologii, które w dniu zakupu nie są optymalne. Mamy jednak duże możliwości do wysunięcia się na czoło rozwoju, o ile tylko zostaną one racjonalnie wykorzystane. Jedna rzecz, której nie mamy to czas – zmiany globalne będą postępować niezależnie od tego, czy do nich się dostosujemy, czy nie.
W obawie przed przyszłością
W obecnej niepewnej sytuacji globalnej trudno się dziwić, że wielu przedsiębiorców realizuje tylko plan minimum na przetrwanie kryzysowego czasu. Jeśli jednak elastycznie wykorzystuje się środki dotacji państwowych i UE z uwzględnieniem niejednoznacznych stanów zagrożenia określonych skrótem VUCA (zmienność; niepewność, złożoność, niejednoznaczność), można z dużym prawdopodobieństwem odnieść sukces (tematyka poruszana w artykule w „Kurier Drzewny” X.2022 strona 42 i 43).
Bio-technologiczny świat, w którym żyjemy, zmusza nas do stawiania pytań o szczególny rodzaj zbliżeń między tym, co biologiczne i tym, co technologiczne. Niedawno naukowcy z japońskiego uniwersytetu zaprezentowali model robota CB2, który nie tylko wyglądem przypomina człowieka, ale wyposażony jest w czujniki dotykowe, układ wzrokowy i słuchowy. Rozwijając sztuczną inteligencję człowiek sam siebie rozwija, dlatego inżynier nie dopuszcza do siebie „czarnych scenariuszy” a raczej obawia się błędnych decyzji, które tworzą zagrożenie dla ludzi. Trzeba jednak pamiętać, że wraz ze zwiększającym się komfortem użytkowania technologicznych wynalazków zwiększa się np. pobór energii, a to wiąże się ze zwiększonym zużyciem prądu. Jak zwykle wszystko ma swoją cenę. Niemniej jednak w dziedzinie wytwarzania energii coraz częściej pojawiają się informację o możliwości uzyskiwania taniej energii (np. fuzja jądrowa) i to bez negatywnego wpływu na środowisko co może zaprzeczyć powyższej tezie.
Innowacje dla potomków Jagiellonów
Polska ma nie lada dylemat związany z przyszłością rozwoju gospodarczego oraz innowacji. Problem streszcza Grzegorz Lewicki w publikacji „Czas Jagiellonów bez zagonów” w periodyku „Res Publica Nowa” z 2014 r. Według autora Polska znajduje się dziś w kluczowym momencie rozwojowym, który zaważy na jej przyszłych losach. Musi bowiem na nowo zdefiniować gałęzie gospodarki, które będzie rozwijać przez najbliższe dekady, a nawet całe kolejne stulecie. Wiele wieków temu, za czasów Jagiellonów (XIV-XVI wiek) taką „złotą” gałęzią gospodarki było rolnictwo, a żyzne zagony polskich pól mogły z zyskiem wyżywić nie tylko Polskę, ale też dużą część Europy Zachodniej. Rolnictwo było tak dobrym źródłem dochodu, że po kilku wiekach przyniosło uśpienie kreatywności Polaków. Z tego względu na pewnym etapie dziejów koncentracja szlachty wyłącznie na rolnictwie i gospodarce folwarczno-pańszczyźnianej doprowadziła do odmowy innowacji i odrzucenia reformy politycznej. Skończyło się na osłabianiu władzy królewskiej, blokowaniu rozwoju klasy mieszczańskiej i doprowadzeniu do technologicznej stagnacji przez szlachtę.
Dziś ten problem w Polsce powtarza się, gdy poszukujemy gałęzi napędowych dla Polskiej gospodarki na całe przyszłe dekady. Z pewnością nie będzie to wyłącznie rolnictwo. „Jeśli szybko nie powstaną rodzime, rozpoznawalne branże przemysłu kanalizujące talent Polaków, to za kilkadziesiąt lat obudzimy się w kraju codziennej orki inżynierów na cudzym garnuszku” – pisze Lewicki. Z kolei Marcin Kilanowski na portalu Publica.pl rozwija tę myśl, stwierdzając, że „państwo może dużo, ale bez wizjonerów, liderów społecznych czy gospodarczych – samym prawem – niewiele się zdziała”. Według autora „(…) potrzebni są nam wizjonerzy, innowatorzy, którzy mają potencjał choć być może jeszcze teraz o tym nie wiedzą. Potrzebne są warunki, w których mogą zaistnieć”. Kilanowski przywołuje w tym kontekście słowa francuskiego myśliciela Rousseau, który twierdził, że „ludzi wielkich tworzą wielkie okazje”, i że dla sukcesu kluczowe jest myślenie o nim tak, że staje się realną, możliwą do spełnienia nadzieją, a nie zwyczajną mrzonką.
Paradoksalnie, dzisiejsza sytuacja geopolityczna związana z inwazją Rosji na Ukrainę jest dla Polski pewną szansą technologiczną. Region Europy Środkowo Wschodniej, stanowiący wschodnią ścianę Unii Europejskiej oraz NATO (tzw. Trójmorze), stał się na powrót kluczowy dla stabilności świata i największe potęgi świata przy odpowiednich warunkach politycznych mogą być żywo zainteresowane wzmocnieniem tego regionu. Polska, która jest w światowej czołówce, jeśli chodzi o umiejętności matematyczne uczniów szkół podstawowych i średnich, ma zasoby ludzkie, aby dostarczać światu innowatorów na skalę globalną. To nie przypadek, że jeden z twórców wspomnianego wyżej systemu AI ChatGPT pochodzi z Kluczborka. Czego jednak obecnie brakuje to reformy kulturowej i sprzężenia kapitałowego Polski z sieciami innowacji, które dziś rozwijają się w USA, demokratycznej części Azji czy na Bliskim Wschodzie. Jak pokazał badacz Peter Turchin z wiedeńskiego Complexity Science Hub, okresy zagrożenia wojną często w historii wywołują na zagrożonych terenach wybuch kreatywności i rozwoju cywilizacyjnego. Pozostaje pytanie, czy skorzystamy z tej szansy? (tematyka poruszana szerzej w artykułach w „Kurierze Drzewnym” XII 2017 i VI.2022)

Moduł linii obróbki mechanicznej elementów meblowych i drzwiowych bez operatorów. Fot. Archiwum Autora
Cywilizacja w techno-pułapce
Cyfryzacja i algorytmizacja gospodarki wywołuje głębokie skutki społeczne na całym świecie. Elity intelektualne w dużej części nie nadążają dziś jednak za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej i dlatego opisują je za pomocą kategorii myślowych z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, bo dylematy cywilizacyjne dotyczące przyszłości rozstrzygamy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. To z kolei zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również rozprzestrzenianiu się destrukcyjnych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość uniwersytetów, mediów oraz think tanków. Kolejną pułapką rozwojową jest automatyzacja dużej części pracy, która powoduje, że wielu ludzi pozostanie tymczasowo bez zatrudnienia. W wyniku rewolucji technologicznej i w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat znikną takie zawody jak m.in.: pracownik produkcji składający produkty, pakowacz produktów, pracownik transportu wewnątrzzakładowego, pracownik podający i zdejmujący elementy do i z maszyn oraz wiele innych niewymagających szczególnych kwalifikacji oraz analizy. Co gorsza, w wyniku ekspansji sztucznej inteligencji, skurczy się też rynek na zawody, gdzie liczą się kompetencje analityczne. Pocieszające jest to, że w najbliższym dwudziestoleciu w naszej branży technika nie zastąpi nam zupełnie człowieka, a jedynie zwiększy wymagania w zakresie przygotowania zawodowego i umiejętności szybkiego dostosowania się do nowych rozwiązań i trendów technologicznych.
„Czy techno-entuzjazm, cechujący się bezkrytycznym zaufaniem do rozwoju i tunelowym postrzeganiu rzeczywistości i człowieczeństwa przez pryzmat techniki, jest ideologią niebezpieczną?”
Czy techno-entuzjazm cechujący się bezkrytycznym zaufaniem do rozwoju i tunelowym postrzeganiu rzeczywistości i człowieczeństwa przez pryzmat techniki jest ideologią niebezpieczną? O tym w debacie wokół premiery książki „Cyber kontra real” na spotkaniu, które odbyło się 19 października 2022 roku w Krynicy Zdrój podczas wydarzenia „Krynica Forum 2022 rozmawiali autorzy książki: prof. Andrzej Zybertowicz – socjolog, do 2020 r. wykładowca i profesor nadzwyczajny UMK, doradca społeczny prezydenta RP, doradca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jarema Piekutowski – publicysta-socjolog, badacz i analityk, współpracownik Uniwersytetu Warszawskiego.
Kontakt z autorem:
startingmex@gmail.com
O tych i innych problemach automatyzacji i stosowania sztucznej inteligencji w przemyśle drzewnym i meblarskim w kolejnym wydaniu „Kuriera Drzewnego”.

Automatyczne układanie i wyrównywanie okleiny. Fot. Materiały organizatora
[FM_form id=”2″]
Aktualności
Zwyczajne Walne Zgromadzenie PIGPD, 17 kwietnia 2026 r. Serock : wspólnota branży drzewnej, odpowiedzialne decyzje i otwartość na przyszłość
W dniach 16–17 kwietnia spotkaliśmy się w Serocku na jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Był to czas podsumowań, rozmów o przyszłości oraz budowania i wzmacniania relacji w środowisku firm z branży drzewnej.
Rozmowa, która buduje siłę środowiska
Pierwszego dnia stworzyliśmy przestrzeń do mniej formalnych spotkań, które jak pokazuje doświadczenie, mają ogromną wartość dla całej branży. W trakcie wspólnej kolacji rozmawialiśmy o wyzwaniach, dzieliliśmy się doświadczeniami i nawiązywaliśmy nowe kontakty.
Szczególnie cieszy nas fakt, że wśród uczestników pojawiły się nowe firmy, które dopiero rozpoczynają swoją współpracę z Izbą. To właśnie w takich momentach widać, jak dużą rolę odgrywa otwartość i gotowość do dzielenia się wiedzą. Nasi doświadczeni członkowie po raz kolejny pokazali, że siłą naszej organizacji jest współpraca, a nie konkurencja.
Ważnym elementem tego dnia był również wykład prof. Jarosława Sochy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie. Zaprezentowane wyniki badań dotyczących struktury polskich lasów oraz kierunków ich przebudowy wniosły do dyskusji cenny, naukowy kontekst. W obliczu wyzwań związanych z dostępnością surowca drzewnego, tego typu wiedza jest dla nas wszystkich niezwykle istotna.
Walne Zgromadzenie – odpowiedzialność i jednomyślność
Drugiego dnia odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Członków PIGPD. Był to moment kluczowy z punktu widzenia funkcjonowania naszej organizacji. Podsumowaliśmy miniony rok działalności, omówiliśmy bieżące wyzwania oraz wyznaczyliśmy kierunki dalszych działań.
Wszystkie podejmowane decyzje spotkały się z pełnym poparciem członków, co traktujemy jako wyraz zaufania, ale również odpowiedzialności za wspólne działania. Taka jednomyślność pokazuje, że jako środowisko potrafimy mówić jednym głosem w sprawach najważniejszych dla branży.
Podczas zgromadzenia przeprowadziliśmy także wybory uzupełniające do Rady Izby. Do jej grona dołączyła Magdalena Brodzińska z firmy Timret. Wierzymy, że jej doświadczenie i zaangażowanie będą istotnym wsparciem dla dalszych działań Izby.
Dyskusja o przyszłości branży
Część formalna była punktem wyjścia do szerszej rozmowy o przyszłości sektora drzewnego w Polsce. Wspólnie analizowaliśmy wyzwania, przed którymi stoimy. Zarówno w kontekście regulacyjnym, rynkowym, jak i surowcowym.
Dla nas jako organizacji branżowej kluczowe jest to, aby te rozmowy przekładały się na konkretne działania. Naszą rolą jest nie tylko reagowanie na zmiany, ale aktywne współtworzenie warunków dla rozwoju branży.
Zwieńczeniem dnia była inspirująca prelekcja prof. Marcina Matczaka, który podjął temat autorytetu w kontekście współczesnych wyzwań. To wystąpienie, choć wykraczające poza tematykę stricte branżową, stało się ważnym impulsem do refleksji nad rolą liderów, także w naszym środowisku.
Reprezentujemy branżę – chcemy reprezentować wszystkich
Jako Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego od początku naszego istnienia budujemy organizację, która ma być realnym głosem firm branży drzewnej w Polsce. Wierzymy, że tylko szeroka reprezentacja daje siłę do skutecznego działania.
Dlatego jasno podkreślamy: chcemy reprezentować jak najszerszą grupę przedsiębiorców z branży drzewnej. Każdy podmiot działający w naszym sektorze wnosi unikalną perspektywę i doświadczenie, które wzbogacają całe środowisko.
Zapraszamy wszystkie firmy, które chcą mieć wpływ na kształt branży w Polsce, do wspólnego działania i członkostwa w PIGPD. Izba to nie tylko platforma dialogu. To narzędzie realnego oddziaływania na otoczenie gospodarcze, legislacyjne i rynkowe.
Dialog, który ma znaczenie
Spotkanie w Serocku było dla nas potwierdzeniem, że siłą Izby są jej członkowie i ich zaangażowanie, wiedza i gotowość do współpracy. To dzięki nim możemy skutecznie działać i rozwijać organizację. Patrzymy w przyszłość z przekonaniem, że przed nami kolejny rok intensywnej, ale owocnej pracy. Pracy, którą chcemy wykonywać wspólnie z całym środowiskiem branży drzewnej.
Red. Piotr Garstka
Żródło: https://pigpd.pl/zwyczajne-walne-zgromadzenie-pigpd-17-kwietnia-2026-r-w-serocku-wspolnota-branzy-drzewnej-odpowiedzialne-decyzje-i-otwartosc-na-przyszlosc/
Aktualności
Jak wymogi EUDR i DPP mogą stać się Twoją przewagą rynkową?
Cyfryzacja branży meblarskiej
Polska branża meblarska stoi u progu cyfrowej rewolucji. Choć nowe regulacje, takie jak EUDR czy Cyfrowy Paszport Produktu (DPP), mogą wydawać się obciążeniem, w rzeczywistości stanowią szansę na ugruntowanie pozycji lidera w Unii Europejskiej. Dowiedz się, dlaczego transparentność łańcucha dostaw to dzisiaj klucz do sukcesu.
Polska vs. globalna konkurencja: Dlaczego czas na zmiany?
Polska jest unijnym liderem meblarstwa, skupiając aż 25 tysięcy podmiotów – dla porównania, zajmujące drugie miejsce Włochy mają ich nieco ponad 18 tysięcy. Dysponujemy nowoczesnym parkiem maszynowym i ogromnym doświadczeniem eksportowym, jednak konkurencja z Azji staje się coraz silniejsza.
W obliczu nadchodzących regulacji EUDR i DPP, sama doskonałość produkcyjna już nie wystarczy. Nowym standardem staje się cyfrowe śledzenie (traceability) i pełna transparentność łańcucha dostaw. Kraje takie jak Wietnam już teraz inwestują w ogólnokrajowe bazy danych leśnych, by ułatwić swoim eksporterom generowanie dokumentacji. Aby utrzymać pozycję lidera, polskie firmy muszą przejść od fazy oczekiwania do proaktywnego działania.
Cyfrowa zgodność jako tarcza dla Twojego biznesu
Wdrażanie systemów cyfrowych to nie tylko spełnienie wymogów prawnych, ale przede wszystkim zabezpieczenie przyszłości firmy. Inwestycja w cyfryzację pozwala na:
- Uniknięcie barier rynkowych: Bezproblemowy dostęp do rynków UE i utrzymanie relacji z kluczowymi partnerami.
- Redukcję kosztów: Scentralizowane dane obniżają koszty audytów i eliminują ryzyko błędów manualnych.
- Ochronę reputacji: Skuteczna walka z zarzutami o greenwashing i budowa zaufania dzięki twardym danym.
- Spokój operacyjny: Uniknięcie presji „ostatniej chwili” i kar wynikających z braku dokumentacji.
eDN i TimberID: Fundamenty nowoczesnego zarządzania
Kluczem do transformacji jest Elektroniczny Dokument Dostawy (eDN). To on umożliwia pełne śledzenie pochodzenia, gatunku i objętości surowca w czasie rzeczywistym.
Praktycznym przykładem takiego rozwiązania jest platforma TimberID. System ten pozwala dostawcy wygenerować eDN przy każdej dostawie, automatycznie gromadząc pełną dokumentację. Co istotne, raz wprowadzone dane zasilają jednocześnie systemy EUDR, certyfikację FSC/PEFC oraz przyszły Cyfrowy Paszport Produktu (DPP), eliminując konieczność wielokrotnego przepisywania tych samych informacji.
DPP: Nowy kanał komunikacji z klientem
Cyfrowy Paszport Produktu (DPP) zmienia podejście do marketingu. Zamiast suchej specyfikacji technicznej, producent może zaoferować klientowi storytelling oparty na faktach. Po zeskanowaniu kodu QR, użytkownik końcowy może poznać historię swojego mebla, otrzymać wskazówki dotyczące pielęgnacji czy informacje o programach recyklingowych. Pozwala to producentowi zbudować bezpośrednią relację z klientem, z pominięciem algorytmów mediów społecznościowych czy pośredników detalicznych.
Podsumowanie: Czas na cyfrowy krok naprzód
Polska wielokrotnie udowadniała, że potrafi być liderem cyfryzacji – od bankowości po e-administrację. Branża meblarska ma wszelkie zasoby, aby powtórzyć ten sukces w obszarze zgodności regulacyjnej. Firmy, które już dziś postawią na transparentność, nie tylko spełnią obowiązki prawne, ale zbudują silniejsze, nowoczesne marki.
Więcej informacji uzyskacie Państwo podczas panelu konferencyjnego:
„Compliance to inwestycja w przyszłość, nie koszt. Zgodność z EUDR i DPP to fundament współczesnej przewagi konkurencyjnej w przemyśle meblarskim. Firmy, które traktują te wymagania jako szansę na modernizację i transparentność, budują silniejsze marki, głębsze relacje z klientami i bardziej odporną pozycję rynkową”.
Autor: Swapan Chaudhuri, CEO Deeplai – twórcy TimberID, zunifikowanego systemu zgodności obsługującego EUDR, DPP oraz certyfikacje FSC i PEFC.Więcej informacji: www.deeplai.com
Aktualności
Budownictwo przyszłości zaczyna się na BUDMIE!
Wystarczyły dwa dni spędzone na BUDMIE, by przekonać się o skali innowacyjnych rozwiązań prezentowanych przez wystawców, jak również o bogatym wyborze wydarzeń merytorycznych wypełnionych wystąpieniami ekspertów.
Gdyby nie BUDMA…
Na powierzchnię 40 000 m 2 ekspozycji zaprosił Prezes Zarządu Grupy MTP Robert Wielicki podczas uroczystości otwarcia bloku targów BUDMA, INTERMASZ i STONE. Podkreślił, że jednym z kluczowych tematów tegorocznej edycji jest bezpieczeństwo.BUDMA jest dziś najważniejszym wydarzeniem targowym dla klientów z krajów bałtyckich, Europy Środkowo-Wschodniej oraz Skandynawii. W tym roku Poznań odwiedziły również delegacje m.in. z Gruzji i regionu Magrebu,- Nie byłoby dziś wielkiego sukcesu polskiej gospodarki, gdyby nie takie miejsca, jak BUDMA – mówił wczoraj podczas otwarcia Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.Podkreślał, że Targi BUDMA mają znaczący wpływ na rozwój przemysłu w Polsce. To tu spotykają się architekci, inżynierowie budownictwa, budowlańcy, innowatorzy, którzy budują na co dzień polską gospodarkę, a także przedsiębiorcy z Polski i z różnych państw, które chcą w Polsce sprzedawać swoje produkty i tu znajdują swoich partnerów. – To jest świetne miejsce łączące przedsiębiorców – podsumował Minister. Podczas inauguracji wręczono nagrody w konkursie Złoty Medal Grupy MTP oraz nagrody etapu krajowego konkursu BUDUJ BEZPIECZNIE 2026 organizowanego przez Państwową Inspekcję Pracy.
Bezpieczeństwo w budownictwie
Motywem przewodnim w programie tegorocznej BUDMY było m.in. bezpieczeństwo. Szkolenie SCHRONTECH+zgromadziłopierwszego dnia targów salę pełną zainteresowanych nowymi wymaganiami technicznymi w budownictwie ochronnymprojektantów, inwestorów i wykonawców. Jego organizatorami było Stowarzyszenie Instytutu Budownictwa Ochronnego oraz Grupa MTP. O perspektywach rozwoju dla branży stolarki budowlanej traktowało Proeksportowe Forum Stolarki WIN_DOOR POLAND. Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, otworzył konferencję BUDOWA BEZ WYPADKÓW – PROJEKT FUNDAMENTEM BEZPIECZEŃSTWA.Z kolei JoinSweden: SwedishPolish Construction &ProptechSummit z ekspertami m.in. z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, Stockholm Business Region, Invest in Skåne i White Arkitekter to sesja, która naświetlała sytuację w budownictwie Szwecji i Polski, a także trendy i wyzwania na najbliższe lata.
Architektura, estetyka i przyszłość projektowania
Gościem specjalnym ARCHI_STRADY był Carl Bäckstrand, starszy architekt oraz zastępca dyrektora generalnego w White Arkitekter, czyli jednej z największych i najbardziej renomowanych skandynawskich pracowni architektonicznych, znanej z pionierskiego podejścia do zrównoważonej architektury, urbanistyki oraz projektowania przestrzeni publicznych. Ekspert poświęcił swoje wystąpienie tematowi architektury regeneracyjnej na przykładzie krajów skandynawskich. Drugiego dnia na scenie ARCHI_STRADY pojawili się uznani architekci i eksperci.Gościem specjalnym był Maciej Jakub Zawadzki (LURE / MJZ), który podczas wystąpienia poruszył zagadnienia symboliki i estetyki performatywnej, pracy nad gabarytem, eksperymentów i innowacji, a także poszukiwania estetyki detalu oraz współpracy z artystami, odnosząc się do tematu rewitalizacji budynków.Odbyła się także debata promująca Kongres Architektury Polskiej 2026. Nastąpiło również uroczyste wręczenie nagród w konkursie „Szkice Architektoniczne 2026: Piękno w architekturze. Od pomysłu do przestrzeni”. Swoją premierę na targach miał salon Interior Design kierowany do projektantów wnętrz i architektów. Dyskusje, prelekcje i spotkania z ekspertami skupiały się wokół kompetencji projektowych, relacji z inwestorem, rewitalizacji przestrzeni oraz rosnącej roli projektowania światła jako elementu kluczowego w procesie kreowania wnętrz.
W tym toku wraz z targami BUDMA odbywają się również targi INTERMASZ i STONE.
Aktualności
SCM Open House 2026 – zaproszenie do odkrycia nowej ery w obróbce drewna
Innowacje w sercu Rimini
SCM Open House 2026 – zaproszenie do odkrycia nowej ery w obróbce drewnaW dniach 12–14 marca 2026 roku siedziba firmy SCM w Rimini stanie się miejscem prezentacji wizji przyszłości, w której zaawansowane technologie, innowacje cyfrowe i proaktywne usługi łączą się w jeden, spójny ekosystem. Pod hasłem wspólnego odkrywania nowej ery przemysłowej lider technologii zaprezentuje szeroką gamę światowych premier, które wyznaczają kierunek ku połączonym, elastycznym i zrównoważonym modelom produkcji. To wyjątkowe wydarzenie, rozplanowane na powierzchni ponad 4000 metrów kwadratowych, pozwoli uczestnikom zapoznać się z rozwiązaniami dedykowanymi każdemu elementowi wyposażenia domu – od mebli i podłóg, przez konstrukcje drewniane, aż po stolarkę otworową i rozwiązania drewniano-aluminiowe.
Jacek Obarski
Cyfrowy mózg i bezpieczeństwo produkcji
Sercem nowoczesnej fabryki prezentowanej podczas wydarzenia będzie zintegrowany ekosystem usług cyfrowych, który ma na celu zapewnienie firmom większej kontroli operacyjnej i nieprzerwanej pracy dzięki analizie danych generowanych przez maszyny. Kluczową rolę odgrywa tu system WinMES, będący cyfrowym mózgiem zakładu, który dzięki integracji i interpretacji danych w czasie rzeczywistym optymalizuje przepływy produkcyjne i przyspiesza podejmowanie decyzji operacyjnych. Inteligencję parku maszynowego wspiera system Smart Spindle, wykorzystujący zaawansowane czujniki do analizy predykcyjnej, co pozwala skutecznie zapobiegać nieplanowanym przestojom. Całość infrastruktury chroniona jest przez nowoczesne rozwiązania w zakresie cyberbezpieczeństwa, zapewniające pełną ochronę procesów i danych. Co istotne, od 2026 roku wszystkie nowe maszyny SCM zostaną objęte programem AdditionalCare, oferującym przedłużoną gwarancję na części zamienne oraz trzyletni plan konserwacji, co gwarantuje stabilne i zorientowane na wydajność środowisko pracy.
Automatyzacja i precyzyjny rozkrój w produkcji jednostkowej
W Rimini goście będą mogli zobaczyć w akcji zintegrowaną komórkę rozkroju i nestingu, zaprojektowaną z myślą o produkcji typu Batch 1, łączącą automatyzację z redukcją zużycia energii. System ten obejmuje automatyczny magazyn flexstorehp, który inteligentnie zarządza panelami oraz odpadami, wspierając logistykę nawet podczas zmian bezobsługowych. Współpracuje on z piłą panelową gabbianigt 2, która dzięki oprogramowaniu Maestro Stackwise optymalizuje rozmieszczenie elementów, co znacząco redukuje ilość odpadów. Proces uzupełnia centrum obróbcze CNC morbidelli x200 z zintegrowanym robotem do automatycznego odkładania elementów na stosy, co zapewnia delikatną obsługę bez ryzyka przesunięcia materiału. Dla mniejszych zakładów przygotowano kompaktowe rozwiązanie stefanicell E, które automatyzuje proces oklejania krawędzi paneli, zachowując przy tym najwyższą jakość wykończenia. Dodatkowo zaprezentowane zostaną technologie TecnoLogica, będącej punktem odniesienia w dziedzinie zintegrowanej robotyki dla wysokich zdolności produkcyjnych.
Światowe premiery i nowoczesne centra obróbcze
Ważnym punktem programu będą nowości w rodzinie Accord, w tym model 400 wyposażony w stół roboczy flexmatic pro z automatycznym pozycjonowaniem ssawek oraz model 500 edge, który korzysta z technologii H80C „Compact” do wszechstronnego oklejania krawędzi przy użyciu różnych typów klejów. Zwiedzający zobaczą także centrum nestingowemorbidelli x50 ze zintegrowanym podnośnikiem do bezpiecznej i szybkiej obsługi płyt wiórowych i laminowanych. Prawdziwą sensacją będzie światowa premiera nowej piły belkowej gabbianiaf w zakładzie Villa Verucchio. Maszyna ta wprowadza innowacyjny wózek piły o mocy do 27 kW oraz nowoczesne systemy napędowe, które przyśpieszają cykle pracy przy jednoczesnym obniżeniu zużycia energii i zachowaniu wysokiej precyzji cięcia.
Obróbka krawędzi i stolarka otworowa
W dziedzinie oklejania krawędzi SCM stawia na elastyczność, prezentując model stefani m z systemem Multiedge, pozwalającym na błyskawiczne przezbrojenie za pomocą jednego kliknięcia. Ofertę uzupełniają kompaktowe, dwustronne czopiarki celaschi p20 i p30, idealne do obróbki materiałów izolacyjnych i elementów z litego drewna pod kontrolą intuicyjnego oprogramowania Maestro activesquare. Dla producentów okien i drzwi przygotowano kątowe centrum windor nt1 z nową jednostką wiercąco-frezującą Optima BR oraz automatyczną strugarkę supersetnt, sterowaną za pomocą nowoczesnej konsoli eye-S z oprogramowaniem Maestro active 4-side. Nie zabraknie również rozwiązań dla budownictwa drewnianego, reprezentowanych przez 5-osiowe centrum CNC gl, zdolne do obróbki wielkogabarytowych konstrukcji klejonych warstwowo na obszarze roboczym sięgającym 5×50 metrów.
Wykańczanie powierzchni i tradycyjne rzemiosło
W strefie wykańczania firma Superfici zaprezentuje system Supermatt, który umożliwia uzyskanie aksamitnych, matowych powierzchni o wyjątkowej trwałości, będąc jednocześnie łatwym do integracji z istniejącymi liniami produkcyjnymi. Z kolei dla rzemieślników przygotowano pilarkę formatową nova si 4 z wózkiem przesuwnym objętym dziesięcioletnią gwarancją oraz model L’invincibile si 3bo. Ta ostatnia maszyna wyposażona jest w rewolucyjny system bezpieczeństwa blade off, który dzięki inteligentnemu wykrywaniu zagrożenia błyskawicznie wyłącza tarczę, chroniąc operatora. Całość ekspozycji dopełnia oferta MecalMachinery w postaci najszybszego w swojej klasie centrum obróbczego do profili aluminiowych i PVC – MC 307 Falcon.
Strategiczne partnerstwo i zaproszenie do Rimini
Udział w SCM Open House 2026 to dla nowoczesnych przedsiębiorców przede wszystkim szansa na zbudowanie trwałej przewagi konkurencyjnej poprzez nawiązanie strategicznego partnerstwa z globalnym liderem technologicznym. Wydarzenie oferuje bogaty program, który obejmuje pokazy techniczne na żywo, wycieczki z przewodnikiem po zakładach produkcyjnych oraz prelekcje o najnowszych trendach rynkowych. Spotkanie w Rimini stanowi moment, w którym profesjonaliści z całego świata wspólnie nakreślą kierunki rozwoju sektora obróbki drewna, wspierani przez Grupę SCM, która osiąga obroty rzędu 900 milionów euro i zatrudnia ponad 4000 pracowników. Zachęcamy wszystkich przedstawicieli branży do rejestracji na oficjalnej stronie internetowej Grupy, aby osobiście doświadczyć tych przełomowych technologii.





